Pozwoli to zarówno na przewóz większej liczby pasażerów w szczycie, jak i wykorzystanie pojazdów niezależnie przy mniejszych potokach pasażerskich. Pierwsze tramwaje trafią do Kijowa jeszcze w tym roku.
Czytaj także: Pesa. Link z homologacją na Polskę i Niemcy
Pesa dostarczyła do tej pory do Kijowa 47 pojazdów, które są bardzo dobrze oceniane przez pasażerów, co wielokrotnie w swoich publicznych wypowiedziach podkreślał Mer Witalij Kliczko. – Pozytywne oceny eksploatowanych w Kijowie pojazdów spowodowały zainteresowanie tramwajami Pesa z innych ukraińskich miast. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy, ale za wcześnie by mówić o szczegółach – podkreśla dyrektor sprzedaży rynku wschodniego Pesa Dariusz Skotnicki.
W 2016 roku Pesa zakończyła dostawy do Moskwy tramwajów Fokstrot, których łącznie w stolicy Rosji znalazło się 70, choć pierwotnie kontrakt przewidywał odbiór 120 pojazdów. Jednak zagarnięcie Krymu i nałożone na Rosje sankcje spowodowały niewypłacalność zamawiającego.
Pesa zdobyła zamówienia także z rynku białoruskigo. W bydgoskiej fabryce Pesa trwa produkcja 6-cio członowych spalinowych pojazdów typu 760M zamówionych przez Koleje Białoruskie. To najdłuższe pojazdy wyprodukowane w bydgoskiej fabryce. Pierwsze wyjadą na Białoruś w maju. Zakupem pojazdów tego typu, w wersjach dedykowanych przewozom podmiejskim i z opcją klasy biznes zainteresowane są również inne koleje. – Zwiększanie aktywności na tych rynkach, na których już obecne są pojazdy Pesa, to jeden z kluczowych elementów nowej strategii spółki – podkreśla rzecznik Maciej Grześkowiak.