Rosną ceny morskich frachtów, cena spotowa przewozu 40-stopowego kontenera na trasie z Szanghaju do Rotterdamu wzrosłą do 2552 dol., gdy 5 marca usługa kosztowała 2052 dol., wynika z danych Drewery Maritime. – Armatorzy próbują podnosić stawki w transporcie morskim, jednak chwilowo niższy popyt – wynikający z ostrożności importerów analizujących możliwości sprzedaży na rynku lokalnym, wzrost cen produktów spowodowany wzrostem kosztów surowców, paliw – ogranicza przestrzeń do dalszych wzrostów – zaznacza dyrektor Działu Logistyki Morskiej w Tirsped Agnieszka Banasińska-Gawlik.
Rośnie popyt na drobnicę
Po dwóch miesiącach przewozy kontenerów na NJS wzrosły o 31,35 proc. do 54 818 TEU. Z Chin do Polski trafiło 47 056 TEU, co oznacza 44,65 proc. wzrostu. W drugą stronę koleje przewiozły 2312 TEU, o 247,15 proc. więcej niż w pierwszych dwóch miesiącach 2025 roku, wylicza Euroasian Rail Alliance Index. – Każde zawirowanie na morzu powoduje przypływ klientów na kolejowym Jedwabnym Szlaku. Także teraz coraz więcej firm pyta o transport kolejowy – przyznaje dyrektor sprzedaży ATC Cargo Rafał Hałada.
Czytaj więcej
Rząd i parlament w trybie ekspresowym przeprowadzą zmiany ustawowe, aby jeszcze przed Świętami Wielkiej Nocy obniżyć ceny paliw.
Wskazuje, że w ostatnich czterech tygodniach ilość ładunków przewożonych z Chin koleją zwiększyła się o 15-25 proc. (w zależności od tygodnia). – Wzrosły również stawki: w ładunkach częściowych o 15-25 proc., a w drobnicy nawet o 30 proc. co wynika z dużego popytu na te właśnie produkty. W czasach niepewności nadawcy decydują się na szybszą od statków kolej i wysyłają nią mniejsze partie towarów, gdy całokontenerowe przesyłki płyną morzem – wyjaśnia dyrektor sprzedaży ATC Cargo.
Dodaje, że na tydzień przed wybuchem wojny ATC Cargo uruchomiło konsolidację eksportową i gdy statek miał wypłynąć z Polski, USA uderzyły na Iran. – Cześć towarów od razu poleciała samolotem, reszta klientów wybrała pociąg – opisuje Hałada.
Znikają opóźnienia na kolei
Euroasian Rail Alliance Index wskazuje, że czas transportu do Polski wydłużył się o ponad 11 proc. do 19,55 dnia, zaś z Polski do Chin i o 7 proc. do 17,31 dnia. – Kolej wciąż odrabia opóźnienia powstałe w okresie zwiększonego obłożenia przed Nowym Rokiem w Chinach, choć ładunki są już sukcesywnie rozwożone. Co istotne, obserwujemy również wzrosty cen w transporcie kolejowym, co dodatkowo wpływa na decyzje importerów. W warunkach rynkowej niepewności przewozy kolejowe mogą zyskać na znaczeniu, zwłaszcza że transport lotniczy podrożał nawet trzykrotnie lub czterokrotnie, wyraźnie zmieniając konkurencyjność poszczególnych gałęzi transportu – przewiduje Banasińska-Gawlik.
Czytaj więcej
Właściciel narzeka na powolne tempo zmian w firmie, klienci na słabą jakość usług, związkowcy na cięcie zatrudnienia. Dlaczego MAP zwolnił prezesa?
Z popytu na przewozy kolejowe korzystają chińscy operatorzy. Połączenie China-Europe Railway Express obsłużyło w pierwszych dwóch miesiącach tego roku 3501 przewozów towarowych, przewożąc 352 tys. dwudziestostopowych jednostek ładunkowych, co stanowi wzrost odpowiednio o 32 proc. i 25 proc. w ujęciu rok do roku, wynika za danych China State Railway Group.
W tym samym okresie handel między Chinami a UE wzrósł o 19,9 proc. rok do roku, osiągając 998,94 mld juanów (144,54 mld dolarów), przewyższając wzrost o 18,3 proc. całkowitego chińskiego handlu zagranicznego w tym okresie, jak wynika z danych Chińskiej Generalnej Administracji Celnej. Rosnące koszty transportu mogą zahamować wzrost chińskiego eksportu.