Wysokie ceny i przewozy kolejami z Chin

Dalekowschodni transport kolejowy pozostaje drogi, ponieważ popyt utrzymuje się na wysokim poziomie.

Ten rok może być równie dobry jak ubiegły. Operator kolejowy ULTC ERA (dominujący dalekowschodni kierunek) raportuje przewóz w 2020 roku 546,9 tys. TEU, o 64 proc. więcej niż w 2019 roku. Przewozy kontenerów do Europy wzrosły o 77 proc. do 348,1 tys. TEU, zaś do Chin o 45 proc. do 198,8 tys. TEU.

Czytaj więcej w: Brak kontenerów zagrozi przewozom intermodalnym z Chin

Przewodniczący Polskiej Izby Spedycji i Logistyki Marek Tarczyński narzeka na wysokie ceny przewozów. – Na Nowym Jedwabnym Szlaku nadarzającą się okazję wykorzystano do poprawy ekonomicznej strony przedsięwzięcia, które było przez kilka lat subwencjonowane przez Chiny – wskazuje Tarczyński.

Duże przewozy doprowadziły do spiętrzenia przeładunków na granicy chińsko-kazachskiej i białorusko-polskiej, gdzie stykają się koleje szerokotorowe z normalnotorowymi. Spedytorzy poszukują alternatywnych tras. Spółka Belintertrans Germany skierowała pod koniec grudnia pociąg z Chin do Sławkowa, aby sprawdzić możliwości nowego połączenia, na którym nie trzeba przeładowywać kontenerów z szerokiego na normalny tor.

Czytaj więcej w: Lotos będzie konkurował z Laude i Captrain Polska

DB Schenker rozpoczął przeładunki różnych ładunków w Małaszewiczach na terminalu Adampolu, leżącym tuż obok terminalu PKP Cargo.

Do Polski przez Małaszewicze trafiają także kontenery z ładunkami z krajów Dalekiego Wschodu. – Wciąż jest to duży ruch i zainteresowanie tą nitką. Coraz większą popularność zdobywa połączenie Japonia/Korea do Europy. Pociągi jeżdżą regularnie, granica nie jest zablokowana. Jeździmy z planowaną częstotliwością – podkreśla przedstawicielka PCC Intermodal Monika Konsor-Fąferek.

Czytaj więcej w: Kolejarze cisną armatorów na Nowym Jedwabnym Szlaku

Dodaje, że pociągi zabierają wszystkie zgłoszone ładunki, choć jest to linia najtrudniej przewidywalna. – Są na niej nieregularnie górki i spadki, są momenty kiedy ten ruch graniczny nie idzie płynnie stąd musimy więcej inwestować w składy, zapewniać dodatkowe zestawy wagonów i utrzymywać bufor sprzętu by jeździć regularnie/rozkładowo – trzy razy w tygodniu – przypomina przedstawicielka PCC Intermodal.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

W sierpniu wzrósł popyt na ciągniki siodłowe

Coraz więcej samochodów kupują przewoźnicy krajowi. W sierpniu rejestracje ciągników siodłowych były o 3,3 ...

Uber Freight jeszcze do Polski nie wchodzi

Choć Polska należy do większych w Europie rynków transportowych, amerykański gigant na razie zaprzecza, ...

Apel przewoźników o udrożnienie granic

Gigantyczne korki sparaliżowały transport międzynarodowy. Przewoźnicy apelują o uproszczenie procedur. Kontrole graniczne prowadzone są ...

Wirus zakłóci pracę niemieckich portów

Ciężkie czasy czekają niemieckie porty, bo do konsekwencji epidemii wirusa i spadku przesyłek z ...

Rohlig Suus Logistics otworzył w Gdańsku centrum logistyczne

Firma korzysta z rozwoju przeładunków portowych, na celowniku e-handel z Dalekiego Wschodu. Obiekt o ...

Myto po przejęciu: taniej czy drożej?

NIK zarzuca wzrost kosztów obsługi systemu viaTOLL, a GITD wskazuje, że Izba w swoich ...