Od września spodziewa się ponownego wzrostu (po wakacyjnym spowolnieniu) udziału ładunków na Giełdzie Transportowej powyżej 80 proc., czyli nadwyżki zleceń nad ofertami przewozu.
Liczba zleceń w całej Europie przyjęta w drugim kwartale była o 23 proc. większa w porównaniu do drugiego kwartału 2024 roku i aż o 45 proc. większa w porównaniu do pierwszych trzech miesięcy br.
Na rynku niemieckim (transport krajowy) odbicie było jeszcze wyraźniejsze: liczony rok do roku wzrost sięgnął 32 proc., a kwartał do kwartału 87 proc. W przypadku Polski liczba zleceń w transporcie krajowym poprawiła się o 63 proc. rok do orku i o 28 proc. kwartał do kwartału.
Czytaj więcej
Specjaliści przewidują dalszy spadek morskich stawek za przewozy kontenerów, ponieważ prognozują przewagę podaży statków nad ładunkami.
Mocny był nawet czerwiec, giełda odnotowała o 37 proc. więcej ofert frachtów na wszystkich europejskich relacjach niż w roku ubiegłym. Przewoźnicy zwracają uwagę, że dane nie są do końca miarodajne, bowiem wyraźnie nadawcy coraz częściej wycofują się z kontraktowania usług i korzystają z rynku chwilowego, czyli z giełd. Stąd notują one przyrosty liczby zleceń, ale w ogólnym rozrachunku pracy nie przybywa.
Drugi kwartał przyniósł wzrost cen frachtów
W drugim kwartale 2025 roku całkowita liczba ofert dostępnych przestrzeni ładunkowych była o 5 proc. niższa od już zredukowanych wartości z tego samego okresu w roku poprzednim. Timocom przewiduje, że z dużymprawdopodobieństwem tendencja spadkowa utrzyma się również w kolejnych miesiącach.
Timocom podaje, że ze względu na utrzymujący się popyt na transport, stawki podawane przez zleceniodawców w przypadku przewozów standardowych, np. z wykorzystaniem plandeki bądź firanki, pozostają na wysokim poziomie.
Na trasach europejskich średnio tygodniowo wynosiły one między 1,45 euro/km a 1,66 euro/km, a w Niemczech między 1,68 euro/km a 1,92 euro/km. Na trasach wyjazdowych z Polski średnie ceny ofertowe wynosiły od 1,28 euro/km do 1,50 euro/km.
Najwyższe wartości osiągnięto m.in. w okolicach Wielkanocy oraz w pierwszych dniach maja, a w Polsce także w tygodniu, w którym przypadło Boże Ciało (16-22 czerwca). Z powodu świąt wystąpił zwiększony popyt na transport w mniejszej liczbie dni roboczych, co miało wpływ na stawki. Ceny ofert frachtów w Niemczech wzrosły w całym okresie o około 8 proc. w porównaniu do roku ubiegłego, a na trasach europejskich o około 5 proc. – Ogólnie wyższe ceny za kilometr wynikają z krótszych tras, gdzie oprócz dojazdu czasy załadunku mają większy wpływ na wyceny niż w przypadku tras dalekobieżnych. Dodatkowo w transporcie krajowym w Niemczech i Austrii jest większy udział ładunków częściowych – wyjaśnia Head of Business Affairs w Timocom Gunnar Gburek.
Więcej zleceń
Trzycyfrowy wzrost ofert ładunków rok do roku został odnotowany na relacji pomiędzy Czechami a Chorwacją (+125 proc.). Znacząco przybyło także ofert z Czech do Polski (+91 proc.). Dużo więcej frachtów wprowadzono także na relacjach Francja – Czechy (+76 proc.), Francja – Hiszpania (+69 proc.), Belgia –Polska (+68 proc.), Belgia – Francja (+67 proc.), Włochy – Słowacja (+66 proc.), Holandia – Włochy (+63proc.), Niemcy – Hiszpania (+59 proc.) i Niemcy – Słowacja (+52 proc.).
Czytaj więcej
ACEA: Jesteśmy sfrustrowani brakiem holistycznego i pragmatycznego planu polityki transformacji przemysłu motoryzacyjnego.
Popyt na transport zarówno z Austrii, jak i Litwy do Rumunii zmniejszył się o ponad 50 proc. liczony rok do roku. Analiza opiera się na bezpośrednich trasach z ponad 50.000 ofert przewozowych.
W czerwcu wskaźnik ruchu ciężarówek na niemieckich autostradach spadł o 0,8 proc. względem stycznia i był o 1,1 proc. niższy niż rok wcześniej. Jak pokazują dane Federalnego Urzędu ds. Logistyki i Mobilności (BALM) oraz Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), wskaźnik ten spada w całym 2025 roku, a przyczyn należy upatrywać w osłabieniu aktywności gospodarczej w Niemczech, zwłaszcza w przemyśle i logistyce.