Wielton otrzymał blisko 5,3 mln zł unijnego dofinansowania do projektu uruchomienia produkcji w Bełchatowie produkcji naczep furgonowych Eco-Green z lekkich płyt z rdzeniem polipropylenowym oraz podobnych płyt wykorzystywanych w małych pojazdach do transportu miejskiego. 

Produkcja tego typu płyt (materiały pochodzą częściowo z recyklingu) oraz naczep ruszy w Bełchatowie. Wielton zobowiązał się utworzyć 15 nowych miejsc pracy w projekcie wartym łącznie 13,4 mln zł. – Kontynuujemy działania związane z przygotowaniem i realizacją inwestycji w Bełchatowie, czego potwierdzeniem jest podpisana w zeszłym tygodniu umowa o dofinansowanie w ramach Funduszy Europejskich. Projekt będzie realizowany w zakładzie w Bełchatowie i obejmie zarówno prace budowlane, jak i zakup nowoczesnych maszyn oraz wdrożenie nowych technologii produkcyjnych – opisuje prezes zarządu Grupy Wielton Paweł Szataniak. 

Czytaj więcej

Koleje przegrały z kryzysem paliwowym

Dodaje, że spółka zakończyła realizację projektu współfinansowanego z POIR (NCBR) dot. opracowania prototypowej linii do produkcji paneli do naczep furgonów. – Cały czas trwa doposażanie tej linii. Część z wyprodukowanych tam paneli dostarczana jest do Lawrence David, a część montowana na podwoziach produkowanych w Wieluńskich zakładach – wyjaśnia prezes Grupy Wielton. 

Większy projekt

Produkcja płyt to fragment większego projektu należącej do Grupy Wielton spółki Wielton Reefer, która planowała produkcję naczep chłodniczych. W pierwszym kroku ruszyła z początkiem 2025 roku linia do produkcji płyt furgonowych. W drugim spółka opracowała nową technologię produkcji płyt i zakup specjalistycznych maszyn. W trzecim, po 2027 roku, miała ruszyć produkcja chłodni, a Wielton zakładał, że cały projekt będzie zakończony do 31 grudnia 2028 roku. 

Wielton planował, że nakłady na całość projektu sięgną 80 mln zł, z czego połowę miało stanowić finansowanie publiczne w postaci zwolnienia z podatku. Tymczasem Grupa Wielton od dwóch lat notuje straty: 149,3 mln zł w 2024 roku i 164 mln zł w 2025 roku. Choć z kwartału na kwartał straty maleją, a przychody rosną, to grupa nie ma pieniędzy na wkład własny i dlatego 7 kwietnia 2026 roku zarząd Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej S.A., uchylił decyzję wsparcia projektu inwestycji w produkcję naczep chłodniczych. „Wielton Reefer nie poniósł istotnych nakładów inwestycyjnych związanych z realizacją projektu, w związku z czym uchylenie decyzji o wsparciu nie ma istotnego wpływu na sytuację finansową ani wyniki Grupy Wielton” informuje spółka w komunikacie.

Czytaj więcej

Logistycy muszą przyzwyczaić się do zmiennych warunków działania

Grupa podkreśla, że „projekt budowy kompetencji w obszarze naczep typu chłodnia pozostaje elementem długoterminowej strategii rozwoju Grupy Wielton”. 

Dodaje też, że „zakres i tempo realizacji projektu będą dostosowywane do bieżącej sytuacji rynkowej oraz priorytetów w zakresie zarządzania płynnością i efektywności kapitałowej Grupy.”

Wielton wycofał się w styczniu także z szacowanego na 140 mln zł projektu robotyzacji produkcji naczep, którego unijne dofinansowanie (z KPO) miało sięgnąć 70 mln zł. 

Obiecujący rynek

Chłodnie i furgony są ważnym segmentem europejskiego i polskiego rynku naczep o dmc pow. 3,5 tony. W 2025 roku rejestracje naczep typu furgon (furgony, izotermy i chłodnie) stanowiły 23 proc. rynku, a popyt w stosunku do 2024 roku wzrósł o 33 proc., gdy cały rynek powiększył się o 10,7 proc. do 17,3 tys. sztuk. 

Czytaj więcej

Amerykanie wypowiedzieli walkę kontenerowemu monopolowi

Liderami rynku chłodniczego są Schmitz i Krone (łącznie 3,8 tys. szt. Na 4,6 tys. sztuk w tym segmencie). Naczepy furgonowe stają się coraz powszechniejsze, wypierając naczepy plandekowe. Ewolucja spowodowana jest przepisami oraz bezpieczeństwem. W Europie coraz bardziej dokuczliwe są skutki kradzieży ładunku, a tych trudniej dokonać z furgonu niż z naczepy kurtynowej/plandekowej.