Koronawirus obniżył ceny paliwa

W najbliższych tygodniach ceny oleju napędowego będą niskie.

Publikacja: 09.03.2020 16:02

Koronawirus obniżył ceny paliwa

Foto: 21 czerwiec 2017 własność PKN ORLEN, prawa do wizerunku osób bez ograniczeń czasowych

Przewoźnicy mają mniej pracy, ale przynajmniej tanieje paliwo. W ostatnim tygodniu o ceny oleju napędowe na stacjach zmalały o siedem groszy. To największy spadek wśród paliw i analitycy liczą, że niskie ceny utrzymają się. –Niewykluczone, że w kolejnym tygodniu marca ponownie zapłacimy o kilka groszy na litrze mniej – przypuszcza Urszula Cieślak z BM Reflex.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) ogłosiła 9 marca, że światowe zapotrzebowanie na ropę zmalało w porównaniu do 2019 roku o 90 tys. baryłek na dzień, do 99,9 mln baryłek. Zaledwie w lutym IEA przewidywała, że zapotrzebowanie na ropę w 2020 roku wzrośnie o 825 tys. baryłek dziennie.

Czytaj więcej w: Ceny na pompie bez zmian

Powodem jest epidemia w Chinach, które w 80 proc. odpowiadają za ubiegłoroczny wzrost zużycia ropy. Popyt na ropę zależy od szybkości z jaką administracje państw poradzą sobie z epidemią wirusa, zaznacza IEA.

Agencja przygotowała w marcu dwa kolejne scenariusze. W pesymistycznym zapotrzebowanie globalne w 2020 roku spadnie o 730 tys. baryłek dziennie. Jeżeli rządy szybko poradzą sobie z epidemią, sprzedaż ropy wzrośnie o 480 tys. baryłek dziennie. – Przyglądamy się sytuacji bardzo uważnie i będziemy publikować aktualizacje jak tylko obraz sytuacji stanie się bardziej przejrzysty – zapewnił w komunikacie dyrektor IEA Fatih Birol.

IEA opublikował także średnioterminową prognozę która przewiduje zdecydowane odbicie w 2021 roku. Jednak roczny wzrost zapotrzebowania sięgnie niemal 1 mln baryłek dziennie. Łącznie w okresie prognozowanym popyt powiększy się o 5,7 mln baryłek dziennie. Chiny oraz Indie odpowiadają za połowę wzrostu.

W tym samym czasie wydobycie powiększy się o 5,9 mln baryłek dziennie. Jak zauważa IEA po 2022 roku dynamika wzrostu wydobycia w USA oraz innych krajach spoza OPEC osłabnie, przez co kraje kartelu mogą odzyskać wpływ na ceny surowca.

Przewoźnicy mają mniej pracy, ale przynajmniej tanieje paliwo. W ostatnim tygodniu o ceny oleju napędowe na stacjach zmalały o siedem groszy. To największy spadek wśród paliw i analitycy liczą, że niskie ceny utrzymają się. –Niewykluczone, że w kolejnym tygodniu marca ponownie zapłacimy o kilka groszy na litrze mniej – przypuszcza Urszula Cieślak z BM Reflex.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) ogłosiła 9 marca, że światowe zapotrzebowanie na ropę zmalało w porównaniu do 2019 roku o 90 tys. baryłek na dzień, do 99,9 mln baryłek. Zaledwie w lutym IEA przewidywała, że zapotrzebowanie na ropę w 2020 roku wzrośnie o 825 tys. baryłek dziennie.

Przewozy
Na drodze do zrównoważonego łańcucha dostaw
Przewozy
Adriatyckie portowe tygrysy
Przewozy
Boom eksportowy polskiej żywności: czy trend będzie trwały?
Przewozy
Ceny spadają szybciej niż przewozy
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Przewozy
Prognozy dla rynku TSL na 2023 rok. Spowolnienie we wszystkich sektorach
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?