Reklama

Lider przewozów intermodalnych umocnił się

W dwadzieścia lat przebudowany został polski rynek kolejowych przewozów intermodalnych. Ma nowego lidera i licznych graczy, choć nikt nie ma lekko, ponieważ praca przewozowa maleje.

Publikacja: 02.09.2025 18:08

Lider przewozów intermodalnych umocnił się

Foto: PCC Intrmodal

Dwadzieścia lat temu PCC Intermodal sformowało swój pierwszy pociąg intermodalny. Ruszył on z terminalu w Brzegu Dolnym do terminalu VGN w Świnoujściu, wioząc kontenery armatora P&O Nedlloyd. Pierwszymi załadowcami były Zakłady Chemiczne grupy PCC – Rokita oraz Cargill. Pociąg, prowadzony przez maszynistów spółki PCC Kolchem, obsługiwała lokomotywa spalinowa BR 232. 

Spółka stała się jednym z największych przewoźników intermodalnych w Polsce. Jak podlicza Urząd Transportu Kolejowego, PCC Intermodal osiągnął w 2024 roku 17,45 proc. udziału w masie przewozów oraz 19,55 proc. według pracy przewozowej, detronizując PKP Cargo. 

Czytaj więcej

Odejście Allegro nie zaszkodziło InPost

Rocznie PCC Intermodal organizuje ponad 6 tys. pociągów kontenerowych. Sieć połączeń spółki obejmuje zasięgiem nie tylko najważniejsze regiony w kraju, ale również zagraniczne relacje, w tym m.in. Niemcy, Holandię, Belgię i Ukrainę. W 2024 roku przewiozła 377 tys. TEU, uzyskując 670 mln zł przychodu. 

PKP Cargo osiągnęła 16,49 proc. udziału w rynku według przewiezionej masy oraz 18,7 proc. według wykonanej pracy przewozowej. Trzecie miejsce zajęła spółka DB Cargo Polska z 12,67 proc. udziału w rynku według masy i 14,11 proc. według wykonanej pracy przewozowej. Przewoźnik ten należy do niemieckiego holdingu DB Cargo AG.

Reklama
Reklama

Konkurentem jest także należąca do Grupy PSA spółka Loconi, która w 2024 roku zleciła przewoźnikom kolejowym transport ponad 270 tys. TEU. Loconi, w przeciwieństwie do PCC Intermodal, nie wykonuje jednak samodzielnie przewozów, lecz zleca je, więc nie występuje w danych UTK. 

Urząd zaznacza, że w porównaniu do 2023 roku zaobserwowano wzrost znaczenia mniejszych przewoźników, a także dalszą specjalizację liderów w kierunku logistyki door-to-door i integracji z transportem morskim oraz drogowym. 

W tym roku przewozy intermodalne nie idą już tak dobrze jak w ubiegłym. W pierwszym kwartale 2025 roku kolejowe praca przewozowa w transporcie intermodalnym zmalała o 3,9 proc. do 2,21 mld tkm. Tonaż zmniejszył się o 2,5 proc. do 6,63 mln ton. Wzrosła jedynie liczba pojemników (o 3,6 proc.) do 680,7 tys. TEU. 

Po marcu PCC Intermodla utrzymało palme pierwszeństwa, wykonując 21,91 proc. pracy przewozowej i wyprzedzając PKP Cargo z wynikiem 18,8 proc. oraz DB Cargo z 13,51 proc. 

Czytaj więcej

Brudne finanse promujące Zielony Ład

Wyniki pierwszego kwartału oznaczają wyhamowanie po 2024 roku, w którym kolejowe przewozy intermodalne osiągnęły rekordowy udział w przewozach kolejowych ogółem – 12,4 proc. według przewiezionej masy i 16,1 proc. według wykonanej pracy przewozowej – To najwyższe wartości w historii prowadzenia tego typu statystyk przez Urząd Transportu Kolejowego – podkreśla prezes UTK Ignacy Góra. 

Reklama
Reklama

Praca przewozowa w 2024 roku osiągnęła wartość 9,4 mld tonokilometrów, o 0,9 mld tonokilometrów więcej niż w 2023 roku. W 2024 roku przewieziono łącznie 27,6 mln ton ładunków, co oznacza wzrost o 3,2 mln ton w porównaniu z rokiem wcześniejszym. 

Szynowy
Pesa prawdopodobnie kupi niemieckiego producenta tramwajów
Szynowy
Tramwaje na elektrycznej diecie
Szynowy
PKP Cargo czeka na nowego prezesa i sprzedaje aktywa
Szynowy
PKP Intercity zamawia pociągi na 350 km/h
Szynowy
Miliony kontenerów na koncie lidera przewozów intermodalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama