Z przeprowadzonych przez TomTom badań wynika, że 82% pytanych skłonna jest zostać w tym roku na wakacje w kraju. Dla 61% ankietowanych powodem takiej decyzji jest niepewność co do ograniczeń w podróżach za granicą. Pandemia COVID-19 sprawiła też, że bardziej doceniamy swój kraj jako destynację urlopową (53%). Co więcej, jest duże prawdopodobieństwo, że ten trend utrzyma się w przyszłości. Ponad połowa polskich ankietowanych (52%) jest zdania, że nawet po pandemii jest bardziej prawdopodobne, że spędzą urlop w Polsce.

Czytaj więcej w: Inspektor zdalnie odczyta tachograf

Najpopularniejsze kierunki wśród polskich ankietowanych to województwa: pomorskie (28%), zachodniopomorskie (20%) oraz warmińsko-mazurskie (19%), zaś w dalszej kolejności podkarpackie (19%) oraz małopolskie (17%). Niemal co trzeci respondent (32%) pojechałby do dwóch różnych destynacji, zaś co czwarty (25%) – do jednej.

Czytaj więcej w: Kilometr drogi coraz tańszy

Pandemia zmieniała sposób w jaki sposób planujemy wakacyjne podróże. 30% ankietowanych z Polski zadeklarowało, że będzie częściej jeździć samochodem, zaś 22% ograniczy korzystanie z transportu publicznego. Niemal połowa respondentów (47%) dopiero w ostatniej chwili zaplanuje wakacyjną wycieczkę, a ponad połowa (51%) nie zarezerwuje urlopu, dopóki nie zostaną zniesione ograniczenia w podróżowaniu.

Czytaj więcej w: GDDKiA konkuruje z Yanosikiem

Dla 80% respondentów numerem 1 pozostaje samochód, a w dalszej kolejności samolot (24%) oraz pociąg (22%). Skłonność do podróżowania autem wynika z bezpieczeństwa – 72% Polaków zgodziło się ze stwierdzeniem, że ta forma transportu w czasie pandemii jest bezpieczniejsza od pozostałych. Ponadto kierowcy cenią sobie większą: swobodę i elastyczność (64%), wygodę (56%), kontrolę w nieprzewidywalnych czasach (45%) oraz możliwość wzięcia większej ilości bagaży (36%).

Czytaj więcej w: Do Krakowa w niecałe 2 godziny

Ponad połowa kierowców z Polski (54%) korzysta z aplikacji nawigacyjnej w telefonie, 17% z nawigacji wbudowanej w pojeździe, zaś 16% z dedykowanego urządzenia nawigacyjnego.

Z pomiarów GDDKiA wynika, że ruch osobowy w maju był na tym samym poziomie co w maju 2019 roku i o 27% większym niż w maju 2020 roku. Ruch ciężarówek był o 15% większy niż w analogicznym miesiącu 2019 roku i o 20% większy niż w 2020 roku.