W czerwcu ruszyły wycieczki szkolne, ale poza tym zleceń było bardzo mało. – Na Wybrzeżu turystów było całe multum, ale wszyscy przyjechali własnymi samochodami, nie dopisały też wycieczkowce. To był stracony sezon – ocenia prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Tomasz Rejek.
Do Europy nie przyjechały także wycieczki z Azji. – Pracujemy na 20-30 proc. możliwości – ocenia prezes Polskie Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych Rafał Jańczuk. Uważa, że sytuacja branży jest beznadziejna. – Przewoźnicy towarowi podkupili nam kierowców. Chciałbym zmniejszyć flotę, ale nikt nie chce kupić autokarów – tłumaczy Jańczuk.