Reklama

Postępuje konsolidacja branży transportu drogowego

Przedsiębiorcy liczą w tym roku na poprawę koniunktury. Na pewno wzrosną koszty z powodu nowych unijnych regulacji.

Publikacja: 25.02.2026 20:32

Postępuje konsolidacja branży transportu drogowego

Foto: Raben

Bieżący rok powinien przynieść dalsze podwyżki cen frachtów, co było odczuwalne w ostatnich miesiącach 2025 r. Zarówno stawki kontraktowe, jak i chwilowe rosły w IV kwartale 2025 r., wskazują analitycy Transport Intelligence.

W listopadzie 2025 r. wielkość handlu detalicznego wzrosła o 2,3 proc. r./r. zarówno w strefie euro, jak i w UE, po skorygowanym wzroście o 1,9 proc. w październiku, wynika z danych Eurostatu. Utrzymujący się popyt konsumpcyjny pomaga wyjaśnić wzrost stawek kontraktowych, ponieważ firmy spodziewają się rosnącej sprzedaży dóbr w nadchodzących miesiącach i podtrzymują kontrakty.

Elastyczność przede wszystkim

Wydaje się, że oczekiwania się spełniają. Liczba ofert ładunków na giełdzie transportowej Timocom była w ostatnim kwartale 2025 r. o 10 proc. wyższa niż rok wcześniej. Ta sama giełda zanotowała w transporcie krajowym dodanie w ostatnim miesiącu o 430 proc. więcej ładunków niż rok temu. – Pod koniec roku duży udział miały przede wszystkim sezonowe przewozy dóbr konsumpcyjnych i żywności, które wyraźnie wsparły stabilność sektora transportowego. Jednocześnie na giełdzie transportowej widać też spadek niemieckiego eksportu – zastrzega Head of Business Affairs w Timocom Gunnar Gburek.

Czytaj więcej

Kolejowe inwestycje ożywiają setki gałęzi polskiego przemysłu

Gburek uważa, że rok 2026 przyniesie kontynuację napięć na europejskim rynku transportowym. – Cyfryzacja, niedobór kierowców oraz rosnące wymagania bezpieczeństwa będą wpływać na popyt na transport i dostępność ładunków oraz pojazdów. W efekcie wzmocni się rola rozwiązań elastycznych – zarówno na rynku spot, jak i w modelach kontraktowych – uważa Gburek.

Reklama
Reklama

Na tę kwestię zwracają uwagę także sami przewoźnicy. – Sytuacja rynkowa pokazała, że aktywność równocześnie na rynku spotowym i kontraktowym pozwala lepiej balansować marżę i ryzyko. Nie wystarczy bazować na kontraktach długoterminowych, zamiast tego warto postawić na elastyczność i mieć odwagę, by zrezygnować z nierentownych kontraktów. Kluczowe stanie się zarządzanie stawką i kosztem kilometra, bez złudzeń, że więcej pracy zaowocuje lepszym wynikiem i większym zyskiem – wskazuje dyrektor sprzedaży w Raben Transport Sebastian Gryszkiewicz.

Delikatna sytuacja

Rosnąca fala bankructw, niemrawy wzrost gospodarczy i zalew nowych, kosztownych regulacji sprawiają, że sytuacja gospodarcza jest niejasna, co powoduje niepewność wśród przedsiębiorców. Według danych GUS z grudnia 2025 r. składowa prognostyczna spadła do -9,1, sygnalizując brak wiary w poprawę warunków prowadzenia działalności w 2026 r. Tylko 9 proc. przedsiębiorstw TSL spodziewa się poprawy swojej sytuacji w pierwszych miesiącach 2026 r., podczas gdy ponad jedna czwarta obawia się jej pogorszenia (dane MIK Miesięcznego Indeksu Koniunktury z grudnia 2025 r.). – Branża transportowa wchodzi w 2026 r. z wyzwaniami, takimi jak presja kosztowa, problemy płatnicze i niestabilny popyt w części przewozów międzynarodowych – uważa dyrektor Rynku Transportu Ciężkiego w PKO Leasing Piotr Gąska.

Unijne przepisy, takie jak Pakiet Mobilności, ETS2 czy ESG, zwiększają wydatki prowadzenia działalności. Regulacje wymuszają oferowanie usług przewozowych o znacząco obniżonym śladzie węglowym.

Czytaj więcej

Czy będzie co wozić? Ekonomiści prognozują 2026 roku dla transportu

Przykładem takiej oferty może być Raben Transport, który od drugiego kwartału 2025 r. porozumiał się z Leroy Merlin Polska w osiąganiu celów klimatycznych. Sieć sklepów budowlano-dekoracyjnych planowała realizować 7 proc. dostaw przy wykorzystaniu biopaliwa HVO100 do końca 2025 r. i 11,5 proc. już w pierwszym kwartale 2026 r. – Nie tylko stosujemy to paliwo w części taboru, ale także dysponujemy dwoma własnymi stacjami tankowania. Pierwszą uruchomiliśmy w listopadzie 2024 r. w Gądkach pod Poznaniem, drugą – w czerwcu 2025 r. w Gliwicach. Już ponad 30 naszych pojazdów tankuje HVO100, a trend jest rosnący – do 2030 r. zobowiązaliśmy się bowiem osiągnąć 75 proc. udziału pojazdów zasilanych paliwami alternatywnymi we flocie własnej – przypomina dyrektor sprzedaży w Raben Transport.

Inwestycja w HVO100 nie jest jedyną ponoszoną dla spełnienia wymagań ESG. Od jesieni 2022 r. Raben Transport realizuje dostawy między fabrykami Ikea Industry za pomocą elektrycznych ciężarówek Volvo, zasilanych wyłącznie energią pochodzącą ze źródeł odnawialnych. Ich liczba wzrosła od jednej w okresie pilotażowym do trzech. – Dodatkowo pod koniec 2025 r. nasza flota wzbogaciła się o dwa nowoczesne, w pełni elektryczne ciągniki Mercedes eActros 600, które dołączyły do dwóch eksploatowanych już wcześniej modeli Mercedes eActros 300. Są one przeznaczone do obsługi Cereal Partners Poland Toruń-Pacific Sp. z o.o., producenta płatków śniadaniowych Nestlé. Ładowanie ciągników odbywa się w specjalnie do tego zbudowanej przez klienta stacji na terenie fabryki w Toruniu – opisuje Gryszkiewicz.

Reklama
Reklama

Konsolidacja stała się faktem

Unijne dyrektywy sprawiają, że skala działalności zaczyna mieć znaczenie. – Konsolidacja staje się nie tyle strategią rozwoju, co warunkiem przetrwania. Przejmowanie mniejszych podmiotów, łączenie flot czy integracja operacyjna pozwalają rozłożyć koszty stałe i poprawić płynność. W 2026 r. ten proces może wyraźnie przyspieszyć, zwłaszcza jeśli spowolnienie w Europie Zachodniej się utrzyma – zastrzega Country Manager DKV Mobility Anna Biekionis.

Czytaj więcej

Pół miliona dolarów nagrody za znalezienie tankowca

Zmian w strukturze firm branży TSL spodziewają się także przewoźnicy. – Rok 2026 nie będzie łatwy. Ogrom zmian regulacyjnych i technologicznych, zaplanowanych na nadchodzące miesiące, z pewnością będzie sporym wyzwaniem dla branży. Będziemy świadkiem konsolidacji małych i średnich firm i wyjścia z rynku operatorów nieposiadających zaplecza finansowego – utrzymają się na nim tylko przedsiębiorcy z jasnym modelem biznesowym – prognozuje dyrektor sprzedaży w Raben Transport.

Postępująca koncentracja branży już jest widoczna w danych Biura Transportu Międzynarodowego. Ubyło z nich netto 1130 firm, a BTM zarejestrowało 3301 nowych, zatem z rejestrów zniknęło 4431 przedsiębiorstw, czyli blisko 10 proc. wszystkich mających uprawnienia do wykonywania międzynarodowego transportu drogowego na koniec 2024 r. Na firmę przypada średnio 7,7 samochodu (licząc łącznie pojazdy lekkie i ciężkie), gdy rok wcześniej było 7,6 pojazdu, a w 2023 r. 7,5.

Firm małych, mających do 10 pojazdów, było 36 131 (ponad 3-proc. spadek rok do roku), co przekraczało 82 proc. wszystkich firm, ale dysponowały 36,6 proc. parku samochodów (37 proc. rok wcześniej).

KOMENTARZ PARTNERA PUBLIKACJI

Foto: Raben

Reklama
Reklama

SEBASTIAN GRYSZKIEWICZ, DYREKTOR SPRZEDAŻY W RABEN TRANSPORT

Mierzenie się z wyzwaniami jest wpisane w naszą branżę – mamy z nim do czynienia praktycznie nieustannie, zmieniają się tylko szczegóły. Rok 2025 był czasem względnej stabilizacji, która dotyczyła tylko tych firm, które potrafiły szybko adaptować modele operacyjne i sprzedażowe. Jednak pewne trudności się utrzymują, a na horyzoncie widać kolejne zmiany, m.in. w regulacjach, które nałożą na nas nowe obowiązki.

Wciąż borykamy się z brakiem kierowców i wykwalifikowanych dyspozytorów – w tym obszarze nawet zaawansowana technologia na razie nie może nam pomóc. Obserwujemy dużo wolniejsze procesy decyzyjne spowodowane sytuacją makroekonomiczną, przechodzenie biznesu z modelu FTL na LTL, a nawet niewypłacalność i zamykanie firm transportowych. A przecież koszty działalności w 2026 r. nadal będą rosnąć wskutek podniesienia opłat drogowych, składek ZUS czy poziomu wynagrodzeń. Do tego dochodzi m.in. konieczność montowania tachografów drugiej generacji w lekkich pojazdach użytkowych.

To wszystko spotyka się z wymaganiami klientów, którzy oczekują elastyczności, dostosowania usług do ich potrzeb i rosnącej wydajności. Coraz większą wagę przykładają do kwestii ESG, które także dla nas są priorytetowe. Nasze wieloletnie zaangażowanie w redukcję emisji pozwala nam wspierać naszych partnerów w realizacji ich celów środowiskowych, jest niejako biletem wstępu do długoterminowych kontraktów i stabilnych wolumenów.

W 2026 r. dla Raben Transport kluczowe będzie szukanie nowych przestrzeni na rozwój biznesu, koncentracja na jakości i przewidywalności dostaw jako sposób na budowanie przewagi konkurencyjnej. Jednym z ważniejszych obszarów rozwoju pozostaną kierunki Europy Środkowo-Wschodniej (CEE), które już wcześniej cieszyły się dużym zainteresowaniem. Dodatkowo duży potencjał mają trasy wiodące np.

Reklama
Reklama

przez Turcję – i tu mamy wiele do zaoferowania, ponieważ od połowy 2025 r. Grupa Raben otworzyła spółkę w Turcji.

Drogowy
Czy będzie co wozić? Ekonomiści prognozują 2026 roku dla transportu
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Drogowy
Rosną długi oraz… inwestycje
Drogowy
Masowa ucieczka z branży transportu drogowego
Drogowy
Stawki frachtu drogowego raczej w górę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama