Przewoźnicy przygotowują się na pracowity okres między świętami, gdy będą musieli dostosować firmowe oprogramowanie do nowych zasad wynagrodzeń kierowców. Niektórzy pracodawcy już zapowiedzieli zakaz urlopów i modyfikację systemów IT w świątecznej przerwie. 

Sejm zajmie się ustawą o transporcie drogowym i innych ustawach 13 grudnia i branża ma nadzieję, że przed Świętami Bożego Narodzenia uda się wypracować ostateczny kształt regulacji. – Czekamy na ostateczną wersję przepisów. Grupa zawodowa „kierowcy” w obecnych czasach jest tak wrażliwa, że każdy ruch nie trafiony w ich oczekiwania powoduje więcej destrukcji niż pożytku. Dlatego w chwili obecnej jeszcze czekamy. Już we wrześniu i w listopadzie 2-krotnie podnosiliśmy wynagrodzenie zasadnicze – podkreśla prezes zarządu Zet Transport Jan Załubski. 

Nie wszystkie firmy przeżywają nerwowy okres. – Czekamy na ustawę i myślimy o kolejnych podwyżkach frachtów. Zasadniczo nie mamy problemu ze sposobem rozliczeń. Prawdziwe łamigłówki będą z rozliczaniem cross-trade, którego my akurat na szczęście nie robimy. U nas to kwestia pieniędzy, ile będzie trzeba opodatkować i „ozusować”. W kwestii oprogramowania nie spodziewam się większych problemów - jak już będzie wszystko wiadomo to przestawimy stosowne „wajchy” – zapowiada Jerzy Gębski z Enterprise Logistics. 

Firmy informatyczne zapewniają, że część przygotowań jest już za nimi. – Pakiet mobilności to temat, który jest obecny w branży TSL od co najmniej kilku lat i o tym, jakie zmiany będą obowiązywać po jego wprowadzeniu wiedzieliśmy dużo wcześniej. Dzięki temu Inelo mogło sukcesywnie pracować nad tym, żeby swoje rozwiązania do rozliczania czasu pracy i systemy telematyczne przygotowywać na nadchodzącą rewolucję, chociażby w obszarze wynagrodzeń pracowniczych. Na początku wdrażaliśmy zmiany, o których wiedzieliśmy, że są pewne i których kształt jest ostatecznie zdefiniowany – tłumaczy dyrektor działu IT, Grupa Inelo Tomasz Biernat. 

W tym obszarze firma bazowała na doświadczeniu i wiedzy ekspertów OCRK i Inelo, którzy uczestniczyli w kluczowych spotkaniach i rozmowach z Ministerstwem Infrastruktury dotyczących Pakietu Mobilności. – Do ostatniej chwili są rozstrzygane jednak pewne niuanse, które mają kluczowy wpływ na to, jakie dalsze zmiany wprowadzimy do naszego systemu rozliczeniowego 4Trans czy telematyki GBox. Na pewno w 2022 roku rozwiązania Inelo będą uwzględniały wszelkie zmiany prawne w obrębie dostosowania programu do wymagań pakietu mobilności – zapewnia Biernat. 

Zaznacza, że istotne będzie określenie czy kierowca przebywając w danym kraju ma dostać inne wynagrodzenie. – Aby to zrobić należy prześledzić drogę kierowcy od załadunku do rozładunku uwzględniając wszystkie operacje pośrednie. Nasze rozwiązanie ułatwi ten proces i odciąży pracodawcę od skomplikowanych analiz przepisów w danym kraju i zautomatyzuje wyliczanie kosztów pracowniczych – podkreśla Biernat. 

Ponad 100 specjalistów z działu IT Inelo zajmuje się konfiguracją zintegrowanych technologii. – Do ostatniej chwili pracują nad modyfikacjami, ale prace idą sprawnie, więc jestem przekonany, że nasz zespół będzie mógł w spokoju spędzić Święta w domu z rodziną – przypuszcza dyrektor działu IT.