Premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował 11 lutego, że rząd stworzy „jedną przestrzeń logistyczną, aby ludzie, towary i usługi mogły szybko i bez przeszkód przemieszczać się po obu stronach granicy. Poruszamy się w kilku kluczowych kierunkach”.
Bez zezwoleń i wspólne kontrole
Szmyhal wyjaśnił, że pierwszy kierunek to „bezwizowy transport” z UE, dzięki czemu ukraińscy przewoźnicy nie będą potrzebować zezwoleń. Według niego ukraiński rząd pracuje nad tym, aby instrument ten miał charakter długoterminowy w stosunkach z UE.
Czytaj więcej
Grupa Raben rozbudowuje europejską sieć drobnicową, właśnie wzmocnił obecność w Holandii, a wkrótce otworzy działalność w Szwajcarii.
Drugi kierunek to modernizacja infrastruktury granicznej i punktów kontrolnych. Celem ukraińskiego rządu jest modernizacja do 2030 roku 29 punktów kontrolnych i wzniesienie 17 nowych.
„Prace będą prowadzone w ścisłej współpracy z naszymi zachodnimi sąsiadami. Wczoraj podczas rozmowy telefonicznej z premierem Polski Donaldem Tuskiem uzgodniono, że będziemy wspierać dalszy rozwój infrastruktury granicznej. O modernizacji i rozwoju punktów kontrolnych rozmawialiśmy także podczas spotkania z prezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego Nadią Calvino. Są konkretne porozumienia” – dodał Szmyhal.
Fundusze EIB mają zastąpić pieniądze pochodzące z USAID.
Rozbudowa infrastruktury granicznej już trwa, np. Unibep rozpoczyna budowę przejścia granicznego w Szeginie.
Trzeci kierunek prac rządu to uruchomienie wspólnej kontroli celnej i granicznej na granicach z UE. „Spodziewamy się, że w tym roku rozpoczniemy pilotażowy projekt na granicy ukraińsko-polskiej. Obecnie negocjowane jest odpowiednie porozumienie z Komisją Europejską” – powiedział ukraiński premier.
Czytaj więcej
Unijnym politykom nie udało się zmusić społeczeństw do przesiadki na elektryki. Teraz przygotowują grunt do nowych regulacji, które na pewno zwięks...
Ciężarówki niezgody
Shmyhal zauważył również, że system eCherga działa w 28 punktach kontrolnych. Według niego, od początku istnienia eChergy zarejestrowano w sumie prawie 1,7 mln przekroczeń granicy za pomocą tej usługi.
System napsuł wiele krwi polskim przewoźnikom, wskazywali na ręczne sterowanie systemem i blokowanie ruchu polskich ciężarówek, a jednoczesne faworyzowanie ukraińskich. Rząd w Kijowie zapewniał, że uszczelnił system, jednak polscy przedsiębiorcy nadal narzekają na łapownictwo ukraińskich służb.
Ukraińcy z kolei awanturują się o konieczność rejestracji w systemie SENT i domagają się specjalnego traktowania. Zbiera on m.in. informacje o wykonywanych transportach międzynarodowych i kabotażowych w Rejestrze Międzynarodowych Przewozów Drogowych. MF podało, że w styczniu 2025 roku zarejestrowano 96 844 zgłoszeń RMPD. Z całej puli zarejestrowanych zgłoszeń, 75 963 zostało zarejestrowanych przez przewoźników, którzy wskazali UA jako adres przewoźnika.
GITD podsumowało, że w tym samym miesiącu stwierdzono 115 naruszeń związanych z brakiem rejestracji przewozu w systemie SENT, lub innych nieprawidłowości z tym związanych. 32 przypadki dotyczyły przewoźników z Ukrainy.
Czytaj więcej
Chińskie stocznie są zawalone zamówieniami na kontenerowce, jednak nowe jednostki pojawią się na liniach dopiero w 2026 roku i floty zostaną odnowi...
W listopadzie 2024 roku (w pierwszym miesiącu obowiązywania) dokonano ponad 136 tys. takich zgłoszeń. GITD wykryła w listopadzie 172 naruszenia przepisów dotyczących zezwoleń na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych, z czego w 56 przypadkach przewoźnik nie zgłosił przejazdu.