Przepychanki na granicy z Ukrainą

Ukraińscy kierowcy blokują przejazd na Ukrainę. Cystern z paliwem jednak nie brakuje za wschodnią granicą.

Publikacja: 27.11.2023 10:24

Cysterny z paliwem są eskortowane do przejścia granicznego przez policję.

Cysterny z paliwem są eskortowane do przejścia granicznego przez policję.

Foto: KOPiPT

Przewoźnicy zorganizowani w Komitecie Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu apelują do kierowców cystern jadących na Ukrainę, aby nie dali się szantażować i zastraszać kierowcom ładunków komercyjnych. „Słuchajcie poleceń służb, które każą Wam jechać poza kolejnością. Nie musicie stać w kolejkach. Cysterny z paliwem dla wojska, pomoc humanitarna (poza oczywistymi oszustwami, których jest nadal dużo) i żywność z krótkim terminem ważności przepuszczane są poza kolejnością wbrew zakłamanej retoryce części Ukraińców". Dodają „Słuchajcie poleceń polskich służb i policji, które każą Wam jechać poza kolejnością. Nie musicie stać w kolejkach, nie bądźcie zakładnikami swoich kolegów”. 

Protestujący są świadkami zastraszania ukraińskich kierowców cystern i blokowania ich pojazdów w kolejce przez ukraińskich kierowców ładunków przewożonych w samochodach plandekowych. 

Czytaj więcej

Ukraina podgrzewa sytuację na granicy

Z powodu blokad obrót cystern spowolnił do dwóch przejazdów w miesiącu. Na Ukrainie paliwa nie brakuje, ale wyższe koszty transportu przełożyły się na wzrost cen paliw na dystrybutorach, np. w ostatnim tygodniu cena LPG wzrosła o jedną trzecią. 

Organizator protestów na granicy KOPiPT przypomina, że cysterny z paliwem, prawdziwa pomoc humanitarna i żywność z krótkim terminem ważności przepuszczane są poza kolejnością. „Zarówno my, jak i policja mamy dowody na to, że ukraińscy kierowcy zastraszają kolegów w cysternach i chłodniach, zabierają paszporty i każą im stać w kolejce pomimo innych ustaleń. Zwracamy Wam też uwagę na ogromną ilość aut, które próbują objeżdżać kolejkę ładunkami komercyjnymi, a jedynie udającymi pomoc humanitarną (luksusowe auta, łodzie, napoje energetyczne, sprzęt RTV) – pilnujemy tego, aby ludzie oszukujący walczącą Ukrainę na podatkach i cle oraz Was stojących w kolejce, wrócili na swoje miejsce” przypomina KOPiPT w oświadczeniu. 

Przewoźnicy skupieni wokół KOPiPT podkreślają, że „Nie jesteśmy przeciwko Ukrainie walczącej o niepodległość, wspieraliśmy i dalej chcemy wspierać Wasz wysiłek wojenny, ale żeby móc pomagać chcemy uczciwej konkurencji w dostępie do pracy”.

Czytaj więcej

Świnoujście czeka najazd tirów

Od 6 listopada trwa blokada na trzech przejściach granicznych z Ukrainą, a od dzisiaj całodobowa blokada na czwartym w medyce. Polscy przewoźnicy domagają się jednakowych warunków dostępu do rynku przewozowego i zakończenia szykan ze strony ukraińskiej. Wg KOPiPT polegają one m.in. na blokowaniu wyjazdu polskich samochodów z Ukrainy oraz wymuszaniu łapówek. 

Przewoźnicy zorganizowani w Komitecie Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu apelują do kierowców cystern jadących na Ukrainę, aby nie dali się szantażować i zastraszać kierowcom ładunków komercyjnych. „Słuchajcie poleceń służb, które każą Wam jechać poza kolejnością. Nie musicie stać w kolejkach. Cysterny z paliwem dla wojska, pomoc humanitarna (poza oczywistymi oszustwami, których jest nadal dużo) i żywność z krótkim terminem ważności przepuszczane są poza kolejnością wbrew zakłamanej retoryce części Ukraińców". Dodają „Słuchajcie poleceń polskich służb i policji, które każą Wam jechać poza kolejnością. Nie musicie stać w kolejkach, nie bądźcie zakładnikami swoich kolegów”. 

Drogowy
Zmotoryzowanych czeka blokada na DK 25
Drogowy
Rejestracje ciężarówek mogą odbić jesienią
Drogowy
Sankcje uderzyły w Białorusinów. Potężne kolejki na granicy z Polską
Drogowy
Czy przewoźników czeka fala pożarów ciężarówek?
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Drogowy
Fatalne wieści z rynku naczep