Po zakończeniu wojny ukraiński handel zmieni kierunki. Zapewne Rosja przestanie być pierwszoplanowym partnerem handlowym Ukrainy, a część wymiany handlowej będzie szła przez Polskę. Trwająca rewizja wytycznych dla transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T jest szansą na rozwój korytarzy transportowych w Europie Środkowo-Wschodniej, których znaczenie wzrośnie.
Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia w sprawie wytycznych TEN-T, który uwzględnia rozszerzenie układu europejskich korytarzy transportowych o m.in. ważne dla Polski nowe połączenia w ramach korytarza Morze Bałtyckie - Morze Czarne/Egejskie. – Realizacja międzynarodowych szlaków transportowych na osi północ-południe ma wyjątkowe znaczenie w obecnej sytuacji, gdy wojna na Ukrainie wpływa na zakłócenia łańcuchów logistycznych. Kluczowym projektem jest szlak Via Carpatia, integrujący systemy transportowe wielu krajów - Litwy, Polski, Ukrainy, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii, Grecji, Chorwacji i Turcji. Jest elementem nowego europejskiego korytarza transportowego, zwanego trójmorskim. Łączy on Morze Bałtyckie - Morze Czarne/Egejskie. Teraz chcielibyśmy przedłużyć go w kierunku państw bałtyckich – zaznaczył szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Przedłużenie sieci w kierunku północnym pozwoli uzyskać synergię z projektami Rail Baltica oraz Via Baltica. Jednak te inwestycje mogą okazać się niewystarczające, biorąc pod uwagę potrzeby ukraińskiego handlu zagranicznego. Brakuje np. linii kolejowych o dużej przepustowości, prowadzących z Ukrainy do portów Trójmiasta.
Część eksportowego tonażu obsłużą ukraińskie porty, jednak dla czarnomorskich portów wąskim gardłem są cieśniny tureckie. Zatem może być konieczne skierowanie ładunków do portów w Rumunii i Polsce.
Czytaj więcej
Przedsiębiorcy niecierpliwie czekają nowelizację ustawy o transporcie drogowym oraz prawa przewozowego, aby możliwe było stosowanie elektronicznych...
Polskie porty mogą nabrać znaczenia dla wywozu ukraińskich towarów jak zboża. Blisko jedną trzecią wartości eksportu Ukrainy stanowi sprzedaż zbóż i olejów roślinnych. W 2018 roku Koleje Ukraińskie przewiozły 34 mln ton zbóż. Ważnym towarem eksportowym jest także ruda (ponad 60 mln ton przewiezione w 2018 roku) i węgiel (26,3 mln ton).
Po wojnie Rosja może stracić znaczenie w ukraińskiej wymianie handlowej (blisko 12 mld dol. w 2018 roku), podobnie jak Białoruś (5 mld dol.), zyska UE i kraje na zachód od Ukrainy. Ten kierunek nie był popularny w latach wcześniejszych, więc linie kolejowe i drogowe nie są przystosowane do czekających je zadań.
Po rosyjskiej napaści Polska oraz inne państwa graniczące z Ukrainą stworzyły korytarze transportowe ułatwiające wywóz z Ukrainy produktów rolnych. Od maja do końca października umożliwiły one przewóz 25 mln ton ładunków, w tym 15 mln ton zbóż, wartych 15 mld dol.
Czytaj więcej
Przebojem jest nie tylko węgiel oraz paliwa, ale i ukraińskie ładunki, w tym zboże.
KE przyznaje, że stworzone naprędce korytarze transportowe mają liczne wąskie gardła, spowodowane brakiem wyposażenia w terminalach przeładunkowych oraz nieefektywnym systemem odpraw celnych. W sumie w ostatnich tygodniach na te cele skieownpo miliard euro. KE przeznaczyła z instrumentu Łącząc Europę 50 mln euro na dodatkowe inwestycje, zaś EBI zainwestuje do końca 2023 roku 300 mln euro w likwidację wąskich gardeł. Bank Światowy wyasygnował 100 mln dol. na usuwanie zniszczeń infrastruktury transportowej. KE przeznaczyła 250 mln euro na rozwój korytarzy. Te fundusze mają przyspieszyć odbudowę dróg kołowych i kolejowych oraz usprawnić przepływ dóbr przez granice.