W czerwcu zarejestrowano o ponad 15 proc. więcej samochodów ciężarowych niż rok wcześniej. Dynamika od początku roku wyniosła 26 proc. W przypadku najliczniejszej grupy, ciągników siodłowych, czerwcowa dynamika wyniosła niecałe 14 proc. i była ponad dwa razy mniejsza od dynamiki z pierwszych sześciu miesięcy roku, gdy sięgnęła 30 proc., wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Nietypowy miesiąc
Związek zaznacza, osiągnięty w ostatnim miesiącu rezultat (ponad 4,5 tys. sztuk) ma związek ze zmianą przepisów homologacyjnych, które obowiązują od początku lipca. Oznacza to, że część obecnie dopuszczonych pojazdów i rozwiązań technicznych traci ważność, jeśli nie spełnia nowych norm UE.
Czytaj więcej
Automaty stają się poważną opcją także na rynku niemieckim. Atrakcyjnym kąskiem do przejęcia może być niezależna sieć myflexbox.
Najważniejsze zmiany:
• Od 1 lipca 2026 r. nie będą ważne homologacje dla części samochodów osobowych, dostawczych i lekkich ciężarowych (kategorie M1, M2, N1), które nie spełniają najnowszych norm hałasu.
• Od 1 lipca 2026 r. wygasają również niektóre homologacje rejestratorów danych zdarzeń (tzw. „czarnych skrzynek”) stosowanych w samochodach osobowych i dostawczych.
• Od 7 lipca 2026 r. pojazdy kategorii M i N (m.in. samochody osobowe, autobusy i ciężarówki) muszą spełniać nowe wymagania bezpieczeństwa. Niespełniające ich homologacje stracą ważność.
PZPM podlicza, że w czerwcu zarejestrowano 4 044 nowe samochody ciężarowe, a od początku roku 18 922 nowe samochody ciężarowe. W czerwcu zarejestrowano także 2 172 używane samochody ciężarowe (więcej o 17 proc. rok do roku), a od początku roku 13 801 takich pojazdów, co oznacza 1-procentową poprawę.
Czytaj więcej
W drogowych przewozach międzynarodowych może w najbliższych latach dojść do przetasowania. Rosną w siłę hiszpańscy przewoźnicy, mający kierowców z...
Po sześciu miesiącach w rejestracjach nowych ciężarówek prowadzą: Volvo mające 3 670 szt. (wzrost 13 proc. r/r), przed Scanią z wynikiem 3 419 szt. (poprawa o 9 proc.), Mercedes-Benz mającym 3 139 szt. (więcej o 74 proc.), DAF mający 3 075 szt. (wzrost o 29 proc.) i MAN z wynikiem 2 768 szt. (więcej o 30 proc.).
Brakuje pustych ciężarówek
Pomimo wysokich cen paliw i malejącej marży, rejestracje nie maleją. Analitycy ExpertData uważają, że jest kilka przyczyn rosnących rejestracji. – Na razie rejestracje dotyczą zamówień sprzed początku wojny w Iranie i dopiero w kolejnych miesiącach odczujemy skutki nowej sytuacji. Dodatkowo, producenci ciężarówek nie rozwijają dostatecznie szybko mocy produkcyjnych po redukcji w ostatnich trzech latach i czas realizacji kontraktów znacząco się wydłużył. Dla niektórych z nich problemem przestał być popyt, a zaczęła dostępność samochodów do produkcji. W tej sytuacji przewoźnicy ostrożniej podchodzą do rezygnacji z zamówień. Długi czas oczekiwania daje również nadzieję, że do momentu odbioru konflikt się zakończy, a ceny paliw ustabilizują – tłumaczy Marcin Kardas z Expertdata.
Czytaj więcej
W Ameryce Północnej FedEx porządkuje aktywa sprzedając dział logistyki kontraktowej i skupia się na zyskownych segmentach. W Europie obaj kontrahen...
Zwraca również uwagę na malejącą dynamikę wzrostów oraz na silny popyt na rynku wtórnym. Rosną ceny ciągników z drugiej ręki, a miernikiem są 3-latki, o cenach wyższych niż rok temu.
Sami przewoźnicy wskazują na nadpodaż zleceń i niedostateczną liczbę ciężarówek na rynku chwilowym jak i kontraktowym.