Finansiści widzą poprawę nastrojów w transporcie drogowym

Z ankiety EFL wynika, że inwestycje przewoźników pozostaną na ubiegłorocznym poziomie, podobnie jak przychody.

Publikacja: 10.05.2023 12:19

Finansiści widzą poprawę nastrojów w transporcie drogowym

Foto: GDDKiA

Barometr EFL dla transportu na II kwartał 2023 roku wyniósł 50,5 pkt. – W tym kwartale przekroczyliśmy kolejną optymistyczną granicę – próg ograniczonego rozwoju. Po raz pierwszy od ponad roku subindeks branżowy dla transportu wyniósł powyżej 50 pkt. Ostatni taki wynik odnotowaliśmy pod koniec 2021 roku – przypomina prezes zarządu EFL Radosław Woźniak.

Przyznaje, że przewoźnicy mogą zwiększyć zyski dzięki aktywności transportowej ludności, jednak z uwagi na dużą niepewność na globalnych rynkach finansowych i w naszej gospodarce, wysoką inflację, cały czas trudno prognozować i formułować optymistyczne wnioski. 

Czytaj więcej

Przewoźnicy blokujący Koroszczyn i Dorohusk mają mocne poparcie środowiska

95 proc. ankietowanych w branży transportu drogowego nie przewiduje zmian w inwestycjach i 94 proc. przedsiębiorców prognozuje podobny poziom sprzedaży jak w I kwartale br. Na negatywny wpływ wojny na ich działalność wskazuje 7,5% zapytanych, podczas gdy wśród pozostałych sektorów wyniki oscylują na poziomie 20%-40%. 

Więcej firm transportowych obawia się inflacji, choć jest to i tak mniej liczna grupa niż w przypadku pozostałych branż. 32,5% przedsiębiorstw transportowych boi się pogorszenia kondycji swojego biznesu w związku z rosnącą inflacją, podczas gdy w innych sektorach wyniki są nawet dwa razy wyższe.

Barometr EFL dla transportu jest najwyższym wynikiem wśród sześciu badanych sektorów. Wskaźnik rośnie już trzeci kwartał z rzędu, tym razem o 0,6 pkt. w ujęciu kwartalnym. Na taki wynik wpływ miały prognozy dotyczące sprzedaży i płynności finansowej. Tylko 6% firm spodziewa się mniejszych zamówień, podczas gdy w handlu ponad 30%, a w HoReCa prawie 50%. 

Pewnym wskaźnikiem nastrojów mogą być rejestracje, choć one odzwierciedlają optymizm sprzed roku, gdy były składane zamówienia. Lekko wzrosły rejestracje naczep, w kwietniu były o 1,2 proc. większe niż rok wcześniej. W pierwszych czterech miesiącach wzrost wyniósł 2,2 proc. do 8509 sztuk, głównie za sprawą furgonów i wywrotek, ponieważ najpopularniejsze plandekowe zanotowały 9-procentowy spadek do 4845 sztuk, wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Liderem rynku pozostaje Schmitz Cargobull z 30-procentowym udziałem przed Krone (20 proc.) i Wieltonem (ponad 13 proc.). 

Czytaj więcej

Naczepy też zapłacą myto w zależności od emisji dwutlenku węgla

Rejestracje ciągników zmalały w kwietniu o 4,1 proc., a od początku roku wzrosły o 11,7 proc., podlicza PZPM. W przypadku samochodów ciężarowych kwietniowe rejestracje były o 2,6 proc. niższe niż rok wcześniej, zaś po czterech miesiącach wynik jest o 13,3 proc. lepszy. Na pierwszym miejscu jest Mercedes-benz (20 proc. udziału w rynku), przed Volvo (blisko 20 proc.) i DAF (niecałe 18 proc.). Importerzy nie alarmują, aby spadało zainteresowanie nowym taborem. 

Drogowy
Naczepy sprzedają się wolniej na całym świecie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Drogowy
Zunifikowane zasady kontroli i szkoleń inspekcji drogowych
Drogowy
Narasta liczba windykacji w transporcie drogowym
Drogowy
Kolejka na przejście w Koroszczynie żyje nocą
Drogowy
Ukraińska konkurencja wykańcza polski transport krajowy