Komisja do 18 lutego czeka na opinie branży transportu drogowego o wydłużeniu zestawów ładownych do 20,75 m, dopuszczeniu w ruchu międzynarodowym gigalinerów o długości całkowitej 25,25 m z dodatkowym obciążeniem lub bez niego i zwiększenia masy 5-osiowego zestawu do 44 ton. Opinię można zgłosić tu: https://ec.europa.eu

Gigalinery na międzynarodowych trasach

Od ponad dekady europejscy przewoźnicy i spedytorzy domagają się zwiększenia mas i długości zestawów oraz ich ujednolicenia. Wskazują, że gigalinery mogą zmniejszyć koszty transportu drogowego o 20 proc., a na tonę ładunku zużywają o 30 proc. paliwa mniej. W takiej samej proporcji zmaleją emisje CO2. 

Dwa zestawy o długości 25,25 m przewiozą po 3 kontenery 20-stopowe i zastąpią 3 tiry mierzące po 16,5 m, które pomieszczą po dwa takie kontenery. W Polsce ciężarówka z przyczepą może mierzyć 18,75 m. 

Czytaj więcej

Wirtualny horyzont nie doniesie na policję

Komisja Europejska zaznacza, że pełen potencjał gigalinerów ujawniłby się, przy zwiększeniu ich masy całkowitej do 60 ton także w przejazdach międzynarodowych. Większą masę całkowitą gigalinerów dopuszcza 10 państw, a 9 zezwala na 40-tonowe pociągi drogowe. 

Zwiększenie długości ładownego zestawu do 20,75 m ważne jest dla przewoźników samochodów, którzy także są pod presją rynku i szukają sposobów zwiększenia efektywności transportu. 

Zwiększenie dopuszczonej w EU masy do 44 ton, dopuszczone jest już w 13 państwach. 

Rewolucja w przewozach ponadgabarytowych 

Komisja planuje rewizję wytycznych przewozów ponadnormatywnych oraz koordynację przy pomocy oprogramowania krajowych zezwoleń dla ponadnormatywnych przewozów. Europejskie stowarzyszenie transportu ponadgabarytowego ESTA zabiega o ten projekt. – Fragmentacja rynku użytkowania pojazdów ponadgabarytowych i przeważonych bardzo utrudnia świadczenie takich usług – podkreśla prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracodawców Transportu Nienormatywnego Łukasz Chwalczuk. 

Czytaj więcej

UOKiK ukarał dilerów DAF-a za zmowę

Wskazuje na rozmaitość krajowych oraz dwustronnych i wielostronnych przepisów dotyczących maksymalnej masy i maksymalnych wymiarów (przyjętych w celu zwiększenia efektywności transportu drogowego, a także zróżnicowanie wymogów i funkcjonujących równolegle obowiązujących systemów zezwoleń. 

Dodaje, że egzekwowanie przepisów dotyczących transportu transgranicznego w odniesieniu do pojazdów ciężkich jest nieskuteczne i niespójne. – Powodem jest rozmaitość różnych przepisów krajowych i międzynarodowych, brak pewności prawa (co jest, a co nie jest dopuszczalne) i wreszcie dyskryminacyjne praktyki kontrolne – wymienia Chwalczuk.