Przykładem skuteczności może być rumuński Postis, którego oprogramowanie pozwala przyspieszyć nawet o kilka dni dostawy do internetowych klientów. Jest to platforma służąca integracji sklepów internetowych i przewoźników. Pomysłodawcy przez 4 lata budowali silnik wykorzystujący sztuczną inteligencję, który w zależności od rodzaju towaru i zakupu, opracowuje optymalny sposób dostawy. – W ułamku sekundy przelicza parametry i wybiera konkretnego przewoźnika w zależności od potrzeb. W ten system już wpiętych jest 150 firm – podkreśla Mirek Gral z Last Mile Experts. 

Czytaj więcej

Najlepszy rok w historii branży TSL. Ranking Logistyki

Z usług Postis korzystają m.in. Intersports oraz Auchan w dostawach handlu internetowego. 

Zapotrzebowanie na dostawy ostatniej mili stale rośnie i oczekuje się, że do 2030 roku zwiększy się o 78% na całym świecie. Według World Economic Forum rosnący popyt na e-handel spowoduje w tym samym czasie o 36% więcej pojazdów dostawczych w centrach miast. – Za 5-10 lat tradycyjna logistyka dla branży detalicznej nie będzie w miastach możliwa z powodu ograniczeń powierzchni i rynku pracy. Automaty paczkowe oraz punkty click&collect znacząco obniżą liczbę dostaw do domów i biur, redukując w miastach korki i zanieczyszczenie powietrza, a także zwiększą wyniki sprzedaży sklepów detalicznych oraz e-commerce – uważa założyciel i CEO Retail Robotics Łukasz Nowiński.

Wskazuje, że najskuteczniejszym rozwiązaniem dla miast są multibrandowe centra odbioru zakupów. Jego firma zbudowała pierwszą na świecie wielomarkową sieć punktów do odbioru zakupów spożywczych, która od zeszłego roku połączyła swoje siły z francuskim Carrefourem i Monoprix. Korzystający z takiej sieci klienci pokonują na jedno zamówienie 15 razy mniej kilometrów niż przy zakupach tradycyjnych w hipermarkecie. 

Czytaj więcej

Na przejściu w Koroszczynie działa mafia

Sztuczna inteligencja ułatwia nie tylko zarządzanie transportem w e-handlu ale także organizację pracy tradycyjnych sklepów. Szósty zmysł handlowców – tak nazywane są rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję, które ułatwiają zarządzaniem dostępnością produktów na półkach sklepowych. Lubelska firma eLeader opracowała program, który wzbogacony o panel raportowy liczy i mierzy kluczowe parametry, odpowiedzialne za prawidłową ekspozycję produktów w sklepach. 

Z pomocą sztucznej inteligencji system analizuje wykonane przez przedstawiciela handlowego smartfonem zdjęcia, a następnie wylicza udział w półce, weryfikuje obecność, facing, braki i informacje o produktach w całej kategorii. Zdjęcia przetwarzane są w ciągu kilku minut, dzięki czemu analitycy otrzymują dane wręcz w czasie rzeczywistym. Szybkość obiegu danych umożliwia korektę ekspozycji jeszcze w trakcie wizyty przedstawiciela. – Rynek, szczególnie produktów FMCG, od dawna szukał narzędzi, które dostarczą precyzyjnych informacji, związanych z obecnością produktów na półkach sklepowych. Dostępność takich danych ma ogromne znaczenie, bo aż przeszło 75% decyzji zakupowych jest podejmowanych w sklepie. Jeśli więc produkt nie jest dostępny lub jego ekspozycja nie spełnia oczekiwań kupującego, może to przełożyć się na rezygnację z zakupu lub wybór konkurencyjnej oferty – tłumaczy Szef Departamentu AI w eLeader Rafał Melanowicz.

Czytaj więcej

Doskonałe stawki przyciągają przewoźników do transportu na Ukrainę
Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Dane pozyskane dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji usprawniają także zarządzanie łańcuchem sprzedaży. 

Danone wdrożyło system w Polsce, korzysta z niego 170 przedstawicieli handlowych na terenie całej Polski. Każdego miesiąca eLeader przetwarza ponad 120 tys. zdjęć, na których rozpoznaje 460 produktów w 14 kategoriach produktowych. – Wdrażając eLeader Shelf Recognition AI chcieliśmy przede wszystkim skrócić czas ręcznego raportowania naszych przedstawicieli handlowych. Zależało nam na wprowadzeniu innowacyjnego narzędzia, które zapewni stały dostęp do szybkiej, automatycznej oraz kompletnej informacji o sytuacji na rynku – w sklepie, a naszym przedstawicielom, już podczas ich wizyty w punkcie sprzedaży, wskaże kluczowe obszary działania. Aplikacja od eLeader umożliwia nam zwiększenie liczby badanych wskaźników, a co istotne – nie wymaga to zwiększania czasu pracy przedstawicieli handlowych – opisuje starszy kierownik Zespołu Analiz Sprzedaży i Rozwoju Systemów w Danone Dariusz Radzimirski.

Czytaj więcej

Polscy przewoźnicy z samochodami rejestrowanymi za granicą

Dodaje, że rozwiązanie jest w pełni zintegrowane z SFA i dane płynnie zasilają inne systemy informatyczne.