Cyfrowe spedycje zgarniają miliony od inwestorów

Spółki FreightTech coraz skuteczniej pozyskują finansowanie. W cyfrowe platformy wchodzą także koncerny spedycyjne.

FreightTech to informatyczne firmy założone w celu cyfryzacji zarządzania łańcuchem dostaw i transportu. W latach 2009-2019 tylko w Europie powstało 267 firm w branży FreightTech, które zdobyły średnio 6,7 mln dol. każda. finansowania na firmę, wylicza firma doradcza Roland Berger. W USA podobne start-upy uzyskały 22,5 mln, zaś w Chinach 96,8 mln dol. Łącznie globalna wartość inwestycji w FreightTech sięgnęła w tym okresie 17,3 mld dol. Przykładami start-upów są InstaFreight, OnTrack, Sennder, Traxens, FreightHub, Forto. Ten ostatni pozyskał ostatnio 40 mln euro, a łączna wartość finansowania przekroczyła 80 mln euro.

Czytaj więcej w: Bez modelu ruchu nie dostaniemy pieniędzy z Unii

Jednak konkurencję przebił Sennder, który dołączył do Everoad i Uber Freight w 2020 r. Start-up rozpoczyna rok z hukiem nową rundą zbierania funduszy w wysokości 132 mln euro, podnosząc jego łączną wycenę do ponad 832 mln euro. Nowi partnerzy dołączyli do historycznych inwestorów, w tym Accel, Lakestar, HV Capital, Project A i Scania. Z pozyskanych 132 milionów, 82 miliony zostanie przeznaczone na cyfryzację europejskiego transportu drogowego, a także rozwój własnych technologii. „Ta inwestycja powiększy zespół techniczny o 200 osób i przyspieszy badania i rozwój w dziedzinie automatyzacji, cyfryzacji, optymalizacji” – wyjaśnia Sennder. Pozostała część zostanie wykorzystana na ekspansję biznesową na nowe rynki europejskie. W 2021 roku Sennder spodziewa się ponad miliona ładunków dla 10 tys. ciężarówek.

Czytaj więcej w: Poczta Polska buduje cyfrowy model sieci logistycznej

Także Shippeo, który nadal rozszerza swoją platformę monitorowania dostaw na przewoźników, będzie mógł liczyć na nowe fundusze na umocnienie swojej pozycji w Europie. Start-up właśnie zebrał 26 milionów euro od Battery Ventures i obecnych inwestorów, zwiększając łączne fundusze do 58,5 miliona euro od momentu jego powstania w 2014 roku.

Firma ponad dwukrotnie zwiększyła swoje przychody w porównaniu z rokiem poprzednim, jednocześnie zwiększając bazę klientów dzięki poleceniom takich firm jak Kuehne + Nagel, Total, Hager Groupe czy Krone.

Czytaj więcej w: Unia przygotowuje dla przedsiębiorców uproszczenia w rejestracji

W rozwiązania FreightTech inwestują także duże firmy spedycyjne. Działająca od 2016 roku cyfrowa platforma DHL Saloodo! ma 6 tys. przewoźników z ćwierć milionem ciężarówek. W 2018 roku podobne platformy uruchomili Kuehne i Nagel (myKN) oraz DB Schenker (Connect 4.0).

Wartość europejskiego rynku transportu drogowego szacowana jest przez Senndera na 353 mld euro, z czego blisko jedna trzecia przypada na przewozy międzynarodowe. Rynek jest bardzo rozdrobniony. Pierwsza dziesiątka największych spedytorów ma 10 proc. rynku, a kolejna dziesiątka tylko 2,5 proc.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rynek dostaw KEP „poza domem”

Dla kurierów automaty paczkowe stają się obowiązkowe. DPD porozumiał się ze SwipBox. Polska branża ...

Paczka w trzy minuty

Prezes zarządu DHL Parcel Polska Agnieszka Świerszcz opowiada o nowych technologiach i digitalizacji w ...

Podczas pandemii kierowcy mogą dłużej pracować

Odstępstwa w zakresie czasu pracy kierowców w związku z pandemią koronawirusa. Minister infrastruktury Andrzej ...

Prezes DHL: Zawsze gdzieś na świecie jest wzrost, nawet w trudnym czasie

W związku z brexitem stworzyliśmy kilka scenariuszy. Dokładnie przeanalizowaliśmy wszystkie łańcuchy dostaw i to, ...

Czy pandemia przestraszyła inwestorów w Port Zewnętrzny w Gdyni?

Port Gdynia uważa, że budowa drugiego na Bałtyku terminala transoceanicznego jest niezagrożona. Zarząd Morskiego ...

FedEx zwalnia w Europie

Amerykańska firma kurierska ogłosiła plan rozstania się w Europie z 5500-6300 pracownikami, bo zbliża ...