Autokarowi przewoźnicy będą protestować 1 lipca domagając się pomocy

Narasta desperacja przewoźników autokarowych spowodowana brakiem pomocy rządu. Zapowiadają protest w Warszawie.

Publikacja: 27.06.2020 13:42

Autokarowi przewoźnicy będą protestować 1 lipca domagając się pomocy

Foto: logistyka.rp.pl

Apelują o pilną pomoc sektorową, bez której nie przetrwają kryzysu: utrzymania dopłat do wynagrodzeń do końca roku i dopłat do autokarów, tak jak zrobił to rząd niemiecki.

Straty przewoźników sięgają dziesiątków mln zł. – Nie mamy pieniędzy na utrzymanie kierowców i personelu – tłumaczą szefowie firm transportowych. Ich firmy woziły turystów po całej Europie na zlecenie europejskich i azjatyckich biur podróży. Od początku roku straciły klientów, a biura zapowiedziały, że pierwsze wycieczki pojawią się w kwietniu 2021 roku. Jeżeli po proteście 1 lipca nie będzie żadnej reakcji rządu, organizatorzy zapowiadają strajk 7 lipca.

Czytaj więcej w: Jesienią przewoźnicy będą padać jak muchy

Przewoźnicy autokarowi utrzymywali kierowców, ponieważ jest ich bardzo trudno skompletować. Są pracownikami o dużej odpowiedzialności. Przygotowana Tarcza Finansowa PFR zapewnia pomoc na 3 miesiące pod warunkiem utrzymania zatrudnienia. Pozbawieni wpływów przedsiębiorcy już nie mają funduszy na dalsze utrzymywanie potencjału. – Rząd nie pomógł nam, grał z nami na czas – twierdzą przewoźnicy. – Jesteśmy zabici przez pandemię i nie ruszymy do kwietnia. Turystyki nie ma i nie będzie przez rok. Sektorowy ratunek jest konieczny – przekonują.

Czytaj więcej w: Przerzuty i kabotaż ratują polskich przewoźników

Wskazują, że sytuacja branży autokarowej jest znacznie poważniejsza niż przewoźników ładunków. – Oni cały czas mają zlecenia, gdy nasze zniknęły – porównują.

Branża alarmuje rząd o swojej sytuacji już od 27 lutego, gdy wspólnie ze Zrzeszeniem Międzynarodowych Przewoźników Drogowych informowało premiera Morawieckiego o fatalnej sytuacji przewoźników autokarowych.

Czytaj więcej w: Ratunek dla przewoźników autobusowych

Prezes ZMPD Jan Buczek domagał się spotkania z premierem w celu wypracowania zasad postępowania wobec pogarszającej się sytuacji polskiego transportu. 5 marca ZMPD wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Przewoźników Autobusowych ponownie zaapelowało do rządu o pilne wsparcie dla przewoźników autokarowych. 16 marca PSPA bezpośrednio wysłało do Ministra Infrastruktury postulaty pomocy dla branży autokarowej, domagając się ulg w podatkach i kredytów obrotowych.

W Europie zachodniej 2 tys. autokarów z Polski obsługiwało turystykę. Polscy przedsiębiorcy zdominowali ten segment usług.

Apelują o pilną pomoc sektorową, bez której nie przetrwają kryzysu: utrzymania dopłat do wynagrodzeń do końca roku i dopłat do autokarów, tak jak zrobił to rząd niemiecki.

Straty przewoźników sięgają dziesiątków mln zł. – Nie mamy pieniędzy na utrzymanie kierowców i personelu – tłumaczą szefowie firm transportowych. Ich firmy woziły turystów po całej Europie na zlecenie europejskich i azjatyckich biur podróży. Od początku roku straciły klientów, a biura zapowiedziały, że pierwsze wycieczki pojawią się w kwietniu 2021 roku. Jeżeli po proteście 1 lipca nie będzie żadnej reakcji rządu, organizatorzy zapowiadają strajk 7 lipca.

Ludzie i firmy
Etyka i zysk: jak odpowiedzialny biznes staje się nieodłączną częścią nowoczesnej strategii przedsiębiorstw
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Ludzie i firmy
Efektywna sprzedaż wielokanałowa potrzebuje wsparcia profesjonalistów
Ludzie i firmy
Ponad 25 000 punktów DPD Pickup – DPD Polska tworzy największą sieć out-of-home w Polsce
Ludzie i firmy
Kto zostanie Człowiekiem Roku branży TSL?
Ludzie i firmy
Rzeczpospolita nagrodziła wyróżniające się firmy branży TSL