Pesa dostarczy ostatnie 26 trzyczłonowych zespołów spalinowych Link dla DB Regio do końca sierpnia. Produkcja tych pojazdów trwa, odbiorca przysyła komisje odbiorcze, a dostawca czeka jedynie na homologację. Podczas dostaw zmieniły się przepisy i stąd konieczne jest uzupełnienie badań Linków. Niemiecki przewoźnik zainteresowany jest innymi pojazdami z Pesy.

Koleje Niemieckie zawarły z Pesa kontrakt ramowy w 2012 roku na dostawę pociągów dla kolei regionalnych. Maksymalna wielkość zamówienia mogła wynieść 470 pojazdów, ale ostatecznie Pesa dostarczy 72 pojazdy (2- i 3-członowe) z ponad 2-letnim opóźnieniem.

Bydgoski producent kończy także dostawy spalinowych zespołów trakcyjnych na Białoruś. Ostatnie 3 z sześciu sześcioczłonowych pojazdów trafią do Kolei Białoruskich na koniec marca. Wcześniej Pesa dostarczyła na Białoruś 4 pojazdy 3-członowe. Uzyskają one homologację na państwa WNP. Także i białoruski odbiorca zainteresowany jest kolejnymi pojazdami z Pesy.

Czytaj więcej w: Pociągi dla CPK projektowane z Japończykami?

Producent zamknął 2019 rok stratą, choć jeszcze nie podaje jej wielkości. – Musieliśmy poczynić rezerwy na kary umowne – tłumaczy prezes Pesy Krzysztof Zdziarski. Zapewnia, że ten rok powinien już zakończyć małym zyskiem.

Prezes podkreśla, że Pesa spłaca wierzycieli, a obsługa płatności jest realizowana na bieżąco.

W październiku 2019 roku Pesa poniosła spektakularną porażkę, gdy SKM zerwał umowę na dostawę maksymalnie 21 zespołów trakcyjnych dla SKM. W lutym przewoźnik ogłosił, że zamówienie trafiło do Newagu, który jako jedyny złożył ofertę. Jest ona o 64,5 mln zł droższa od oferty Pesy, przewiduje 7-letnie utrzymanie pojazdów (Pesa oferowała 15-letnie), a dostawy zakończą się pod koniec 2022 roku, dwa lata później niż przewidywał kontrakt z Pesą.