Polska rozbudowała przejście drogowe w Korczowej o dodatkowe 5 pasów odpraw dla samochodów ciężarowych, otwartych dla ruchu 20 czerwca. Powiększyła także obsadę tego przejścia, aby zwiększyć jego przepustowość. – Pozwoli to zwiększyć przepustowość ruchu dwukrotnie – podkreśla szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. 

Przewoźnicy bardzo się cieszą z wiadomości. – Przez całe lata zabiegaliśmy o tę rozbudowę. Szkoda, że trzeba było wojny, aby do niej doszło. Spodziewamy się znacznego wzrostu przewozów w związku wywozem zboża – wskazuje przedstawiciel Regionu Podkarpackiego Zrzeszenia Międzynarodowych przewoźników Drogowych Tadeusz Furmanek. 

Ukraina planuje eksport 20 mln ton zboża z ubiegłorocznych zbiorów. Ukraińskie Stowarzyszenie Eksporterów Zboża UGA szacuje, że tegoroczne zbiory wyniosą 66,5 mln ton. Część tonażu trafi na światowe rynki przez Polskę, jednak brakuje infrastruktury. Jeden z planów przewiduje dostawy plonów pociągami do Medyki i przeładunek do samochodów lub elewatorów, które należy wybudować. – Rosja zablokowała 80 proc. ukraińskich zdolności wywozu ziarna – przyznaje minister transportu Ukrainy Ołeksandr Kubrakov. 

Infrastruktury brakuje wszędzie, także w kierunku Rumunii. W portach Morza Czarnego i Dunaju stawki przy niewielkich ładunkach wzrosły z 20-25 dol. za tonę do 150-200 dol. 

Czytaj więcej

Rośnie zdenerwowanie przewoźników oczekujących na wizy dla kierowców

Nie jest jednak łatwo sięgnąć po ukraińskie ładunki. W kraju objętym wojną nie działają ubezpieczenia, zatem kierowca jedzie na własne ryzyko, a właściciel samochodu nie ubezpieczy go. Leasingowany pojazd (należący do firmy finansowej) nie ma prawa takim samochodem wjeżdżać na Ukrainę. 

Mimo to rosnące stawki zachęcają ryzykantów do wyjazdu po zboże. Polscy przewoźnicy zapuszczają się zazwyczaj do Lwowa. Nie trzeba mieć nawet wywrotek lub silosów. Od niedawna zboże ładowane jest w big bagi może być wożone standardowymi naczepami plandekowymi. 

Komisja Europejska przebąkiwała coś o funduszu gwarancyjnym, lecz o tym pomyśle jest na razie cicho. Natomiast polskie władze przygotowują się na coraz większy ruch drogowy. Od 13 czerwca przejście w Zosinie otwarte jest dla samochodów o dmc do 7,5 tony (poprzednio do 3,5 tony). Skierowanie ruchu lekkich pojazdów na terminal Zosin odciąży Korczową. 

Czytaj więcej

Brakuje pieniędzy na zabezpieczenie celne ładunków przewożonych na Ukrainę

Furmanek zastanawia się jak zostanie rozwiązana sprawa zezwoleń. Na razie ruch towarowy jest mały, zlokalizowany przy terminalu parking buforowy jest zapełniony w niewielkiej części. Jednak jeśli zacznie się przewóz zboża, szybko może zabraknąć zezwoleń. 

Wartość eksportu rolnego Ukrainy w 2021 roku sięgnęła 28 mld dol., co odpowiadało 42 proc. całości eksportu tego kraju. 80 proc. eksportu rolno-spożywczego trafiało na obce rynki poprzez porty. Tempo przeładunków wynosiło 5 mln ton miesięcznie. W pierwszym miesiącu wojny zmalało 25-krotnie do 0,2 mln ton, a w maju udało się przeładować 1,7 mln ton, co jest wielkością zbyt małą, aby opróżnić elewatory przed tegorocznymi zbiorami.