Administracja Kanału Sueskiego wreszcie bliska porozumienia z ubezpieczycielami Ever Given.

Właściciele ładunku ze statku Ever Given wkrótce odbiorą przesyłki. Właściciel motorowca Shoei Kisen Kaisha oraz ubezpieczyciele doszli do porozumienia z władzami Kanału Sueskiego (SCA), które domagają się odszkodowania za 6-dniową blokadę przejścia.

Czytaj więcej w: Kanał Sueski otwarty dla ruchu

Kontenerowiec nadal jest aresztowany i stoi na kotwicy na Wielkim Jeziorze Gorzkim. Brytyjska grupa ubezpieczycieli UK Club for Protection and Indemnity porozumiała się z SCA co do zasady i sposobu rozliczenia szkody. Ostateczne porozumienie jest bliskie podpisu.

Grupa ubezpieczycieli w informacji z 23 czerwca podaje, że po zamknięciu spraw formalnych statek zostanie uwolniony.

Czytaj więcej w: Posypały się „dostawy na czas”

Ostatnia tura negocjacji trwała 15 dni, ale obie strony utrzymują, że były „intensywne i konstruktywne”. Nie ujawniają wielkości odszkodowania. Jedynie wcześniejsze wypowiedzi SCA mówiły o 918 mln dol. zadośćuczynienia. Ubezpieczyciele gotowi byli wypłacić 150 mln dol., zaś administracja kanału zmniejszyła swoje żądania do 550 mln dol. 3 czerwca SCA ponownie zredukowała swoje oczekiwania na podstawie dostarczonych przez właścicieli ładunku danych o wartości przesyłek. Gotowa jest wypuścić statek przy wpłacie 200 mln dol. Eksperci oceniają, że taki był koszt usunięcia statku.

Płynący do Rotterdamu Ever Given wszedł na mieliznę 23 marca. Uwolnienie jednostki zajęło 6 dni.