Girteka ogłosiła 26 sierpnia, że przenosi część swoich operacji transportowych do Rygi (Łotwa) i Oradei (Rumunia), tworząc tam lokalne podmioty. Działania te stanowią element dostosowywania europejskiego modelu operacyjnego firmy do zmieniających się warunków na rynku pracy oraz utrzymującego się niedoboru zawodowych kierowców.
Na Łotwie Girteka zbliża się już do poziomu 100 ciężarówek zarejestrowanych lokalnie i eksploatowanych w ruchu drogowym. Z kolei w Rumunii zespół przygotowuje się do przyjęcia pierwszych pojazdów i kierowców.
Chłodnie w całej Europie
Nowa działalność obejmie eksploatację flot zarejestrowanych na miejscu, zatrudnianie kierowców oraz zarządzanie transportem, przy jednoczesnym rozbudowywaniu lokalnych zespołów administracyjnych stosownie do potrzeb operacyjnych. – Naszym celem jest bycie najlepszym partnerem logistycznym w zakresie transportu towarów wymagających kontrolowanej temperatury oraz ładunków o wysokiej wartości. Klienci z tych segmentów oczekują niezawodności, stałej dostępności mocy przewozowych oraz wysokiego poziomu kontroli operacyjnej. W obliczu zmian dotyczących dostępności pracowników, regulacji prawnych i kosztów w całej Europie musimy zadbać o to, by nasz model operacyjny nadal pozwalał nam wywiązywać się z tych zobowiązań i realizować usługi na dużą skalę – wyjaśnia CEO Girteka Logistics Pavel Kveten.
Czytaj więcej
Rynek kurierski rośnie, ale maleją na nim marże, postępuje konsolidacja przewoźników. Nisze dla brokerów ewoluują i rozwój dadzą nowe usługi.
Firma realizuje rocznie około 800 000 przewozów całopojazdowych dla ponad 5000 klientów w całej Europie, co sprawia, że zdolność do pozyskiwania, zatrudniania i wspierania stabilnego zespołu kierowców stanowi kluczowy element jej modelu operacyjnego.
Dzięki dywersyfikacji lokalizacji swojej floty i kadr, Girteka zyskuje większą elastyczność w zapewnianiu zasobów niezbędnych do niezawodnej obsługi klientów na terenie całej Europy.
Girteka prowadzi już działalność w wielu lokalizacjach na terenie Europy. Sama tylko w Polsce spółka zarządza flotą około 3000 pojazdów ciężarowych, dysponując przy tym lokalnym zapleczem rekrutacji kierowców, zarządzania transportem i obsługi operacyjnej.
Dalsze inwestycje Girteki
Nowe oddziały na Łotwie i w Rumunii stanowią kontynuację tej strategii, umożliwiając firmie Girteka lokowanie działalności tam, gdzie najlepiej odpowiada ona potrzebom klientów i zapewnia dostęp do wykwalifikowanych kierowców. – To niezbędny krok dla zapewnienia ciągłości i efektywności naszych operacji transportowych. Dostępność wykwalifikowanych kierowców pozostaje kluczowym wyzwaniem, dlatego potrzebujemy większej elastyczności w procesie rekrutacji na skalę odpowiadającą wielkości naszej floty – zaznacza prezes Girteka Transport Mindaugas Paulauskas.
Czytaj więcej
Producenci białych palet zarzucają Biedronce praktyki monopolistyczne i obawiają się, że działania tej sieci doprowadzą do eliminacji białych palet...
Brak rąk do pracy nie odstrasza od inwestycji. W lutym Girteka podpisała umowę finansowania o wartości 74 mln euro z niemieckim bankiem AKA Ausfuhrkredit-Gesellschaft mbH. Transakcja jest wspierana przez Credendo – belgijską agencję kredytów eksportowych (ECA). Rok wcześniej Girteka pozyskała w fińskim banku OP Corporate Bank 173 mln euro, które także przeznaczyła na rozbudowę floty.
Kredyt został przeznaczony na częściowe sfinansowanie zakupu 1200 ciągników siodłowych najnowszej generacji w ramach szerszego programu odnowy floty firmy Girteka.
Brak zawodowych kierowców pozostaje jednym z największych wyzwań dla europejskiego transportu drogowego. Według danych Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU), w 2025 roku w Europie nieobsadzonych było około 502 000 stanowisk dla kierowców samochodów ciężarowych, co stanowiło mniej więcej 13% siły roboczej wymaganej w tym sektorze.
IRU szacuje, że w ciągu najbliższych pięciu lat na emeryturę przejdzie około 20% obecnych kierowców ciężarówek w Europie.