InPost zainstalował w Polsce 20-tysięczny paczkomat. Łącznie automaty mają ponad 3 mln skrytek. To największa sieć w Europie i druga na świecie, po chińskiej firmie Hive Box, której sieć oferuję dostęp do przeszło 300 tys. automatów paczkowych w ponad 200 miastach. – Obsługują około 20 milionów przesyłek dziennie, gdy InPost 2 mln dziennie – porównuje wiceprezes Last Mile Experts Mirek Gral. W sieci InPost na jeden automat przypada ponad 37,2 tys. przesyłek rocznie, gdy w Hive Box ponad 24,3 tys.
Jak wynika z ostatnich raportów, Paczkomatów w Polsce jest niemal tyle samo co bankomatów. Dostawy poza domem (OOH -out of home) w dalszym ciągu rozwijają się dynamicznie nie tylko w kraju, ale i na całym kontynencie. W tym roku InPost zainwestuje w rozbudowę sieci paczkomatów do 1,2 mld zł, z tego ponad połowę we Francji i w Wielkiej Brytanii.
Czytaj więcej
Grupa Raben powołała w Europie 6 centrów przeładunkowych, które zwiększą efektywność kontynentalnych przewozów drobnicowych.
Nie jest jednak powiedziane, że InPost będzie dążył do podobnego nasycenia automatami Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie na koniec 2022 roku firma zainstalowała (odpowiednio) ponad 2400 i 4800 paczkomatów. – W tych krajach przyzwyczajenia i oczekiwania klientów są nieco inne niż w Polsce. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii bardzo popularne jest pozostawianie przez kuriera przesyłek w „bezpiecznym miejscu”. Oczywiście ilość punktów będzie rosła, ale wolniej niż w Polsce, z naszego nowego raportu „Out of Home delivery in Europe – PUDO and automated parcel machines” który opublikujemy w czerwcu wynika, że w Wielkiej Brytanii jest ciągle mniej automatów niż w Czechach, których populacja jest dużo mniejsza niż na wyspach – wskazuje wiceprezes Last Mile Experts.
Rywale gonią InPost, np. Cainiao i DHL zainwestują 60 mln euro w sieć automatów paczkowych w Polsce. Podpisanie umowy z Allegro ma pomóc DHL zapełnić budowaną sieć automatów POP BOX oraz istniejącą sieć punktów PUDO pod nazwą DHL POP. Na dużą sprzedaż w Polsce liczy także duński SwipBox, którego maszyny instaluje m.in. DPD Polska.
Konkurenci InPost kładą duży nacisk na obsługę przesyłek międzynarodowych. W połowie kwietnia DHL otworzył w Gorzowie Wielkopolskim magazyn należący do europejskiej sieci EFN (European Fulfillment Network), która pozwala obsługiwanym klientom e-commerce’owym na skalowanie biznesu.
Obiekt ma powierzchnie 60 tys. m kw., a w sumie zaoferuje 110 tys. m kw. na potrzeby e-handlu. – Nowa inwestycja jest bardzo ważnym uzupełnieniem naszej europejskiej fulfillmentowej sieci i szeroko otwiera drzwi do dynamicznego rozwoju firmom operującym w sektorze e-handlu – zapewnia CEO DHL Supply Chain EMEA Hendrik Venter.
Czytaj więcej
Z danych Kuehne i Nagel wynika, że liczba i masa przesyłek w pierwszym kwartale zmalała, ale jeszcze szybciej spadły ceny usług.
Analitycy uważają, że jest to naturalny ruch poszerzenia oferty transportowej na terenie UE, ponieważ jednym z najszybciej rosnących kanałów dystrybucji jest crossborder B2C. – Jest to usługa, której ze względu na swoją ograniczoną obecność na rynkach międzynarodowych, nie oferuje InPost. Według różnych dostępnych raportów, wzrost sprzedaży transgranicznej w ostatnich latach osiągał poziom pomiędzy 20 a 40% rok do roku – szacuje Gral.
Tłumaczy, że operatorzy muszą walczyć o pozyskanie nowych ilości przesyłek, czego nie ułatwia spowolnienie gospodarcze, spadek siły zakupowej w wyniku wysokiej inflacji w całej strefie UE, a w konsekwencji mniejsza liczba przesyłek. – Nakładają się na to także rosnące koszty operacyjne po stronie przewoźników, wszystko to może wskazywać, że „walka o klienta” będzie jeszcze bardziej zażarta niż przez ostatnie lata – prognozuje wiceprezes Last Mile Experts.