Allegro oraz InPost podpisały 18 czerwca list intencyjny mający na celu uzgodnienie nowych, długoterminowych ram współpracy do końca 2031 roku. Negocjacje trwają i kształt oraz czas finalnego porozumienia nie są znane. – Jestem niezwykle zadowolony i szczerze mówiąc, bardzo się cieszę, że oficjalnie podpisaliśmy list intencyjny z InPost. To stanowi kluczową podstawę dla przyszłości naszego partnerstwa w nadchodzących latach – stwierdza CEO Allegro Marcin Kuśmierz. – Obie nasze firmy odgrywają ogromną rolę w kształtowaniu polskiego krajobrazu e-commerce i razem będziemy nadal dbać o najwyższą jakość oferty i usług zarówno dla kupujących, jak i sprzedających – dodaje Kuśmierz. 

Czytaj więcej

Kierowcy ciężarówek: „elektryki” jeżdżą „na zderzaku”, to niebezpieczne

Ocenia, że porozumienie jest „kamieniem milowym” i umożliwia „patrzenie w przyszłość z prawdziwym optymizmem i zaufaniem.” 

Obie strony potrzebują siebie

Prezes InPost Rafał Brzoska stwierdza, że list intencyjny jest świetnym przykład, że jeśli jest determinacja i dobra egzekucja, „to naprawdę „się da” - nawet tam, gdzie procesy, skala a czasem wewnętrzna grawitacja próbują udowodnić coś przeciwnego.” 

Prezes Last Mile Experts Marek Różycki przypomina, że obie firmy potrzebują siebie nawzajem. Allegro pozostaje głównym źródłem przesyłek, podczas gdy InPost nadal zapewnia jedną z najsilniejszych sieci dostaw z domu w Europie. – Można powiedzieć, że to dobra wiadomość zarówno dla konsumentów, jak i dla szerszego rynku. Większa pewność, mniej rozproszeń prawnych oraz ramy odzwierciedlające obecne realia rynkowe powinny pomóc obu stronom skupić się na tym, co najważniejsze: dostarczaniu wartości, wygody i dalszego wzrostu. Negocjacje nie zostały jeszcze zakończone, ale dzisiejsze ogłoszenie wydaje się rozsądnym krokiem naprzód – uważa Różycki. 

Czytaj więcej

CBA ściga korupcję w Pesa Mińsk Mazowiecki

Nadmienia, że wstępne porozumienie obejmuje niższe ceny dostaw, zaktualizowane mechanizmy indeksacji oraz wieloletnie warunki dotyczące wolumenu i usług. – Obie strony zgodziły się również zawiesić trwające postępowania arbitrażowe na czas trwających negocjacji – dodaje prezes Last Mile Experts. 

Spór o marże dostaw

Allegro usiłowało ograniczyć klientom dostęp do InPost i budowało własną sieć kurierską Allegro One. InPost nałożył na Allegro karę 98,7 mln zł za utrudnianie klientom wyboru formy dostawy. Ponieważ platforma sprzedażowa nie zapłaciła kary, InPost przekazał sprawę do sądu arbitrażowego. 

Umowa między InPost i Allegro skończy się w 2027 roku. – Silne firmy nie muszą zgadzać się we wszystkim, ale muszą dostrzegać, gdzie długoterminowa współpraca przynosi większą wartość niż długotrwałe spory. Większa pewność, poprawa ekonomii i wspólne skupienie na klientach powinny przynieść korzyści nie tylko InPost i Allegro, ale także szerszemu rynkowi e-commerce i konsumentom – wskazuje Różycki. 

Czytaj więcej

Miliony na serwisy ciężarówek

Wiceprezes Last Mile Experts Mirek Gral zastanawia się, czy jeśli umowa zostanie podpisana, InPost również będzie przewoźnikiem w ramach programu Allegro Delivery. – Miejmy nadzieję, że ostateczne porozumienie zostanie podpisane. Jeśli tak się stanie, my, konsumenci, będziemy największymi beneficjentami, ponieważ będziemy mieli szeroki wybór opcji dostawy naszych zakupów w Allegro – podsumowuje Gral.