Nawet pandemia nie zawiesiła współpracy branży TSL z uczelniami

Branża TSL cały czas potrzebuje nowych rąk do pracy i pomimo pandemii blisko współpracuje z uczelniami.

W Polsce blisko 3 mln osób pracują w branży magazynowej i lekkiej produkcji, szacuje Randstad. Do tego niecały milion pracuje w transporcie samochodowym. Tylko w 2018 roku w obu sektorach gospodarki przybyło 50 tys. nowych miejsc pracy.

Przedsiębiorcy od lat zmagają się z brakiem rąk do pracy i coraz chętniej współpracują z uczelniami i szkołami. Polskie Stowarzyszenie Managerów Logistyki wspiera programem TOP Young 100 młode talenty na rynku pracy i jest to inicjatywa ciągła. – Studenci przy wsparciu uczelni uczestniczą w projektach badawczych uzgadnianych z partnerami z przemysłu – wyjaśnia odpowiedzialny za projekt Teodor Kula.

Czytaj więcej w: Intermodal świetnie rozwija się w pandemii

Z kolei prof. Kolegium Gospodarki Światowej SGH Paweł Lesiak prowadzi na uczelni studia podyplomowe, które wspierane są merytorycznie przez Polską Izbę Spedycji i Logistyki oraz Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Rodzą się nowe inicjatywy

Pandemia nie zmniejszyła zaangażowania firm, rodzą się nowe inicjatywy. We wrześniu w Staszowie miało miejsce podpisanie porozumienia pomiędzy Urzędem Miasta i Gminy Staszów a Wydziałem Transportu Politechniki Warszawskiej. W spotkaniu wziął udział Zbigniew Tracichleb, prezes zarządu PKP LHS.

Także jedną z młodszych inicjatyw jest powołany Klub Absolwentów Logistyki i Transportu przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. – Przemysł jest coraz bardziej zainteresowany współpracą i cały kierunek się rozwija. A forma Klubu Absolwentów Logistyki jest bardzo udana. Cały zamysł to integracja społeczności UE Katowice związanej z logistyką, transportem i produkcją – wyjaśnia Knauer.

Czytaj więcej w: Wreszcie pierwsza po brexicie dostawa ryb do Portu w Gdańsku

Obie strony odnoszą korzyści. – Uczelnia, bo oferuje lepsze praktyczne rozwiązania, zaś uniwersytet zyskuje prestiż i dostęp do najnowszych rozwiązań. Z kolei studenci praktykują w najlepszych firmach, które mogą zdobyć w ten sposób najlepszych ludzi. Dodatkowy bodziec to badania naukowe co wspiera rozwój uczelnianej kadry – wymienia zalety współpracy z przemysłem kurator kierunku logistyki UE w Katowicach dr Janusz Figura.

Co czwarty student zainteresowany jest współpracą z przemysłem. – Członkowie KALIT-u nie tylko wspierają merytorycznie studentów, ale także współtworzą z nimi projekty i pomagają wzmacniać kompetencje miękkie, takie jak praca w zespole, czy radzenie sobie ze stresem – ocenia studentka 2 roku logistyki inżynierskiej, studia I stopnia Magdalena Kocot.

Pomysłodawca KALiT, Jakub Knauer wskazuje, że logistyka to poważny pracodawca. – Popyt na logistyków potrwa jeszcze wiele lat. Logistyków szukają nie tylko firmy logistyczne. Przepływ materiałów jest w wielu gałęziach przemysłu – podkreśla Knauer.

Czytaj więcej w: Przewoźnicy nie zwalniają. Rejestracje na wysokim poziomie

Dodaje, że dla firm jest kilka atrakcyjnych elementów we współpracy z uczelnią. – Rekrutacja jest ważnym argumentem, a logistyka ma duże potrzeby. Także w Biedronce, która prowadzi na UE Katowice interdyscyplinarny kurs dla studentów, logistyka jest w trzech najpopularniejszych specjalizacjach (IT, zapewnienie jakości i logistyka) – wymienia Knauer. Podkreśla, że zajęcia lepiej przygotowują studentów na rynku pracy.

Pandemia namieszała

Knauer przyznaje, że pandemia pokrzyżowała szyki. – W 2020 roku w planie były 2 spotkania absolwentów logistyki i transportu, ale z powodu pandemii udało się zorganizować tylko jedno – przyznaje. Członek rady programowej kierunku logistyka UE w Katowicach i kierownik spedycji w Sachs Trans Łukasz Zawadzki także wskazuje na utrudnienia spowodowane pandemią. – Mamy umowę z UE Katowice i stałe praktyki, choć pandemia je spowolniła. Przed pandemią odbywało u nas praktyki 10 osób – porównuje.

Czytaj więcej w: Elektroniczny bat na przeładowane ciężarówki

Nowa sytuacja zmusiła do nowego spojrzenia na programy nauczania. – Pandemia nie wpłynęła na kompetencje twarde. Zmieniła się całkowicie forma szkoleń ze stacjonarnej na online. E-learning, dawniej niezbyt lubiany przez pracowników, w czasie pandemii stał się normalnością. Zmianie uległo też spojrzenie na rozwój kompetencji miękkich, głównie pod kątem emocji i zdolności behawioralnych. Chodzi o zachowania pracowników w sytuacji zmiany, jak chociażby konieczność przestawienia się na pracę zdalną, zmiany w komunikacji, odpowiedzialności czy zaufaniu. Firmy stawiają na rozwój swoich zespołów właśnie w tych obszarach i skupiają się na ich wzmacnianiu – uważa wydawca portalu Pracujwlogistyce.pl Beata Trochymiak.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Debata o kształceniu kierowców przez firmy oraz szkolnictwo publiczne

Skąd brać kierowców?

Deficyt kierowców zmusza do uruchomienia różnych form kształcenia chętnych do wykonywania tego zawodu. Ten ...

Hiszpania dopuściła za kierownice ciężarówek 18-latki

Hiszpania ujednoliciła regulacje zgodnie w europejską dyrektywą. W Hiszpanii co trzeci młody człowiek jest ...

Zawiesić prace nad Pakietem Mobilności

W Niemczech brakuje aut, ale Komisja nadal chce wprowadzić protekcjonistyczny Pakiet Mobilności. Europejskie fabryki ...

Przewoźnicy kupują coraz więcej samochodów

Popyt na samochody ciężarowe nie słabnie, schodzą pojazdy dostępne od ręki. Na tle słabej ...

Paczkomaty wyprzedziły kurierów

Klienci coraz chętniej korzystają z automatów paczkowych. Według raportu Gemius, aż 61% kupujących w ...

InPost z paczkomatami w Austrii

Na ulicach Salzburga pojawiły się najnowsze modele paczkomatów. Automaty te efekt wygranego w ub. ...