Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł 14 maja większością 9 do 0, że pośrednicy frachtowi mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, jeśli z powodu zaniedbania zatrudnią niebezpieczne firmy transportowe, w tym te zatrudniające nielegalnych imigrantów i zagranicznych kierowców, którzy łamią przepisy dotyczące prawa jazdy na samochody ciężarowe i powodują wypadki.
Sąd rejonowy
Sprawę wniósł Shawn Montgomery, który odniósł poważne i trwałe obrażenia po tym, jak jego ciągnik siodłowy został uderzony przez ciężarówkę prowadzoną przez pozwanego Yosniela Varela-Mojenę. Varela-Mojena przewoził ładunek plastikowych doniczek przez Illinois dla pozwanego Caribe Transport II, LLC, przewoźnika samochodowego.
Czytaj więcej
Prokuratura i koleje badają przyczynę wypadków, jednak najprawdopodobniej nie był to sabotaż.
Pozwany C.H. Robinson Worldwide, Inc. – koordynował transport. Montgomery pozwał oba podmioty do Federalnego Sądu Okręgowego i zarzucił między innymi, że C.H. Robinson ponosi odpowiedzialność za jego obrażenia, ponieważ niedbale zatrudnił Varela-Mojenę i Caribe Transport.
Montgomery twierdził, że C.H. Robinson wiedział (lub powinien był wiedzieć) z oceny bezpieczeństwa Caribe Transport, że zatrudnienie go do transportu towarów z uzasadnionym prawdopodobieństwem doprowadzi do wypadków, w których inni odniosą obrażenia.
Agencja ta rzekomo stwierdziła, że Caribe Transport ma braki „w zakresie kwalifikacji kierowców”, „godzin pracy kierowców”, „przegląd, naprawa i konserwacja”, „rejestrowany wskaźnik wypadków” i inne.
Montgomery twierdził, że Caribe Transport otrzymało „warunkową” ocenę bezpieczeństwa od Federalnej Administracji Bezpieczeństwa Przewoźników Samochodowych (Federal Motor Carrier Safety Administration), gdy C.H. Robinson ją zatrudnił.
Sąd Rejonowy orzekł, że Ustawa o Autoryzacji Federalnej Administracji Lotnictwa (FAAAA) – która ma pierwszeństwo przed przepisami stanowymi dotyczącymi cen, tras i usług branży transportu ciężarowego i wykluczył roszczenie Montgomery'ego przeciwko C.H. Robinson z tytułu zaniedbania w zatrudnieniu.
Czytaj więcej
Administracja USA przygotowuje się do dialogu technicznego i przygotowuje szeroki program, który może zakończyć się budową atomowych statków.
Sąd Rejonowy orzekł, że roszczenie nie mieści się w zakresie wyjątku bezpieczeństwa FAAAA, który stanowi, że przepisy „nie ograniczają uprawnień regulacyjnych stanu w zakresie bezpieczeństwa w odniesieniu do pojazdów mechanicznych”.
Sąd Najwyższy
Z oceną sądu rejonowego nie zgodził się Sąd Najwyższy. „Nawet jeśli FAAAA w inny sposób odsunie roszczenie Montgomery'ego przeciwko C.H. Robinson z tytułu zaniedbania w zatrudnieniu, wyjątek dotyczący bezpieczeństwa je chroni. Odpowiedni tekst stanowi, że przepisy regulujące działanie FAAAA „nie ograniczają uprawnień regulacyjnych stanu w zakresie bezpieczeństwa w odniesieniu do pojazdów silnikowych”.
Sąd Najwyższy przypomniał, że stany zachowują uprawnienia do regulowania bezpieczeństwa „w odniesieniu do pojazdów mechanicznych”. Według Sądu Najwyższego ta sprawa mieści się w tym wyjątku, zatem obowiązkiem C.H. Robinson było dokonanie wyboru przewoźnika z należytą starannością.
Sąd Najwyższy wskazał, że Kongres zaprojektował w ustawie o FAAAA wyjątek dotyczący bezpieczeństwa, „aby zapewnić, że jego pierwszeństwo w sprawowaniu władzy gospodarczej przez stany nad przewoźnikami drogowymi [nie] „ograniczy” istniejącej już wcześniej i tradycyjnej władzy policji stanowej w zakresie bezpieczeństwa”.
Około 28 000 pośredników organizuje transport dla około jednej trzeciej wszystkich ładunków przewożonych w Stanach Zjednoczonych przez ponad 780 000 przewoźników.
Fala wypadków
W USA wydarzyła się w ostatnich kwartałach fala wypadków spowodowana przez imigrantów i zagranicznych kierowców. Zmusiło to administrację federalną do wydania 28 kwietnia 2025 roku rozporządzenia prezydenta Donalda Trumpa o „Utrzymywaniu wymogów dotyczących znajomości języka angielskiego dla operatorów pojazdów użytkowych”.
Czytaj więcej
Unijne regulacje zagrażają unijnemu, a w szczególności działającemu w Niemczech, przemysłowi motoryzacyjnemu. Jego kondycja wpłynie bezpośrednio na...
W ślad za rozporządzeniem, Biuro Certyfikacji Pracowników Zagranicznych Departamentu Pracy Stanów Zjednoczonych opublikowało wytyczne w formie często zadawanych pytań, aby doprecyzować informacje, które pracodawcy są zobowiązani dostarczyć, poszukując zagranicznych pracowników do obsługi pojazdów użytkowych.
W szczególności, w często zadawanych pytaniach wyjaśniono, że wszystkie zlecenia i wnioski o tymczasowe lub stałe certyfikaty pracy na stanowiska wymagające od zagranicznych pracowników obsługi pojazdów użytkowych muszą zawierać standard znajomości języka angielskiego zgodny z obowiązującymi wymogami federalnymi.
W 2025 roku federalne kontrole znajomości języka angielskiego przez kierowców zawodowych (przepisy dotyczące języka obowiązujące w ramach prawa jazdy CDL) w USA doprowadziły do uznania ponad 7200 kierowców ciężarówek za „wycofanych z eksploatacji”, co oznaczało, że zostali oni natychmiast wycofani z ruchu do czasu udowodnienia wystarczającej znajomości języka angielskiego.
Wyrok o dużym znaczeniu
Wyrok Sądu Najwyższego jest także interesujący w Polsce i Unii Europejskiej. Tutejsi przewoźnicy od lat domagają się większej ochrony ustawowej przed pośrednikami. Takie postulaty regularnie przedstawia Forum Transportu Drogowego. – Nasza branża jak żadna inna musi spełnić wiele warunków formalnych i technicznych, aby prowadzić działalność transportową. Uzasadniano, że robimy to po to, aby klient był spokojny o los ładunku, żeby trafił w pewne ręce i był należycie chroniony. Tymczasem dopuszczono anonimowych graczy, wykonujących zwykłą maklerską robotę, psujących rynek ceną – oceniał prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Jan Buczek.
Czytaj więcej
Dobry początek roku w Wielkiej Brytanii i na rynkach strefy euro, budowa europejskiej sieci paczkomatów pochłania coraz większe sumy.
Podkreślał, że pośrednicy przerzucają zlecenia z rąk do rąk, a gdy trafi do przewoźnika, ledwie pokrywa koszty bezpośrednie. – Po wielu latach zgłaszania problemu w różnych gremiach udało mi się zainteresować problemem administrację EU i polityków z Polski, co jest dużym osiągnięciem i możemy rozpoczynać dyskusję merytoryczną na ten temat oraz z udziałem przedstawicieli różnych interesariuszy poszukiwać rozwiązań optymalnych – zaznacza prezes ZMPD, które jest jednym z sygnatariuszy Forum Transportu Drogowego.