Praca przewozowa europejskich linii lotniczych w transporcie ładunków wzrosła po pierwszych jedenastu miesiącach 2025 roku o 2,7 proc. dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na trasach azjatyckich i północnoamerykańskich. W listopadzie wzrost przewozów nawet przyspieszył do 5,8 proc., raportuje Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych IATA.
Polskie przewozy rosną wolniej niż krajów regionu
Rosną także przewozy Europy Środkowo-Wschodniej, średnio o 10 proc., przy czym wyraźnie większy wzrost po stronie importu niż eksportu. – Na przykładzie Polski – największej gospodarki regionu – wymiana handlowa w eksporcie wzrosła o około 8 proc., podczas, gdy import zwiększył się o około 13 proc. Analogiczna dynamika jest widoczna w pozostałych krajach Europy Środkowo-Wschodniej – wskazuje dyrektor Biura Cargo i Poczty w PLL Lot Michał Grochowski.
Czytaj więcej
Platformy zajmujące się sprzedażą używanych ciuchów uważają, że dostawa poza domem powinna koszto...
Tłumaczy, że kluczowym czynnikiem stymulującym wzrost pozostaje dynamiczny rozwój chińskiego sektora e-commerce. – Analizując eksport całego regionu, można zauważyć dwucyfrowe tempo wzrostu w większości krajów. Wyjątkiem pozostaje Polska, która – mimo że jest największym generatorem wolumenu eksportowego w regionie – zanotowała relatywnie najniższą dynamikę wzrostu, na poziomie około 8 proc. Tradycyjnie zarówno dla Polski, jak i dla całego regionu, głównym parterem handlowym w zakresie eksportu pozostają Stany Zjednoczone – wskazuje Grochowski.
Zastrzega, że dodatnia dynamika dotyczy wszystkich kategorii, z wyjątkiem cargo wymagających kontrolowanej temperatury, obejmujących przede wszystkim specyficzny segment farmaceutyczny. – W tej kategorii, na przykładzie Polski, odnotowano spadek na poziomie około 18 proc. rok do roku – przyznaje dyrektor Biura Cargo i Poczty w PLL Lot.