Od poniedziałku przewoźnicy mogą składać wnioski o zwrot kar

Państwo zwróci kary za przeciążone osie pojazdów normatywnych.

Przewoźnicy ukarani za przejazd bez zezwolenia po drogach publicznych otwartych dla ruchu pojazdów z naciskiem osi 8 ton, pojazdem z osią o nacisku do 11,5 tony, mogą wystąpić do odpowiedniego organu o zwrot kary. – Istnieje możliwość wznowienia postępowania, jednakże przewoźnik musi sprawdzić za co został ukarany – podkreśla dyrektor Departamentu Transportu ZMPD Piotr Mikiel.

Czytaj więcej w: Problemem będzie wyjazd z Wielkiej Brytanii

Jeżeli postępowanie było zakończone na etapie organu, wniosek należy złożyć w ciągu 1 miesiąca od dnia wejścia w życie ustawy, czyli do 26 lutego 2021 roku. Natomiast w sytuacji, gdy wyrok został wydany przez WSA, przedsiębiorstwo ma na złożenie dokumentów 3 miesiące, czyli do 26 kwietnia 2021 r.

Możliwość ubiegania się o zwrot kary wynika z opublikowanej 11 stycznia Ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych. – Zmiany te mają związek z orzeczeniem przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wskazaniem niezgodności przepisów krajowych nakładających obowiązek posiadania zezwoleń umożliwiających poruszanie się po drogach publicznych pojazdów o nacisku pojedynczej osi do 11,5 t z dyrektywą Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. – przypomina ekspert Kancelarii Transportowej ITD-PIP Mariusz Hendzel.

Czytaj więcej w: Przemysł samochodowy spodziewa się w tym roku dobrej koniunktury

– Kwoty, jakimi najczęściej były obciążane firmy transportowe wynosiły od 2 tys. do nawet 15 tys. złotych w przypadku jednego postępowania. Z racji tego, że mowa jest o zwrocie spraw mających miejsce aż 10 lat temu, wiele przedsiębiorstw otworzy postępowanie o zwrot nie jednego, a wręcz kilku kar – przewiduje Hendzel.

Z kolei kancelaria Iuridica przetestuje digitalizację usług prawnych. – przygotowaliśmy generator wniosków o zwrot kar, który pozwoli, aby firma transportowa samodzielnie, intuicyjnie i w pełni profesjonalnie (nasz wzór) przygotowała wniosek o zwrot kary – opisuje Łukasz Chwalczuk z kancelarii Iuridica.

Czytaj więcej w: Francuscy związkowcy szykują na 1 lutego mobilizację

Zapewnia, że procedura jest banalnie prosta. – Wystarczy, aby przewoźnik odnalazł numer sprawy/decyzji, wygenerował sobie przygotowany przez nas wniosek i wysłał do organu, który wydał decyzję. Później czeka na pieniądze, co zostało przewidziane w Budżecie RP, więc zwroty na pewno będą – podkreśla Chwalczuk.

Zaznacza, że wnioski o zwrot kar są zestandaryzowane, ale mimo wszystko wymagają profesjonalnego uzasadnienia prawnego. – Laik na pewno będzie miał problem z uzasadnieniem, aby ITD nie robiło mu problemów. Administracja nadal operuje w formie papierowej, więc wniosek trzeba wydrukować, podpisać i wysłać pocztą, ale wszystko inne dzieje się automatycznie. Firma transportowa musi tylko odszukać i podać numer decyzji, a wszystko inne generuje nasz system – zaznacza Chwalczuk.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rosjanie planują sprzedaż Gefco

Rosyjskie Koleje (RZD) uzyskały zgodę rządu na sprzedaż spółki Gefco jeżeli tylko poprawią się ...

Największe w Polsce targi transportu i logistyki już wkrótce

Już za 3 tygodnie odbędą się VII Międzynarodowe Targi Transportu i Logistyki w Warszawie ...

Uber Freight jeszcze do Polski nie wchodzi

Choć Polska należy do większych w Europie rynków transportowych, amerykański gigant na razie zaprzecza, ...

Bankruci jutro zablokują miasta

Przedsiębiorcy autokarowi zapowiedzieli blokowanie od 15 do 17 miast wojewódzkich. Domagają się rządowej pomocy. ...

Ładowarki na całą Europę z Rzeszowa

W 2021 roku w Rzeszowie Phoenix Contact E-Mobility rozpocznie produkcję samochodowych ładowarek. Docelowo 330 ...

Przewoźnicy kupują coraz więcej samochodów

Popyt na samochody ciężarowe nie słabnie, schodzą pojazdy dostępne od ręki. Na tle słabej ...