Kurierzy obsłużyli w minionym roku 1,4 mld przesyłek, o 14,3 proc. więcej niż w 2024 roku. Ubiegłoroczny rynek przesyłek kurierskich wart był 15 mld zł, wynika z raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej. To pierwsza taka publikacja urzędu.
W 2025 roku segment przesyłek kurierskich odpowiadał za 74,3 proc. wartości oraz 61,8 proc. liczby przesyłek całego rynku usług pocztowych.
Czytaj więcej
Uroczyste przejęcie Iveco przez hinduski konglomerat Tata Group o przychodach 180 mld dol. nastąpi 3 listopada.
Raport UKE potwierdza rosnące znaczenie automatów do pocztowej obsługi klientów. W 2025 roku w obrocie krajowym za ich pośrednictwem odebrano 735,3 mln przesyłek, co stanowiło 54,6 proc. liczby objętej badaniem w zakresie sposobu odbioru. Jednocześnie dominującym sposobem nadania pozostawał kurier, odpowiadający za 64,2 proc. przesyłek. Najpopularniejszą relacją nadania i odbioru była relacja kurier–automat, w której zrealizowano 463,3 mln przesyłek, tj. 34,4 proc. badanych potoków.
Liczba przesyłek trafiających do automatów wzrosła w ciągu roku aż o 17 proc. – To pokazuje, że w Polsce odbiory poza domem (OOH) nie są już alternatywą dla dostawy do domu i stały się dominującym sposobem odbioru przesyłek – podkreśla prof. UEP Arkadiusz Kawa.
Na koniec 2025 roku w Polsce funkcjonowało ponad 67 tys. automatów do pocztowej obsługi klientów, wyposażonych łącznie w ponad 6,3 mln skrytek. W porównaniu z 2024 rokiem liczba skrytek wzrosła o 22,7 proc.
Kto wysyła paczki?
UKE wskazuje, że w strukturze przesyłek według rodzaju nadawcy i odbiorcy dominowała relacja między klientem biznesowym, a klientem indywidualnym (B2C), obejmująca 1 111,9 mln przesyłek, czyli 84,3 proc. liczby objętej tym podziałem.
Czytaj więcej
Posłowie zastanawiają się jak chronić pracowników przed skutkami rozwoju sztucznej inteligencji i automatyzacji. Trwają prace nad projektem ustawy...
W kanale B2B doręczono 10,5 proc. przesyłek, w C2C 3,3 proc., a w C2B tylko 1,9 proc. – Ponad 8 na 10 przesyłek w analizowanym wolumenie to klasyczny model biznes-konsument, który pochodzi głównie z e-commerce – podkreśla Kawa.
Nie zawsze jest jednak jasne w jaki sposób zgłaszane są przesyłki. – Trzeba pomyśleć jak zejść o poziom niżej i „rozebrać na czynniki pierwsze” przepływy B2B, B2C oraz coraz większe C2C. Tutaj jest jeszcze pole do popisu, ponieważ sposób rejestracji tego typu przepływów chyba nie do końca odzwierciedla realne wolumeny – przypuszcza wiceprezes Last Mile Experts Mirek Gral.
Kawa przyznaje, że C2C rośnie, ale końcowym płatnikiem jest coraz częściej platforma, więc robi się z tego B2C. – Podobnie jest z C2B, czyli najczęściej zwrotami, za ktore płaci firma, a nie konsument. Do tego dochodzą jeszcze brokerzy – przypomina prof. UEP.
Doręczenie następnego dnia
Analiza czasu dostawy wykazała, że 96,6 proc. przesyłek kierowanych do automatów oraz 92,0 proc. przesyłek doręczanych przez kurierów było dostarczanych w terminie D+1 (na drugi dzień roboczy od nadania).
Czytaj więcej
Unijne regulacje napędziły klientów sieciom drobnicowym. Jesienna koniunktura dodatkowo powiększyła przesyłane potoki.
W przypadku automatów paczkowych 96,6 proc. przesyłek trafiło do odbiorców następnego dnia o zamówieniu, zaledwie 0,8 proc. w tym samym dniu. W przypadku dostaw kurierskich do drzwi 2,6 proc. przesyłek dostarczyli tego samego dnia (i 92 proc. w następnym dniu), zaś w punktach PUDO 4,8 proc. tego samego dnia i 88,9 proc. następnego dnia. – Dostawa tego samego dnia ma nadal niewielkie znaczenie – ocenia prof. UEP.
Zwraca uwagę, że 43,5 proc. przesyłek zostało nadanych za pośrednictwem platform sprzedażowych. – To oznacza, że niemal co druga przesyłka jest inicjowana w ekosystemie platformy sprzedażowej. Platformy nie są więc już tylko miejscem zawarcia transakcji. Coraz silniej wpływają również na sposób organizacji dostawy, wybór operatora, punktu odbioru i całe doświadczenie logistyczne klienta. To widać po działaniach kluczowych marketplace'ów – zaznacza Kawa.
UKE opracował raport na podstawie danych pozyskanych w ramach odrębnego badania ankietowego, którego zakres różni się od sprawozdawczości z działalności pocztowej stanowiącej podstawę „Raportu o stanie rynku pocztowego w 2025 roku”.