Na koniec trzeciego kwartału powierzchnia magazynów sięgnęła 17,6 mln mkw., wynika z najnowszego raportu CBRE. Zaledwie 5 lat temu było jej o ponad połowę mniej, bo 8,5 mln mkw.

W pierwszych trzech kwartałach br. oddano do użytku niemal 2 mln mkw. nowoczesnej powierzchni, czyli o 38 proc. więcej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wśród wiodących inwestycji są największy w Polsce magazyn BTS: Panattoni BTS Gliwice o powierzchni 210 tys. mkw., magazyn Zalando w Olsztynku o powierzchni 130 tys. mkw. oraz drugi etap Panattoni BTS Leroy Merlin w miejscowości Piątek w województwie łódzkim – 64 tys. mkw., z całkowitych 124 tys. mkw.

Spośród projektów przeznaczonych na wynajem dla wielu klientów największym oddanym w III kwartale br. był Panattoni Park Sosnowiec I (54,3 tys. mkw.).

– Magazyny rosną w naszym kraju jak grzyby po deszczu – uważa szefowa działu Powierzchni Magazynowych i Logistyki CBRE Beata Hryniewska. Dodaje, że dzięki budowom spekulacyjnym zmniejszył się problem braku magazynów dostępnych od zaraz. – Są one potrzebne najbardziej sieciom handlowym i firmom logistycznym – zaznaczaHryniewska. CBR szacuje, że od początku roku całkowite zapotrzebowanie na magazyny wyniosło ponad 2,87 mln mkw., co oznacza spadek popytu o 7 proc. r/r.

Najemcy szukali magazynów przede wszystkim w Warszawie Regionie, na Górnym Śląsku oraz we Wrocławiu – te obszary odpowiadały za 60 proc. całego zapotrzebowania. Przewidywania dla końca grudnia wskazują nieco ponad 4 mln mkw. popytu, co jest porównywalne z poprzednimi dwoma niezwykle dobrymi latami na rynku powierzchni magazynowych. Na uwagę zasługuje ruch na budowach w niedocenianym dotychczas Regionie Północy; powstaje tam ponad 182 tys. mkw.

Analitycy Colliers International zaznaczają, że w regionie zachodnim już od dwóch kwartałów brakuje wolnej powierzchni do wynajęcia. Niski współczynnik pustostanów obserwowano również w regionie wschodnim i w Warszawskiej Strefie III (2,8 proc. w obu przypadkach).

CBRE wskazuje, że w minionych dwóch latach zapotrzebowanie na magazyny było tak duże, że poziom pustostanów utrzymywał się na wyjątkowo niskim poziomie. Obecnie stanowią one 6,5 proc. rynku, co oznacza wzrost o 1,4 p.p. w porównaniu z II kwartałem 2019 r. Zestawienie z analogicznym okresem zeszłego roku wskazuje na jeszcze wyższy wzrost – o 2 p.p.

Jednak – jak stwierdza Bartek Tulejko z M4 Real Eastate – spowolnienia nie widać. – Rozwój e-handlu nadal będzie napędzał popyt na powierzchnie magazynowe, jednak tylko w przypadku firm typu digital-native (takich które sprzedają przede wszystkich w kanale internetowym) jest łatwo oddzielić tę część popytu. E-handel jest dla wielu firm nowym kanałem dystrybucji i jest zaspakajany bądź z magazynów które są wspólne dla wszystkich kanałów, bądź w ramach outsourcingu, przez operatorów logistycznych. Ci ostatni tworzą już ponad 40 proc. popytu na magazyny, ich udział w popycie w 2019 roku będzie wzrastał – przypuszcza Tulejko.

Podobnie sytuację ocenia Colliers International i wskazuje na branżę e-commerce, której kondycję w Polsce ocenia jako doskonałą i uważa, że nadal będzie się rozwijać. Przykładem dalszych inwestycji jest Hillwood, który pozyskuje grunty pod budowę magazynów. W minionym kwartale sfinalizowano zakup działki o powierzchni 13 ha w powiecie pruszkowskim, na której powstanie ok. 43 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej.