Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej (JRC) ogłosiło oficjalny wykaz i decyzję nakładającą obowiązkową aktualizację oprogramowania dla tachografów VDO (marka należy do Aumovio, wcześniej do Continentala) i Stoneridge. Aktualizacja jest obowiązkowa dla urządzeń VDO od 15 lipca 2026 r., a dla urządzeń Stoneridge od 1 września 2026 roku. 

Aktualizację należy wykonać najpóźniej podczas najbliższego okresowego sprawdzenia tachografu albo przy pierwszej instalacji urządzenia. Tachografy podlegają obowiązkowym przeglądom co dwa lata. 

Przewoźnicy są niezadowoleni

Nowe wymogi KE nie spodobały się przewoźnikom. Nie dość, że w ostatnich latach musieli kupić i zainstalować nowe tachografy, to na dodatek znów muszą poświęcać im czas i pieniądze na aktualizację oprogramowania całkiem nowych rządzeń. – Aktualizacja oprogramowania tachografów powinna być bezpłatna. Jakakolwiek próba obciążania kosztami posiadaczy urządzeń jest niezgodna z zasadą odpowiedzialności producenta za produkt i administracja unijna powinna zmuszać producentów do dokonania naprawy usterki i powinien dokonać tego producent lub pokryć to powinna administracja – uważa prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Jan Buczek. 

Czytaj więcej

Unijne cło na drobne przesyłki z Chin zatrzęsło rynkiem lotniczym

Także Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska zapowiada protest i będzie domagać się od Aumovio niezwłocznego udostępnienia bezpłatnej aktualizacji oraz zwrotu już pobranych opłat. – Jeżeli nasze wezwanie do Aumovio okaże się nieskuteczne, przygotowaliśmy kolejne formalne kroki prawne w celu ochrony interesów naszych transportowych członków – zapowiada prezes TLP Maciej Wroński. 

Czynność kosztuje 200-300 zł (w zależności od warsztatu), co rozsierdziło również Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych. – Rozwiązanie tego problemu i zatrzymanie szaleństwa czerpania z branży transportu drogowego przez wszystkich wydaje się najprostsze z poziomu Komisji Europejskiej. O takie rozwiązania postulowała już także Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego IRU – największa organizacja transportowców na świecie. Jednak jak do tej pory Komisja Europejska nie zajęła się tym tematem – przyznaje prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Dariusz Matulewicz. 

Dostawcy rozkładają ręce

Dyrektor działu sprzedaży Aumovio Paweł Kęsy podkreśla, że tachografy objęte aktualizacją były w pełni zgodne ze wszystkimi obowiązującymi wymaganiami prawnymi, technicznymi i homologacyjnymi w momencie wprowadzenia na rynek, co potwierdzają certyfikaty bezpieczeństwa wydane dla DTCO 4.1 oraz jego komponentów. – Podatność bezpieczeństwa została zidentyfikowana później i nie była specyficzna dla produktów VDO. Konieczność aktualizacji oprogramowania wynikała ze zmieniającego się krajobrazu zagrożeń cyberbezpieczeństwa oraz postępu w analizie bezpieczeństwa. W związku z tym nie można było jej przewidzieć w momencie instalacji urządzenia. Warto również zauważyć, że koszt uaktualnienia tachografu stanowi jedynie ułamek ceny końcowej przeprowadzonej aktualizacji, w której istotną częścią są również koszty lokalne warsztatu – tłumaczy dyrektor działu sprzedaży Aumovio.

Czytaj więcej

Cenne tankowce z siatkami na drony

Zaznacza, że cena kuponu aktualizacyjnego oferowanego przez VDO jest taka sama w każdym kraju UE.

Dodaje, że aktualizacja musi zostać przeprowadzona przez autoryzowany warsztat, ponieważ procedura obejmuje elementy związane z bezpieczeństwem, które wymagają kontrolowanego środowiska zgodnie z obowiązującymi przepisami. – Kluczowe etapy procesu aktualizacji zostały jednak zautomatyzowane, aby zwiększyć efektywność i ograniczyć czas wyłączenia pojazdu z eksploatacji. Cała czynność trwa pół godziny – zapewnia Paweł Kęsy. 

Podkreśla, że aktualizacja oprogramowania dotyczy wyłącznie samego urządzenia tachografu (DTCO 1381 z wersji 4.1 do wersji 4.1b) i nie wymaga wymiany kart kierowców. – Udzielamy też 2-letniej gwarancji, co oznacza wsparcie techniczne dla oprogramowania – wskazuje dyrektor działu sprzedaży.

Aumovio ostrzega, że lokalne służby kontrolne w niektórych krajach unijnych (przykładem jest m.in. Belgia) podczas rutynowych kontroli drogowych aktywnie weryfikują wersje oprogramowania zainstalowanego w urządzeniach DTCO 4.1. W przypadku wykrycia wersji starszej niż DTCO 4.1b, na przewoźników nakładane są mandaty karne z tytułu braku pełnej zgodności z bieżącymi wytycznymi bezpieczeństwa.