Polscy czempioni elektromobilności podbijają europejski rynek

Polskie spółki liczą na znaczący udział w europejskim i światowym rynku elektromobilności.

Publikacja: 17.08.2022 09:49

Polscy czempioni elektromobilności podbijają europejski rynek

Foto: Medecom

Elektryfikacja transportu drogowego stanowi szansę dla polskich firm inżynieryjnych. Specjalizująca się w produkcji ładowarek wysokich mocy zielonogórska Ekoenergetyka zawojowała europejski rynek ładowarek dla autobusów i przekroczy w tym roku 300 mln zł przychodów. Spółka rocznie produkuje 3 tys. ładowarek, z których 80 proc. trafia za granicę. Zielonogórski kompleks fabryk Ekoenergetyki w dwa lata potroi moce produkcyjne i spółka zamierza wejść z czasem na rynek północnoamerykański. 

Czytaj więcej

Najlepszy rok w historii branży TSL. Ranking Logistyki

Konkurentem w budowie ładowarek jest warszawski Medcom, który specjalizuje się w energoelektronice i dostarcza dla producentów elektrycznych autobusów (i nie tylko autobusów, bo tramwaje i pociągi także korzystają z rozwiązań tej firmy) kompletne instalacje falowników. Firma jako pierwsza na świecie zaproponowała w 2019 roku falowniki z półprzewodnikami SiC (węglik krzemu), które w ruchu miejskim zapewniają nawet 25 proc. oszczędności w stosunku do urządzeń z półprzewodnikami krzemowymi. Medcom notuje ok. 400 mln zł przychodów. 

Podwarszawska spółka Impact Clean Power Technology ma 15 proc. europejskiego rynku dostaw akumulatorów do elektrycznych autobusów. Przygotowuje się do rozbudowy fabryki, która od 2024 roku da produkcję – w pierwszym etapie 1,5 GWh rocznie. Impact CPT sądzi, że dostanie się na listę dostawców dla największych światowych marek. 

Fragment laboratorium akustycznego KFB Acoustics.

Fragment laboratorium akustycznego KFB Acoustics.

KFB Acoustics

Te spółki sporo zawdzięczają Solarisowi, który w Europie jest pionierem elektromobilności. Podpoznańska firma (z siedzibą w Bolechowie) już zebrała w całej Europie 2 tys. zamówień na elektryczne autobusy. Producent zdobył 15,5 proc. udziału w unijnym rynku autobusów zeroemisyjnych (bez Irlandii i Wielkiej Brytanii). W 2021 roku autobusy z alternatywnymi napędami stanowiły 41 proc. produkcji bolechowickiej spółki. W ub.r. Solaris sprzedał 1992 autobusy i zanotował 721 mln euro przychodów. 

Elektromobilność to szansa także dla firm… zajmujących się akustyką pojazdów. Do tej pory koncerny motoryzacyjne wymieniały silnik spalinowy na elektryczny, wsadzały baterię i auto trafiało do sprzedaży. Jednak to podejście nie działa. – Kierowcom zaczyna przeszkadzać zbyt natarczywy szum z zewnątrz, głośne wentylatory nawiewu, silniczki foteli, nawet przekładnie kierownicze. Zniknął zagłuszający wszystko hałas silnika spalinowego i dostawcy muszą poradzić sobie z odgłosami mechanizmów. Otrzymujemy zlecenia m.in. od niemieckich firm, dla których nie ma problemu, aby współpracować z firmą z Polski. Zachodnioeuropejscy dostawcy szukają współpracy, ponieważ u siebie nie mają akustyków na etatach, to niszowa branża – tłumaczy prezes KFB Acoustics Filip Barański. 

Czytaj więcej

Wodór z lubuskiego dla niemieckich ciężarówek

Jego firma zatrudnia 100 osób i w tym roku wzniosła pod Wrocławiem kosztem 50 mln zł laboratorium akustyczne. Dwie trzecie nakładów pochłonęło najnowocześniejsze wyposażenie. Obiekt KFB Acoustics będzie pierwszym laboratorium w Polsce i jednym z nielicznych w Europie, w którym analizowany i projektowany będzie „dźwięk” samochodów i motocykli, w szczególności z napędem elektrycznym. – Nawet uczelnie nie mają takiego zakresu pomiarów jak nasze laboratorium. Konkurenci zaś specjalizują się w konkretnych branżach lub technikach – porównuje Barański. 

Stanowisko pomiaru głośności wewnątrz auta.

Stanowisko pomiaru głośności wewnątrz auta.

KFB Acoustics

Dodaje, że hamowania akustyczna umożliwi badania samochodów o rozstawie osi do 4,5m i do prędkości 260 km/h. Zatem zmieszczą się w niej największe modele dostawcze, a takie samochody produkowane są np. we Wrześni i w Gliwicach. 

Spółka KFB Acoustics do tej pory wykonywała sporo prac dla przemysłu maszynowego, branży budowlanej. Wśród klientów znajdują się m.in. SwissKrono, Ciech, Orlen, PKP, 3M, Veolia, Volkswagen, Ikea, Volvo, BMW, Unilever. 

Nowe laboratorium pozwoli powiększyć grono klientów i zwiększyć obroty. – W tym roku nasz przychód sięgnie 37-38 mln zł, w 2023 roku planujemy osiągnąć ponad 50 mln zł i w 5 lat powyżej 100 mln zł – prognozuje prezes KFB Acoustics. 

Elektryfikacja transportu drogowego stanowi szansę dla polskich firm inżynieryjnych. Specjalizująca się w produkcji ładowarek wysokich mocy zielonogórska Ekoenergetyka zawojowała europejski rynek ładowarek dla autobusów i przekroczy w tym roku 300 mln zł przychodów. Spółka rocznie produkuje 3 tys. ładowarek, z których 80 proc. trafia za granicę. Zielonogórski kompleks fabryk Ekoenergetyki w dwa lata potroi moce produkcyjne i spółka zamierza wejść z czasem na rynek północnoamerykański. 

Konkurentem w budowie ładowarek jest warszawski Medcom, który specjalizuje się w energoelektronice i dostarcza dla producentów elektrycznych autobusów (i nie tylko autobusów, bo tramwaje i pociągi także korzystają z rozwiązań tej firmy) kompletne instalacje falowników. Firma jako pierwsza na świecie zaproponowała w 2019 roku falowniki z półprzewodnikami SiC (węglik krzemu), które w ruchu miejskim zapewniają nawet 25 proc. oszczędności w stosunku do urządzeń z półprzewodnikami krzemowymi. Medcom notuje ok. 400 mln zł przychodów. 

Drogowy
Na granicy z Ukrainą więcej miejsca na odprawy dla autobusów
Praca w logistyce
Nastroje w gospodarce słabe, ale logistyka trzyma się mocno
Szynowy
Intercity kupi 20 lokomotyw do przewozów krajowych
Morski
Jesienią czeka nas bitwa o węgiel
Morski
Transport morski zmniejszy ślad węglowy, ale za to zwiększy obszary głodu