Na kieleckich targach Transexpo, Autosan zaprezentuje 14 października międzymiastowy autobus ewakuacyjny Sanvia 12NF D. Producent przewiduje, że mieszczące 51 pasażerów wnętrze można w pół godziny przystosować do transportu 18 noszy, mocowanych na specjalnych stelażach na całej długości autobusu. 

Pojazd pomieści także specjalistyczne wyposażenie jak defibrylator, butla z tlenem czy plecak ratowniczy. Transport noszy do i z autobusu odbywa się poprzez klapę w przedniej ścianie pojazdu. 

Czytaj więcej

Rząd podsumował wydatki z KPO, transport dostał co dziewiątą złotówkę

Autobus o długości 12 m i wysokości 3,4 m, o zupełnie nowej konstrukcji nadwozia, jest zabudowany na podwoziu Scania z 12-stopniową, zrobotyzowaną skrzynią biegów i 9-litrowym, 360-knnym silnikiem spełniającym normę Euro VI OBD-E (step E), zasilanym olejem napędowym. Podwozie wyprodukowała słupska fabryka Scanii. 

Sanocka fabryka informuje, że „prototyp autobusu Autosan Sanvia 12NF D znajduje się w fazie prezentacji i testów wśród potencjalnych użytkowników. W pracach nad jego rozwojem uwzględniane są uwagi specjalistów, m.in. strażaków, ratowników medycznych oraz przedstawicieli służb mundurowych. Rozpoczął się proces homologacyjny pojazdu.”

Autobus w każdej gminie

Autosan uważa, że autobusy ewakuacyjne powinny być zlokalizowane na terenie każdej gminy / powiatu w zależności np. od liczby ludności, tym bardziej, że mogą być wykorzystane w zwykłym, międzymiastowym i lokalnym transporcie pasażerskim. 

W Polsce jest blisko 2,5 tys. gmin (w tym niemal 1,5 tys. wiejskich) i 379 powiatów. Za sporządzenie planów ewakuacji na obszarze województwa odpowiada wojewoda i on ma decydujący głos odnośnie podziału środków z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. 

Budżet tego programu to nie mniej niż 0,3 proc. PKB, w latach 2025-26 rząd przeznaczył 34 mld zł, na okres 2027-2031 obiecuje co najmniej 105 mld zł. Na przyszły rok rząd zaplanował 23,4 mld zł. 

Czytaj więcej

Koniec ery zgłoszenia celnego. Nowy kodeks celny zmieni handel, logistykę i zawód agenta celnego

MSWiA zapowiada, że pieniądze z Programu OLiOC mają zasilić przede wszystkim samorządy, ponieważ to właśnie one będą w odpowiadały za znaczną część działań związanych z przygotowaniem infrastruktury, organizacją lokalnych zasobów, zapewnieniem miejsc schronienia, współpracą ze służbami oraz edukacją mieszkańców. 

Kluczowe będzie przygotowanie schronów, dostęp do energii elektrycznej, ciepła, żywności i wody pitnej. Samorządy przypuszczają, że na zakup autobusów nie zostanie wiele pieniędzy. – Zakup i utrzymanie pojazdów podwójnego przeznaczenia z napędem spalinowym do ewakuacji, w tym ewakuacji rannych, w warunkach ewakuacji masowej zostało co prawda przewidziane w programie, ale jako zadanie pozostałe, a nie zadanie priorytetowe – zwraca uwagę kierownik Działu Monitoringu Prawnego i Ekspertyz Biura Związku Powiatów Polskich Bernadeta Skóbel. 

Wskazuje, że w 2027 roku w Obszarze 3 zaplanowano środki w wysokości ok. 1 mld zł. 25% z tej puli to 250 mln zł do podziału pomiędzy inne jednostki ratownicze, samorządy i inne podmioty, na wszystkie pozostałe zadania przewidziane w Obszarze 3. – Biorąc pod uwagę ceny nowych autobusów spalinowych, dodatkowe wyposażenie medyczne oraz zapewne wyższy koszt wynikający z zastosowanych rozwiązań technicznych, które pozwolą na wykorzystanie autobusu jako pojazdu do ewakuacji medycznej, nie spodziewamy się, aby samorządy masowo decydowały się na taki zakup – stwierdza kierownik Działu Monitoringu Prawnego i Ekspertyz. 

Komu przydzielić autobus?

ZPP nie spodziewa się wielkiego popytu na takie autobusy, a dodatkowo zwraca uwagę na brak spójności przepisów o publicznym transporcie zbiorowym z ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej. – Organami ochrony ludności są wójtowie, starostowie czy marszałkowie, a nie samorządy, a tym bardziej ich związki. Samorządowe spółki transportowe nie są podmiotami ochrony ludności z mocy prawa, chociaż jest możliwe, aby uzyskały taki status – zastrzega Bernadeta Skóbel. 

Czytaj więcej

Przewoźnicy samochodowi domagają się rządowych dopłat

Dodaje, że w projekcie Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej jest planowany zapis o niedopuszczalności wynajmowania lub zbywania zakupionego sprzętu w celach komercyjnych. – Zapis jest tak niejednoznaczny, że na pewno pojawią się wątpliwości, czy taki autobus zakupiony przez samorząd ze środków Programu będzie mógł być wykorzystywany do realizacji odpłatnych usług transportowych, a przecież transport zbiorowy, w tym transport realizowany przez przewoźników samorządowych, jest realizowany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej – zaznacza Skóbel. 

Projekt Programu zakłada, że sprzęt pozostanie w stałej gotowości do wykorzystania na cele ochrony ludności i obrony cywilnej, także poza obszarem właściwości organu, który go nabył. – Zatem trzeba mieć świadomość tego, że sprzęt, który np. samorządy miałyby wykorzystywać w realizacji innych zadań publicznych, nagle zostanie zadysponowany do innej części województwa czy kraju – podkreśla przedstawicielka ZPP. 

Przypomina, że zakup takiego sprzętu podlega pod procedury Prawa zamówień publicznych. Dla Autosana to powrót do lat 60, gdy konstruował autobus H9, który także był przygotowany do ewakuacji rannych, a nosze wsuwało się do środka przez klapę w przedniej ścianie. Ewakuacji miały dokonać przedsiębiorstwa PKS, które przechowywały nosze i wyposażenie ewakuacyjne autobusów.