Firma Frigo Logistics otworzyła mieszczącą 20 tys. palet mroźnię w Nowym Dworze Mazowieckim i ogłosiła dwuetapową rozbudowę mroźni w Radomsku. Pierwsza komora na 4200 palet będzie uruchomiona w grudniu 2025 roku, druga, mieszcząca 11 900 palet ruszy w styczniu 2026 roku. To cała seria inwestycji, której częścią jest także dokonana już rozbudowa o 12 tys. miejsc paletowych chłodnia w Żninie.
Należąca do Nichirei Logistics Group spółka Frigo Logistics ma w jedenastu lokalizacjach 75 tys. miejsc paletowych. Nakłady na nowe obiekty sięgnęły 200 mln zł. W polski rynek inwestuje także holenderska spółka NewCold, która w ostatnich latach wydała 700 mln zł na magazyny chłodnicze w Polsce. Magazyn mroźniczy wzniesiony w Nowym Modlinie mieści 94 tys. palet i kosztował pół mld zł. Rozbudowany w 2024 roku magazynie w Kutnie zapewnia przechowywanie 112 tys. palet.
Automatyka w próbach
Spółka New Cold dysponuje własnymi technologiami informatycznymi i specjalizuje się w logistyce składowej, podobnie jak konkurencyjny Lineage (dawne Pago), który sześciu obiektach ma 190 tys. miejsc paletowych. W 2024 roku Lineage zakończył rozbudowę o blisko jedną trzecią do ponad 40 tys. miejsc paletowych mroźni w Lęborku. Mroźnia Lineage w Gdańsku ma 43 tys. palet.
Mroźnia Frigo Logistics przewidziana do oddania na przełomie 2025 i 2026 roku.
Nowy magazyn Frigo Logistics pełni funkcje składowe (wysoka część obiektu) oraz dystrybucyjne i usługowe. Spółka specjalizuje się w dystrybucji towarów mrożonych, dostarcza je do ponad 4500 punktów w całej Polsce za pomocą 460 samochodów, z których 400 należy do 150 podwykonawców. Frigo Logistics obsługuje na wyłączność sześć sieci handlowych działających na polskim rynku oraz grupę około osiemdziesięciu producentów oferujących artykuły spożywcze.
Część dystrybucyjne nowego magazynu ruszyła w grudniu 2024 roku, składowa w najbliższych tygodniach. Magazyn w Nowym Dworze jest pierwszym w grupie ze specjalizacją składowania i kompletną automatyką. – Dlatego nie jest on zbyt wielki (ma 15 tys. miejsc paletowych w wysokiej na 36 m części), bowiem chcemy wypróbować nowe dla nas technologie – tłumaczy dyrektor zarządzający ds. Magazynowania, Frigo Logistics Jarosław Kołodziejski.
Obiekt składowy ruszy w najbliższych dniach, a już jest schłodzony do 22 stopni mrozu. Pozostałe części to magazyn przeładunkowy oraz dystrybucyjny i strefa przepakowania, w których jest 18 stopni mrozu.
Czytaj więcej
Branża kurierska boi się wzrostu kosztów spowodowanych wdrożeniem dyrektywy o cyfrowych platformach pracy.
Magazyn w Nowym Dworze ma pięć sprężarek tłokowych o mocy 200 kW każda, czynnikiem chłodzącym jest 6,5 tony amoniaku.
Duży potencjał
Inwestycyjne wzmożenie wynika z potrzeb rynku. Spożycie mrożonek w Polsce regularnie rośnie i jest o jedną trzecią mniejsze niż w Europie, gdzie także powiększa się. W latach 2009–2020 spożycie mrożonek na osobę w UE wzrosło z 39,3 kg rocznie do 44,8 kg. Wartość europejskiego rynku mrożonej żywności osiągnęła w 2024 roku 65,24 mld dol. Oczekuje się, że w latach 2025–2034 branża będzie rosła w średniorocznym tempie 2,80 proc. Jedną trzecią europejskiego rynku stanowią Niemcy, spożywając 99,4 kg mrożonej żywności na mieszkańca i wyprzedzają Wielką Brytanię oraz Francję.
Magazyny mroźnicze w Polsce wypełnione są w niemal jednej trzeciej lodami, w jednej trzeciej pieczywem a na warzywa, mięso i inne produkty przypada reszta. Rodzaj produktów zależy od sezonu.
Pierwszy kwartał nie był jednak najlepszy dla branży spożywczej. – Nie był tak mocny jak przewidywaliśmy i dostrzegamy duże różnice obrotów między sieciami, nawet o 10-15 proc. jedni zwiększyli sprzedaż, a inni cofnęli się. Egzaminem dla rynku będzie majowy weekend. Okres od kwietnia do czerwca to czas największej aktywności dystrybutorów towarów mrożonych – zaznacza prezes Frigo Logistics Kris Verbruggen.
Czytaj więcej
Pod młotek może trafić druga w Polsce sieć automatów paczkowych. Jest kilka opcji współpracy lub przejęcia firmy.
Dodaje, że spółka wejdzie głębiej w przewozy ładunków o temperaturze kontrolowanej i świeżych. – Ta nisza to dla nas okazja nie strategia, chodzi nam o ograniczenie pustych przebiegów zarządzanej przez nas floty. Do tego musimy dopasować infrastrukturę, wydzielimy w magazynach w Czeladzi i Żninie miejsca do dystrybucji tych produktów – wyjaśnia Verbruggen.