Za kilka lat porty lotnicze zatkają się ładunkami i pasażerami

Polacy powrócili do latania. Na pokładach samolotów wraz z pasażerami przybywa ładunków, konieczne inwestycje w infrastrukturę.

Publikacja: 11.09.2023 21:23

Za kilka lat porty lotnicze zatkają się ładunkami i pasażerami

Foto: LOT

Tegoroczne wyniki przewozu ładunków i poczty są obiecujące. Urząd Lotnictwa Cywilnego podliczył, że w pierwszej połowie roku polskie porty przeładowały 103,5 tys. ton i zwyżkujący trend utrzyma się w kolejnych latach. – Notujemy wzrosty tonażu, a ich dynamika jest blisko optymistycznego wariantu – podkreśla prezes ULC Piotr Samson. Dodaje, że w zamówionej przez urząd prognozie przewozów do 2040 roku tonaż więcej niż podwoi się, do 449,3 tys. ton w wariancie pesymistycznym i nawet 521 tys. ton w optymistycznym. Wariant bazowy prognozuje przewozy 496,2 tys. ton w 2040 roku. – Gdzieś ok. 2025 orku spodziewamy się korekty, ale w dłuższej perspektywie nie będzie miała ona wpływu na ogólny trend wzrostowy – zapewnia prezes ULC. 

Rezerwą wzrostu są nadal duże liczby kursów do Frankfurtu i Amsterdamu samochodów ciężarowych z ładunkami z lotniczymi listami przewozowymi.

Czytaj więcej

Gala Liderów Logistyki 2023

Dyrektor Departamentu Rynku Transportu Lotniczego ULC Kamil Rosiński zaznacza, że za wzrostem przewozów musi nadążać infrastruktura. Chodzi m.in. o urządzenia do obsługi i ładowania samolotów, terminale przeładunkowe i to nie tylko w głównych portach, ale i regionalnych. – Najwięcej ładunków transportowanych jest razem z ruchem pasażerskim, a zauważamy, że rośnie liczba operacji na regionalnych – wskazuje Rosiński. 

Uważa, że dla przyciągnięcia nowych ładunków na polskie lotniska niezbędna jest także pomoc państwa. – Czynnikami pomocowymi są umowy międzynarodowe, które nie powinny ograniczać liczby operacji samolotami frachtowymi. Przykładem może być umowy dwustronna umowa z Koreą Południową, która ogranicza liczbę lotów takich samolotów – wymienia Rosiński. 

W lotniczym transporcie ładunków dużym problemem jest nocna pora lotów. W UE funkcjonuje dużo związanych z tym ograniczeń w wykonywaniu operacji lotniczych. Frachtowce czasem nie spełniają norm głośności. – Ewidentne zapotrzebowanie na lotniczy transport jest duże i jak pokazała pandemia ta gałąź transportu jest ważna dla państwa i jego bezpieczeństwa. Także na początku wojny w lutym i marcu 2022 roku pracowaliśmy przez 24 godziny na dobę – przypomina Rosiński. 

Ruch cargo jest generowany przez pasażerski a ten będzie w Polsce rósł. We wzmiankowanym raporcie „Perspektywa ruchu lotniczego do 2040” przygotowanym na zlecenie ULC przez pracowników Uniwersytetu Gdańskiego: Annę Zamojską i Dariusza Tłoczyńskiego, autorzy wyliczają, że liczba pasażerów polskich lotnisk w 20240 roku przekroczy w najgorszym razie 85 mln, zaś w najlepszym 116,5 mln. Wariant bazowy przewiduje 96,4 mln. – W tym roku do czerwca lotniska zanotowały 23 mln pasażerów i sądząc po bardzo dobrych wynikach lipca i sierpnia, że w tym roku liczba pasażerów przekroczy 49 mln, a więc wynik z 2019 roku – zaznacza prezes ULC.  

Czytaj więcej

Różnorodność bardzo opłaca się korporacjom

Autorzy tłumaczą optymistyczne perspektywy rosnącym PKB kraju oraz cały czas znacznie mniejszą popularnością latania w stosunku do krajów Europy Zachodniej. Sygnalizuje, że do 2030 roku większość największych w Polsce portów wyczerpie przepustowość. 

Tegoroczne wyniki przewozu ładunków i poczty są obiecujące. Urząd Lotnictwa Cywilnego podliczył, że w pierwszej połowie roku polskie porty przeładowały 103,5 tys. ton i zwyżkujący trend utrzyma się w kolejnych latach. – Notujemy wzrosty tonażu, a ich dynamika jest blisko optymistycznego wariantu – podkreśla prezes ULC Piotr Samson. Dodaje, że w zamówionej przez urząd prognozie przewozów do 2040 roku tonaż więcej niż podwoi się, do 449,3 tys. ton w wariancie pesymistycznym i nawet 521 tys. ton w optymistycznym. Wariant bazowy prognozuje przewozy 496,2 tys. ton w 2040 roku. – Gdzieś ok. 2025 orku spodziewamy się korekty, ale w dłuższej perspektywie nie będzie miała ona wpływu na ogólny trend wzrostowy – zapewnia prezes ULC. 

Lotniczy
CPK będzie o 20 mld zł tańsze i wiemy kiedy powstanie
Lotniczy
CPK przechodzi pod skrzydła Ministerstwa Infrastruktury
Lotniczy
Zapchane niebo i lotniska
Lotniczy
Ryanair zarobił prawie 2 mld euro
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Lotniczy
Rośnie popyt na przesyłki lotnicze, a wraz z nim ceny i opóźnienia