Reklama

Wyścigi producentów pociągów

Środkowoeuropejscy producenci taboru kolejowego rozpychają się w regionie Międzymorza. Kto zostanie liderem?

Publikacja: 09.12.2025 18:17

Wyścigi producentów pociągów

Foto: Pesa

Przewoźnicy kolejowi przygotowują się na otwarcie przewozów pasażerskich i konkurencję. Inwestują na potęgę, a dostawcy pociągów raportują rosnące przychody i pęczniejące portfele zamówień. 

Pesa z opcjami zebrała ponad 14 mld zł, Newag przeszło 10 mld zł. Skoda Transportation ma 16 mld zł, a jej prezes Petr Novotný nawołuje co konsolidacji branży np. przez bliską współpracę nad komponentami. – Chodzi mi o to, aby z dzisiejszymi konkurentami wspólnie działać, szczególnie w dziedzinie badań i rozwoju, produkcji i poddostawców, obniżyć koszty i być konkurencyjnym w skali globalnej – tłumaczy Novotný. 

Przejęcia nie wykluczone

Nie wyklucza także przejęć. Skoda ma szeroką ofertę produktową i jest obecna na kilku kontynentach. – Patrzymy na przejęcia, w tym na naszym europejskim podwórku. Jesteśmy w kontakcie z Talgo, szukamy możliwości kooperacji konsorcjum lub bliższej współpracy, ponieważ dostrzegamy synergie produktowe i geograficzne obsługiwanych rynków. Możliwa jest także współpraca z innymi graczami – zastrzega Novotný. 

Czytaj więcej

Łukaszenko aresztuje ciężarówki

Ambicje europejskie mają także polscy producenci. Prezes Newagu Zbigniew Konieczek zapewnia, że spółka jest zainteresowana rynkami zagranicznymi i jej zarząd pracuje nad poszerzeniem współpracy z partnerami zagranicznymi przez wspólny udział w postępowaniach przetargowych w formie konsorcjum. 

Reklama
Reklama

Ma w tym doświadczenie, wspólnie z Siemensem dostarczyła wagony metra dla Warszawy i Sofii. Samodzielnie sprzedała elektryczne zespoły trakcyjne do Włoch. Na zlecenie PKP Intercity produkuje wielosystemowe lokomotywy, które mają mieć homologacje m.in. na Niemcy, Czechy i Słowację. 

Na rynkach zagranicznych jest od lat Pesa. Jej pociągi jeżdżą w barwach przewoźników czeskich, niemieckich, rumuńskich oraz w Ghanie, a tramwaje używane są w Rumunii i krajach nadbałtyckich. Pesa ma kilkanaście zagranicznych homologacji. 

Pasa jako platforma współpracy

Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który kontroluje Pesę zapowiedział w rozmowie z money.pl, że Pesa mocniej wejdzie na międzynarodowe rynki i będzie rosła. Opisuje Pesę jako „platformę” do różnego typu współpracy; "niekoniecznie muszą to być przejęcia, bo „spółka analizuje różne opcje”. 

Czytaj więcej

Wylesianie da w kość logistykom

Wspomina rozmowy z hiszpańskim Talgo, ale zaznacza, że Pesa rozgląda się po Europie, gdzie okazje są nie tylko w Niemczech. 

Tymczasem Pesa porządkuje finanse. Dwa miesiące temu zakończyła w sądzie arbitrażowym spór z PKP Intercity i zamknęła sprawę odszkodowań za dostawy Dartów. Finalizuje z konsorcjum banków refinansowanie, co pozwoli zapewnić rosnącej spółce kapitał obrotowy. Tegoroczne przychody Grupy Pesa (poza zakładami w Bydgoszczy należą do niej zakłady w Mińsku Mazowieckim) wyniosą 3 mld zł. 

Reklama
Reklama

Pesa uruchamia w Bydgoszczy, na terenach SSE nową halę produkcyjną i leżący obok niej magazyn wysokiego składowania. 

Szynowy
Koleje poprawiają rekordy przewozów pasażerskich
Szynowy
Pesa prawdopodobnie kupi niemieckiego producenta tramwajów
Szynowy
Tramwaje na elektrycznej diecie
Szynowy
PKP Cargo czeka na nowego prezesa i sprzedaje aktywa
Szynowy
PKP Intercity zamawia pociągi na 350 km/h
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama