Firmy logistyczne będą musiały coraz częściej sięgać po emerytów

Rośnie zapotrzebowanie na specjalistów, których jest coraz mniej z powodu emigracji oraz starzejącej się populacji.

Publikacja: 12.07.2023 18:39

Firmy logistyczne będą musiały coraz częściej sięgać po emerytów

Foto: Robert Przybylski

Z raportu Antal wynika, że średnia miesięczna płaca specjalistów i managerów wzrosła w stosunku do badania sprzed roku o 1 proc. do 12 317 zł, gdy średnia płac ogółem powiększyła się w tym czasie o 3 proc. do 14 038 zł. Malejący popyt na magazyny zmniejszył nacisk na nowe ręce do pracy. Nie jest niespodzianką, że najwyższe wynagrodzenia są w informatyce (18 996 zł) i farmacji (14 637 zł). 

Antal podaje, że miesięczne wynagrodzenie brutto dyspozytora transportu to 7-9 tys. zł, agenta celnego 8-10 tys. zł, spedytora krajowego 7-11 tys. zł, międzynarodowego 8-13 tys. zł. 

Czytaj więcej

Ruszyły rejestracje samochodowego taboru

Przedstawiciele handlowy może liczyć na wynagrodzenie 9-11 tys. zł, kierownik magazynu 13,5-17 tys. zł, dyrektor handlowy 18-24 tys. zł, dyr. ds. logistyki 25-35 tys. zł, zaś dyrektor łańcucha dostaw 25-40 tys. zł. 

Radosław Bugaj z firmy rekrutacyjnej i doradczej MoveON! Consulting przytacza przykłady ofert: dyrektor handlowy może liczyć na 15-20 tys. zł i do tego premię. Osoba zarządzająca transportem ma szanse na wynagrodzenie w wysokości 9-13 tys. zł plus premia, spedytor międzynarodowy może spodziewać się 5350 do 6850 zł, zaś krajowy 4,7-6 tys. zł. 

Eksperci Personnel Service wskazują, że rośnie zapotrzebowanie na specjalistów w dziedzinach technologii i nauk ścisłych, co prowadzi do konkurencji o talenty. Ten trend jest związany z coraz większą potrzebą umiejętności cyfrowych w wielu branżach i ta luka w kolejnych latach będzie rosła, a wraz z nią wynagrodzenia, tym bardziej, że stopa bezrobocia jest mała. 

Zauważają, że następuje emigracja Polaków (często wysoko wykwalifikowanych), którzy szukają lepszych warunków pracy i płacy. Z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że za granicą przebywa obecnie 2,3 mln Polaków, z czego ok. 1,7 mln żyje na emigracji co najmniej rok. 

Polska jednocześnie przyjmuje dużą liczbę imigrantów z Ukrainy, którzy często pracują poniżej swojego potencjału, oraz traci wykwalifikowaną kadrę polskich pracowników, którzy znajdują lepsze możliwości za granicą. – Może to prowadzić do braku równowagi na rynku pracy oraz ograniczenia potencjału rozwoju – ostrzega założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy Krzysztof Inglot. 

Czytaj więcej

Duże zainteresowanie wodorowymi lokomotywami

Specjaliści Personnel Service wskazują również, na rosnący odsetek pracujących emerytów. W ub.r. wyniósł on 13,5 proc. W Europie jest wiele krajów, w których ten odsetek jest wyższy: w Danii 28,9 proc. mężczyzn od 65 do 69 roku życia pracuje, w Holandii 26,1 proc., w Estonii 31,3 proc., a w Irlandii 35,6 proc. W przypadku kobiet powyżej 65 roku życia te statystyki są nieco niższe, ale nadal przewyższają w wielu krajach te notowane w Polsce. W Niemczech to 14,1 proc., w Holandii 16,8 proc, a w Estonii 33,5 proc.

Praca w logistyce
Przewoźnicy apelują o zmniejszenie kosztów pracy
Praca w logistyce
Ukraiński parlament przyjął ustawę mobilizacyjną
Praca w logistyce
InPost wzmacnia kadry
Praca w logistyce
Przewoźnicy apelują o niższe składki na ZUS
Praca w logistyce
Spadają wynagrodzenia kierowców