Wojewoda przedstawił uzgodnienia międzyrządowe wprowadzające od 9 września przejazdy do Polski pustych ciężarówek przez Zosin i od 10 września przez Kroczową. 

Czytaj więcej

Strajk w Felixtowe zwiększył zatłoczenie w innych portach Morza Północnego

Oznacza to realizację najważniejszego punktu protestujących. Domagali się oni także wprowadzenia 24-godzinnej odprawy fitosanitarnej i weterynaryjnej oraz przywrócenia zezwoleń dla przewoźników ukraińskich. Blokada trwała od 5 września. 

Rzeczniczka ZMPD Anna Brzezińska-Rybicka uważa, że umożliwienie przekraczanie granicy przez puste ciężarówki to krok w dobrym kierunku.  Jednak przewoźnicy oczekują bardziej istotnych działań. Zależy nam na poprawieniu szybkości odpraw poprzez lepszą organizację pracy oraz na zwiększeniu liczebności personelu  dodaje rzeczniczka. 

Wskazuje, że wczoraj w mierzącej ponad 54 km kolejce do przejścia w Korczowej czekało na wjazd do Polski 2500 ciężarówek. Nawet przy dobrej organizacji pracy, rozładowanie zatoru potrwa kilka dni. Także przedstawiciel regionu lubelskiego ZMPD Sławomir Kostjan jest zdania, że puszczenie pustych ciężarówek to połowa sukcesu. 

Czytaj więcej

Gala Liderów Logistyki 2022 i rozdanie nagród za nami!

Przewoźnicy wskazują, że od momentu zniesienia zezwoleń na wjazd do Unii Europejskiej, ruch na granicy gwałtownie zwiększył się. Za transport międzynarodowy wzięły się firmy, które nie miały szans na otrzymanie zezwoleń z powodu starego taboru. 

Cześć wywozi towary, inni przedsiębiorcy specjalizują się w obsłudze importu praz transporcie pomocy humanitarnej. Znakomita większość samochodów ciężarowych ma ukraińskie numery rejestracyjne. 

Prezes ZMPD Jan Buczek przekonuje, że granice trzeba pilnie udrożnić, bo ruch na pewno nie zmaleje. Wymiana handlowa Ukrainy z Unią Europejską będzie rosła i trzeba przygotować odpowiednią infrastrukturę i obsadę terminali granicznych