Miliardowe ulgi dla importerów mają przyciągnąć ładunki do niemieckich portów

Hamburg Hafen Containerterminal Tollerort

Berlin zezwolił na płacenie VAT od importowanych towarów do 26 dnia następnego miesiąca.

Nowe regulacje, które wstępnie uzgodniły władze federalne i Hamburga, zwiększą płynność importerów i pozwolą Hamburgowi lepiej konkurować o ładunki. Dla Hamburga konkurentami są Rotterdam i Antwerpia, które – według zarządu portu w Hamburgu – skutecznie zabierały przeładunki.

Czytaj więcej w: DCT rozbudowuje terminal kolejowy

Polska Izba Spedycji i Logistyki niepokoi się, że nowelizacja niemieckiego prawa spowoduje ucieczkę ładunków z polskich portów. – Wnioskowaliśmy o to samo rozwiązanie do naszych władz, ale bez odzewu. Niestety, Niemcy znowu są o krok przed nami. Nasze władze mogą się uczyć na czym powinna polegać prawdziwa tarcza – podkreśla przewodniczący PISiL Marek Tarczyński. Dodaje, że w standardowej procedurze celnej VAT od importu i cło należy opłacić w ciągu 10 dni.

Czytaj więcej w: Nowe brytyjskie terminale promowe

Na dodatek Niemcy obniżyli podstawową stawkę VAT z 19 do 16 proc. – Może ona przekładać się na przenoszenie do Niemiec centrów dystrybucyjno-konsolidacyjno-rozdzielczych odpowiedzialnych za dystrybucję nie tylko na duże rynki, takie jak niemiecki czy polski, lecz także obejmujących swoim oddziaływaniem mniejsze kraje Europy Środkowej – niepokoi się Mirosław Antonowicz z Akademii Koźmińskiego.

Niemcy pracowali nad wprowadzeniem tego rozwiązania od czasu kryzysu w 2009 roku. W ostatnich miesiącach międzyrządowy zespół z Ministerstwa Finansów oraz hamburskiego Ministerstwa Gospodarki, Transportu oraz Innowacji przygotował ostateczne brzmienie przepisów zezwalające na wydłużenie płatności VAT od importowanych towarów do 26 dnia następnego miesiąca. Regulacja wejdzie w życie „tak szybko jak to możliwe” zaznaczył Port Hamburg w komunikacie. Na to rozwiązanie muszą zgodzić się pozostałe landy.

Czytaj więcej w: Zboża uratowały wyniki portów w pierwszym kwartale

Hamburski minister gospodarki Michael Westhagemann szacuje, że zmiana przepisów zwiększy płynność przedsiębiorców o 5 mld euro.

Dla Polski stawka też jest wysoka. MF podaje, że dochody budżetu państwa z cła w 2018 roku wyniosły 4 mld zł. Łączne wpływy z cła pobranego w morskich oddziałach celnych granicznych w tym samym roku przekroczyły 1,7 mld zł, co stanowi 43 proc.  kwoty pobranego cła ogółem.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

E-handel zaśmieca kraj

Nabywcy coraz częściej zwracają uwagę na ekologiczność opakowań przesyłek. Według danych z raportu „Wspólnie ...

Ratunek dla przewoźników autobusowych

Dofinansowanie dla przewoźników autobusowych 3-krotnie wyższe w czasie pandemii. Rozpoczął  się kolejny nabór wniosków ...

Nowy magazyn regionalny DHL w Psarach

DHL Supply Chain Polska oraz DL Invest Group zawarły umowę współpracy dotyczącą wspólnej realizacji ...

Turcja pozostanie zamknięta dla polskich ciężarówek

Turcja nie usunie Polski z listy zakazującej wjazdu. MSZ poinformowało Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, ...

Zaskakująco szybkie odbicie w transporcie

Brakuje możliwości przewozowych w transporcie drogowym i morskim, azjatyckie fabryki zatykają się z zamówieniami. ...

Nadchodzi zmierzch diesla

Floty liczone w tysiącach przechodzą na LNG. Spółka Hegelmann Transporte planuje, że do 2025 ...