Quantron to marka należąca do niemieckiej firmy Haller, która zatrudnia 150 osób i wcześniej była dilerem Iveco. Od kilku lat pracuje nad elektryfikacją napędów i bazując na lekkich podwoziach Iveco Daily, średnich chińskiego dostawcy oraz MAN w klasie ciężkiej przygotowała modele z napędem bateryjnym i kończy prace nad napędami wodorowymi.
Firma spodziewa się uzyskać w przyszłym roku europejską homologację na wodorowe modele.
Czytaj więcej
W Polsce zamknęła drzwi brytyjska sieć drobnicowa, działająca w Polsce od sześciu lat.
Zasięg wodorowego auta na podwoziu Daily wyniesie 420 km, elektryczny pokona do 180 km z bateriami o pojemności 75 lub 115 kWh. Quantron oferuje wraz z samochodami telematykę. Dostawcą akumulatorów litowo-jonowych jest chiński CATL, ogniw paliwowych kanadyjski Ballard.
Od 2 sierpnia przedstawicielem Quantron jest Grupa Team z Długołęki pod Wrocławiem. Firma jest dilerem BMW, Jaguara i Land Rovera, Ineos, Grenadiera, Polarisa i producentem 3-osiowych Land Roverów. – Do końca roku ustalimy warunki sprzedaży elektrycznych modeli, w tym ceny, warunki gwarancyjne i zbudujemy ogólnopolską sieć sprzedaży – obiecuje dyrektor zarządzający Quantron Polska Jacek Grzybek.
Uważa, że od elektryfikacji przewoźnicy nie uciekną, regulacje unijne nie pozostawiają wątpliwości co do tego. Zakłada, że pierwszymi klientami będą spółki komunalne. Firma w ofercie ma kompletne elektryczne śmieciarki.
Quantron liczy, że w przyszłości poważną częścią oferty staną się alternatywnie napędzane auta na bazie ciężarowych Fordów. Takie samochody ciężarowe będą sprzedawane także w Polsce, jednak zanim to nastąpi, Haller i Ford muszą ustalić szczegóły współpracy.
Quantron oferuje także elektryczne i wodorwe miejskie autobusy 12-metrowe, a obiecuje wprowadzić również wersje przegubowe. Firma importuje nadwozia z Chin.
Czytaj więcej
Sądząc po postępach elektryfikacji rynku aut osobowych, transport ma marne perspektywy elektryfikacji transportu ciężkiego.
Haller ma własne oddziały we Włoszech, Szwajcarii i USA oraz importerów w Hiszpanii, Rumunii oraz Polsce.
Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w pierwszych dziesięciu miesiącach roku zarejestrowano 69 samochodów ciężarowych o dmc powyżej 3,5 ton, w tm 28 o dmc powyżej 6 ton dmc. W samym październiku rejestracje pojazdów o dmc powyżej 3,5 tony wyniosły 8 sztuk, w tym powyżej 6 ton 5 sztuk.
W przypadku autobusów, rejestracje modeli elektrycznych sięgnęły od początku roku 261 sztuk, a wodorowych 17 sztuk, z czego tylko w październiku doszło 77 elektryków i 9 wodorowych.