Komisja Europejska uszczelni import kurierskich przesyłek

Sztuczna inteligencja oraz scentralizowana baza danych pozwolą na skuteczniejsze pobieranie cła i VAT od importowanych przesyłek, przede wszystkim w e-handlu.

Publikacja: 30.05.2023 09:10

Komisja Europejska uszczelni import kurierskich przesyłek

Foto: DCT Gdańsk

Unia przygotowuje się do największej reformy systemu celnego od czasu jego utworzenia w 1968 roku i jest to krok ku federalizmowi. Nowy organ celny UE będzie nadzorował unijne centrum danych celnych, które stanie się jądrem nowego systemu i ruszy w 2028 roku dla przesyłek w e-handlu, a dla pozostałych importerów (dobrowolnie) 4 lata później. Od 2038 roku stanie się obowiązkowe dla wszystkich importerów. Z czasem zastąpi istniejącą infrastrukturę informatyczną celną w państwach członkowskich UE, oszczędzając im do 2 mld euro rocznie na kosztach operacyjnych. 

Nowy urząd pomoże również w wypracowaniu lepszego podejścia UE do zarządzania ryzykiem i kontroli celnych. Reforma znosi obecny próg, zgodnie z którym towary o wartości poniżej 150 euro są zwolnione z należności celnych, które są w dużym stopniu wykorzystywane przez oszustów. Z miliarda zakupów, do 65 proc. takich przesyłek wwożonych do UE jest obecnie niedoszacowanych. KE oczekuje, że nowy, dostosowany do potrzeb system handlu elektronicznego przyniesie dodatkowe dochody celne w wysokości 1 mld euro rocznie. 

Czytaj więcej

W tym roku KE ujednolici masy i wymiary długich zestawów

KE zapewnia, że „reforma ograniczy uciążliwe procedury celne, zastępując tradycyjne zgłoszenia inteligentniejszym, opartym na danych podejściem do nadzoru importowego. Jednocześnie organy celne będą dysponowały narzędziami i zasobami niezbędnymi do właściwej oceny i powstrzymania przywozu, który stanowi rzeczywiste zagrożenie dla UE, jej obywateli i gospodarki.” 

e-handel pod lupą

Liczba importowanych do UE przesyłek rośnie przede wszystkim z powodu e-handlu. Gdyby celnicy unijnych państw chcieli kontrolować tylko 1 proc. wwożonych przesyłek, musieliby w każdej sekundzie otwierać 18 procedur kontrolnych. 

KAS

Do reformy prą kraje i firmy, które odprawią największe liczby przesyłek. Obsługujące port morski w Rotterdamie i lotniczy w Amsterdamie holenderskie służby celne mają dziennie więcej deklaracji celnych niż służby niektórych państw rocznie. 

KE zapowiada, że reforma uprości obliczanie należności celnych dla najpowszechniejszych towarów o niskiej wartości zakupionych spoza UE, zmniejszając liczbę możliwych kategorii ceł do zaledwie czterech. 

Agata Horzela z GS1 przypomina, że jednym z etapów całej reformy było wdrożenie w 2021 tzw. pakietu VAT e-commerce. – Wejście w życie unijnego pakietu VAT e-commerce od 1 lipca 2021 spowodowało wiele zmian związanych z naliczaniem podatku VAT na przesyłki o niskiej wartości (do 22 euro). Obecnie obowiązek opłacania VAT dla wszystkich importowanych towarów, niezależnie od ich wartości, może odbywać się poprzez procedury:

Czytaj więcej

W czerwcu Sejm zagłosuje nad ustawą o oddelegowaniu kierowców

- Import One-Stop Shop (IOSS): Podatek VAT jest pobierany przez sklep/Marketplace w momencie sprzedaży towaru.

- Uregulowania szczególne: Firma kurierska/Operator pocztowy pobiera podatek VAT w momencie importu towarów. 

Docelowo, tylko pierwszy sposób będzie możliwy, czyli na sprzedającym będzie spoczywał obowiązek ściągnięcia podatku VAT i rozliczenia się z niego w danym kraju członkowskim – tłumaczy Horzela.

Agencje celne zaniepokojone

Reformą zaniepokojeni są agenci celni. – Poprzedni kodeks był tworzony przez pięć lat (od 2008 do 2013 r.) i okazał się niezwykłym wręcz gniotem prawnym, zaś co poniektóre przepisy wykonawcze nie zostały uchwalone, pomimo, że minęło już 7 lat od jego wejścia w życie – przypomina Piotr Sienkiewicz z Agencji Celnej Rusak. Zastanawia się jaki jest cel powołania kolejnego stopnia weryfikacji przedsiębiorcy, skoro jest AEO? 

Natomiast Joanna Porath zwraca uwagę na istotną kwestię zastosowania sztucznej inteligencji w nietypowych przypadkach, np. w procesie odwołań. – W przypadku pojawienia się odwołania od decyzji Urzędu Celnego, należy rozstrzygnąć kto ma rację, klient, jego agencja celna, przewoźnik czy na przykład Urząd Celny. Powierzenie tej decyzji sztucznej inteligencji jest ryzykowane chociażby ze względu na fakt, iż niesie ona za sobą skutki finansowe - wskazuje Joanna Porath i przypomina, że w Polsce agenci celni odpowiadają finansowo za swoje decyzje, działając we własnym imieniu i na własną rzecz.

Czytaj więcej

Za nieco ponad rok przewoźnicy zarejestrują tylko naczepy z certyfikatem emisyjności

Także wśród spedytorów reforma ceł wzbudziła kontrowersje. – Nie z powodu treści, a trybu ogłoszenia bez jakichkolwiek konsultacji nie tylko ze spedytorami, ale i załadowcami, portami, przewoźnikami – wymienia przewodniczący Polskiej Izby Spedycji i Logistyki Marek Tarczyński. 

Spodziewane skutki nowego prawa to ograniczenie roli krajowych organów celnych i agencji celnych. – Szanse zostania zaufanym podmiotem mają głównie duże firmy zagranicznej proweniencji – ocenia przewodniczący PISiL. 

Unia przygotowuje się do największej reformy systemu celnego od czasu jego utworzenia w 1968 roku i jest to krok ku federalizmowi. Nowy organ celny UE będzie nadzorował unijne centrum danych celnych, które stanie się jądrem nowego systemu i ruszy w 2028 roku dla przesyłek w e-handlu, a dla pozostałych importerów (dobrowolnie) 4 lata później. Od 2038 roku stanie się obowiązkowe dla wszystkich importerów. Z czasem zastąpi istniejącą infrastrukturę informatyczną celną w państwach członkowskich UE, oszczędzając im do 2 mld euro rocznie na kosztach operacyjnych. 

Pozostało 89% artykułu
Regulacje Ue
Polscy europarlamentarzyści niszczą polskich przewoźników
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Regulacje Ue
Producenci ciężarówek przygotowani na Euro VII
Regulacje Ue
Unia Europejska walczy z opóźnieniami płatności
Regulacje Ue
Spór kolejarzy ze spedytorami o długie zestawy
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Regulacje Ue
Spedytorzy: administracyjne ograniczenia szkodzą gospodarce