Pesa Bydgoszcz ma apetyt na niemieckiego producenta tramwajów Heiterblick i jeśli warunki umowy wstępnej zostaną spełnione, w najbliższych tygodniach może podpisać wiążącą umowę nabycia tej firmy. Pesa dostarczyła w ostatnich latach także tramwaje do Tallina, Sofii oraz Craiovej. 

Kwitnie eksport działu kolejowego Pesy: dostarczył 12 pociągów do Ghany, ponad 100 pociągów do Kolei Czeskich, jest w trakcie dostawy 62 regionalnych pociągów do Kolei Rumuńskich i dla tego samego użytkownika 29 pociągów interregionalnych. 

Wodór i hybrydy

Bydgoski producent ma szansę na sprzedaż (nie wykluczone, że jeszcze w tym roku) wodorowych lokomotyw manewrowych w Szwecji. Przebojem eksportowym może stać się regionalny pociąg wodorowy, którego prototyp Pesa zbuduje do końca czerwca. Pociąg pomieści ok. dwustu pasażerów, w tym 120 na miejscach siedzących. Wykorzysta platformową architekturę Elf 3.0, która powala na montaż różnych napędów. Pociąg będzie posiadał potrójne źródło zasilania: z trakcji elektrycznej (pantograf), ogniw wodorowych oraz baterii. Taka konfiguracja pozwoli na obsługę tras zelektryfikowanych i niezelektryfikowanych bez konieczności przesiadek. 

Czytaj więcej

Przewoźnicy mogą wrócić do LNG

Prototypowy pociąg ma dwa człony, każdy wsparty na dwóch wózkach, naciski osi nie przekroczą 18 ton, co ma znaczenie przy obsłudze linii o małym obciążeniu, a takie są niezelektryfikowane. Ten projekt otrzymał 36,16 mln zł dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 

Nowosądecki Newag finalizuje prace z wielonapędowymi lokomotywami elektrycznymi, które potrzebne będą nie tylko w Polsce, gdy ruszą linie Kolei Dużych Prędkości z zasilaniem 25 kV prądu zmiennego (w Polsce sieć wyposażona jest w zasilanie o napięciu 3 kV prądu stałego), ale „na już” przewoźnicy dopominają się o takie lokomotyw potrzebne dla pasażerskiego i towarowego ruchu międzynarodowego.

Także Newag przygotowuje hybrydowe pociągi pasażerskie z napędem elektryczno-spalinowym. 

Newag i Pesa wspierają się wiedzą i możliwościami dostawców. Jednym z kluczowych jest Medcom, który dostarcza napędy do tramwajów Pesy, a także jej krajowych i zagranicznych konkurentów. 

Węglik krzemu

Warszawski Medcom jako jedyna firma na świecie oferujemy na szeroką skalę energoelektronikę z półprzewodnikami z węglika krzemu, który zapewnia zmniejszenie zużycia energii przez pociągi. 

Czytaj więcej

Firmy kurierskie idą śladami Googla i Facebooka

Medcom przygotował energoelektronikę dla wielonapięciowych lokomotyw Newag. – Aktualny portfel zamówień gwarantuje firmie stabilny rozwój do roku 2030 i pozwala planować działania w horyzoncie kolejnej dekady, aż do roku 2040. Aby sprostać oczekiwaniom rynku, już w drugiej połowie ubiegłego roku Medcom zwiększył o 12% zatrudnienie oraz moce produkcyjne i zapasy komponentów. Podobne inwestycje będą kontynuowane w roku 2026 – obiecuje wiceprezes firmy Paweł Choduń. 

Uprzedza, że w perspektywie najbliższych dwunastu miesięcy urządzenia Medcomu trafią m.in. do kolejnych elektrycznych zespołów trakcyjnych i lokomotyw Newagu z rodziny Griffin MSU i Dragon 2 oraz najnowszych pojazdów Pesy, w tym do dwunapędowej lokomotywy Gamma Dual Power 111 DE oraz tramwajów dla Chorzowa i Krakowa. W segmencie tramwajowym warszawski producent współpracuje również z Modertansem oraz tureckim producentem Bozankaya. 

W ubiegłym roku Talgo wybrało energoelektornikę SiC Medcomu dla pojazdów Talgo wyprodukowanych dla dużej prędkości dla Deutsche Bahn. 

Czytaj więcej

Alarm maszynistów na wyrost?

Eksport daje 30 proc. przychodów Medcom: trwają dostawy przetwornic do zestawów Talgo, przetwornic tramwajowych i wagonowych dla Siemensa w USA oraz przetwornic do wagonów Stadlera dla Kazachstanu. W produkcji jest też kilka zamówień trolejbusowych, w tym realizowany dla Solarisa kontrakt do Vancouver w Kanadzie. Energoelektronika z Polski znajdzie się też na pokładzie pojazdów metra produkowanych dla Sofii, Stambułu oraz Kairu.