Europejskie Stowarzyszenie Prywatnych Przewoźników AllRail skrytykowało Urząd Transportu Kolejowego za odrzucenie 84 proc. wniosków. Urząd Transportu Kolejowego zatwierdził „zaledwie 16 proc. planowanej oferty”, podkreśliło stowarzyszenie AllRail w komunikacie. 

Czytaj więcej

Rzeczpospolita nagrodziła wyróżniające się firmy branży TSL

Stowarzyszenie zaznacza, że państwowy operator kolejowy PKP Intercity zawnioskował o szereg połączeń w ramach otwartego dostępu, ubiegając się o usługi tożsame lub podobne do tych, które zostały odrzucone w przypadku RegioJet na trasie Kraków- Warszawa-Gdynia. „W tym przypadku nie zostanie przeprowadzone badanie równowagi ekonomicznej, co źle wróży dla pasażerów oraz liberalizacji rynku kolejowego w Polsce.” 

UTK zbadał czy usługa o charakterze komercyjnym (niedotowana) może zaszkodzić już obowiązującej umowie o świadczenie usług publicznych (PSC). 

AllRail uważa, że doszło do rażącego przykładu „nielegalnego państwowego protekcjonizmu”. Krytykuje, że „rzekomy i wątpliwy negatywny wpływ 1,4%-2% (a nawet 0,7%) na rentowność usług świadczonych przez PKP Intercity wystarczy, aby uznać RegioJet i konkurencję w ogóle za zagrożenie”. 

Czytaj więcej

Szansa na zmniejszenie kolejek ciężarówek na wjazd z Ukrainy do Polski

Stowarzyszenie jest zdania, że „Nie można w istocie uznać negatywnego wpływu 2% na PSC za "znaczący", wiedząc, że konkurencja w rezultacie prowadzi do lepszej usługi, tańszych biletów, większej częstotliwości przejazdów i do wzrostu liczby pasażerów z korzyścią dla wszystkich przewoźników.”

Wskazuje, że UTK rozpatrywał wniosek o trasę Kraków-Warszawa - 834 dni. „Tak przewlekła procedura skutecznie zniechęca do wejścia na polski rynek kolejowy każdego potencjalnego kandydata, blokując przy tym proces liberalizacji w Polsce i działając niezgodnie z regulacjami europejskimi, jak i polskim prawem.” 

Walka o rynek będzie coraz intensywniejsza. – Wejście w życie czwartego pakietu kolejowego to z jednej strony otwarty dostęp dla wszystkich przewoźników Europy, a z drugiej gra interesów, gdzie duzi przewoźnicy zagraniczni chcą przejąć w niedalekiej przyszłości lukratywne połączenia kolejowe. To ostatnie lata na przygotowanie się polskich przewoźników pasażerskich na potencjalnie agresywną konkurencję, która skupi się na komercyjnych przewozach, nie zaś na misji publicznej – uważa Mateusz Izydorek z Klaster "Luxtorpeda 2.0". Największy prywatny przewoźnik w Polsce, Arriva, zdobył w 2021 roku 1,6 proc. rynku pod względem liczby przewiezionych osób. 

Czytaj więcej

Koleje z rekordową liczbą pasażerów

Polski rynek pasażerskich przewozów kolejowych należy do największych w Europie. Pod względem liczby przewiezionych osób, polskie koleje z wynikiem 245 mln pasażerów zajęły 6 miejsce spośród 28 państw, oblicza UTK. Polskę wyprzedza Szwajcaria z wynikiem lepszym o ponad 100 mln przewiezionych osób. Koleje w Niemczech przewiozły 1756 mln osób. 

Pod względem częstotliwości korzystania z kolei Polska jest na 16 miejscu. W Polsce w 2021 roku wskaźnik wykorzystania kolei wyniósł 6,4, gdy w będącej na pierwszym miejscu Szwajcarii 40.