Początek roku jest słabszy dla branży logistycznej. – Czuć spowolnienie, znacznie mniej projektów rekrutacyjnych niż w czwartym kwartale 2022 roku. Przewoźnicy i spedycja specjalizujące się w transporcie drogowym sygnalizują spadek wolumenów – przyznaje rekruter TSL z firmy MoveON! Consulting Radosław Bugaj. 

Dodaje, że ogłoszeń jest mniej niż było to jeszcze w grudniu. – Na najpopularniejszym polskim portalu pod frazą spedytor w grudniu mieliśmy średnio ponad 1000 ogłoszeń dziś 715 – porównuje Bugaj. 

Tylko co piąty chce pracować w branży TSL

Tymczasem magazyny budują się zgodnie z harmonogramem. – Zapewnienie personelu dla obsługi magazynu w postaci pracowników magazynowych czy operatorów wózków widłowych to nadal duże wyzwanie rekrutacyjne zapewnia rekruter TSL z firmy MoveON! Consulting. 

Czytaj więcej

Przed ciężarówkami urośnie granica na Odrze

Wynikać to może z małej atrakcyjności branży TSL jako pracodawcy. Zaledwie 26% pracujących postrzega branżę logistyczną jako atrakcyjną, reszta kojarzy ją z ciężkim wysiłkiem fizycznym, co jest jedną z najważniejszych przyczyn poważnego niedoboru kadr w tym sektorze, wynika z Raport „Logistyka – Globalne Trendy HR” przygotowanego przez Gi Group Holding. 

Strukturalnie sektor logistyki boryka się z poważnym niedoborem pracowników zarówno fizycznych, jak i wykwalifikowanych. Z raportu Gi Group Holding wynika, że trudności z ich pozyskaniem ma aż 75% firm zajmujących się gospodarką magazynową na rozwiniętych rynkach. 

W Europie brakuje 1,1 mln pracowników, z czego w Wielkiej Brytanii 180 tys., w Niemczech 170 tys., w Polsce 160 tys., we Francji 120 tys., o połowę mniej w Hiszpanii i we Włoszech. Tymczasem problemy z rekrutacją wyspecjalizowanych pracowników są jednym z głównych czynników blokujących dalszy rozwój przedsiębiorstw. – Branża logistyczna jest rozwijającym się, kluczowym sektorem dla polskiej gospodarki, odpowiadającym za 9,3% krajowego PKB. Dlatego też bardzo duży niedobór pracowników w tym sektorze jest problemem, który wymaga pilnego rozwiązania – uważa dyrektor zarządzający Gi Group Holding w Polsce Marcos Segador Arrebola. 

Internetowy handel cały czas napędza branżę TSL

Rozwój e-handlu oraz coraz większe wielkości przewozów towarowych powodują, że wartość globalnego rynku logistycznego rośnie i w 2024 roku osiągnie 9,9 bln dol. Na koniec 2022 roku wyniosła 9 mld dol., a dwa lata wcześniej było to 8,2 bln dol. 

Czytaj więcej

W tym sezonie wyższe zwroty w zakupach online

Sektor logistyki odgrywa znaczącą rolę również pod względem liczby zatrudnionych: w rozwiniętych gospodarkach jest to około 5-10% wszystkich pracujących. Z raportu „Logistyka – Globalne Trendy HR” Gi Group Holding wynika, że liczba pracowników w sektorze logistycznym wynosi w Chinach 17,8 mln, w Brazylii 4,8 mln osób. W Europie przodują Niemcy, gdzie w logistyce pracuje 1,8 mln osób, w Wielkiej Brytanii (1,6 mln), we Włoszech (1,4 mln) i w Polsce (1,1 mln). 

Braki na rynku pracy mogą jednak zmaleć, ponieważ przedsiębiorcy obawiają się spowolnienia. Z badania Plany Pracodawców, zrealizowanego przez Instytut Badawczy Randstad wspólnie z Gfk wynika, że przybywa firm, które w najbliższych miesiącach planują redukcję zatrudnienia, choć ciągle więcej jest tych, które będą poszukiwać nowych pracowników. 

Zdecydowana większość pracodawców w skali kraju (74 proc.) w najbliższych miesiącach planuje pozostawić zatrudnienie na obecnym poziomie. To rekord w historii badania. Zwiększenie zatrudnienia w nowym roku prognozuje natomiast 16 proc. firm i jest wynik o 9 p.p. gorszy niż w poprzedniej edycji badania i o połowę niższy niż przed rokiem. Przybywa natomiast firm, które w najbliższych miesiącach będą redukować zatrudnienie (7 proc., wzrost o 3 p.p. w ciągu pół roku).