W 2025 roku Raben otworzył działalność w Szwajcarii i Turcji, poszerzając siec drobnicową do siedemnastu krajów. W Holandii grupa przejęła DGO Express i zmodyfikowała holenderską sieć. – Jednocześnie wzmocniliśmy naszą infrastrukturę w Niemczech, Austrii, Rumunii, Polsce i Słowacji, kładąc podwaliny pod to, co nadejdzie – zaznacza prezes Grupy Raben Ewald Raben.
Podkreśla, że rozbudowa nastąpiła na trudnym tle. Eurostat podliczył, że w 2025 roku PKB wzrósł o 1,4 proc. w strefie euro i o 1,5 proc. w Unii Europejskiej, po wzrostach odpowiednio o 0,9 proc. i 1,1 proc. w 2024 r.
Czytaj więcej
Białoruś zezwoliła na powrót na Litwę i do Polski aresztowanych ponad 4 miesiące temu ciężarówek na litewskich rejestracjach.
Patrząc na poszczególne kraje, PKB wzrósł w 2025 r. we wszystkich państwach członkowskich. – Sektor logistyczny borykał się z niepewnością gospodarczą, napięciami geopolitycznymi, rosnącymi kosztami, presją regulacyjną oraz niedoborami kadrowymi. Ale zamiast zwalniać, skupiliśmy się na tym, co najważniejsze: długoterminowej wartości, odporności i mądrych inwestycjach – wymienia Raben.
Wskazuje, że efektem inwestycji był ponad 6-procnetowy wzrost przychodów grupy do 2,3 mld euro przy wzroście liczby przesyłek o 5,1 proc. Prezes grupy przyznaje, że wyniki spółki są lepsze niż całego rynku, a szczególnie dużą dynamikę wzrostu zaobserwował w Europie Środkowo-Wschodniej. – Pomimo presji marżowej osiągnęliśmy solidną rentowność, z EBITDA powyżej 5 proc. i niemal 100 milionami euro w przepływie pieniężnym operacyjnym – wymienia prezes.