W Rosji węgiel zatka kolejowe przewozy kontenerów z Dalekiego Wschodu

Kolejowa infrastruktura Rosji nie jest przystosowana do przenoszenia dużych potoków ładunków z części europejskiej na Daleki Wschód. Rozbudowa linii potrwa dekady.

Publikacja: 29.04.2022 08:37

W Rosji węgiel zatka kolejowe przewozy kontenerów z Dalekiego Wschodu

Foto: Koleje Rosyjskie

Do sierpnia Unia Europejska zaprzestanie importu węgla z Rosji. Polska już go nie sprowadza. Przeładunki węgla w Ust-Łudze, głównym rosyjskim terminalu węglowym na Bałtyku, zmalały w marcu br. o 56 proc. w stosunku do marca 2021 roku, do 2 mln ton, wynika z danych Administracji Portów Morza Bałtyckiego.

Czytaj więcej

Mniej nadań ładunków w Europie, inflacja grozi spowolnieniem

Tymczasem wydobycie nie maleje. Witryna vgudok.ru podała, że w marcu 2022 roku przedsiębiorstwa Kuzbasu wysłały koleją 17,5 mln ton (-1,5 mln ton w porównaniu do 2021 r.), w tym 8,8 mln ton (-0,8 mln ton w porównaniu do 2021 r.) na zachód, 4,3 mln ton (-0,5 mln ton) na wschód, 4,3 mln ton w ruchu lokalnym (-0,3 mln ton). 

Kopalnie będą wysyłać coraz więcej węgla do dalekowschodnich odbiorców, z czym jest kłopot. Kolejom brakuje przepustowości, ponieważ jadą tam prawie wszystkie rodzaje ładunków: od kontenerów po zboże z nawozami mineralnymi. Koleje przygotowują się na 4-krotne zwiększenie tranzytu. Państwowa Komisja Energetyczna zdecydowała, że priorytetem jest węgiel. 

Czytaj więcej

Rosyjskie resorty sprzeczają się o sankcje wobec unijnych przewoźników drogowych

Linie kolejowe na wschód mogą przyjąć maksymalnie 100-120 pociągów dziennie. Malejąca przepustowość spowodowała zablokowanie niektórych pociągów. Na trasie pozostaje 1100 pociągów, a w sumie, według niektórych źródeł, nawet do 150 tys. wagonów. Ze względu na przeciążenie sieci, czas podróży z zachodu na wschód wydłużył się do 15-20 dni. 

Operatorzy bagatelizują dane o zablokowaniu trasy dalekowschodniej. Uważają, że po pierwsze zawsze 7 proc. taboru jest w naprawach. Po drugie analiza powodów oczekiwania daje znacznie niższe liczby wagonów i prowadzi do wniosku, że krótkotrwały przestój związany jest z cechami technologicznymi procesu transportowego, a nie z sankcjami. Podkreślają, że załadunki w sieci nie wykazują znacznego spadku, nie ma nadwyżki wagonów dla większości typów taboru. Wręcz przeciwnie: spedytorzy poszukują taboru np. węglarek, krytych wagonów, cementowozów. 

Czytaj więcej

Inwestorzy wysupłali miliardy na firmy oferujące śledzenie kontenerów

Portal vgudok.ru tłumaczy, że problemy z dostawami w kierunku północno-zachodnim i dalekowschodnim sprawiły, że węgiel jedzie do portów Morza Czarnego. Według wyników pierwszego kwartału to właśnie w tym regionie odnotowano wzrost przeładunków węgla, i to całkiem imponujący: prawie półtora razy. Wynika to częściowo z uruchomienia nowych mocy przeładunkowych w tym regionie. 

Rynek
Dwie lokomotywy rozwoju rynku magazynowego w Polsce
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Szynowy
Rośnie nerwowość na kolejowym Jedwabnym Szlaku, choć zakłóceń nie ma
Logistyka Kontraktowa
InPost płaci w Polsce największe podatki spośród firm logistycznych
Drogowy
Odżywają towarowe przewozy na Ukrainę, na granicy znów wydłużają się kolejki
Drogowy
Kwitnie patologia wydawania zezwoleń na przewozy koparek, sprzętu oraz wiatraków