GDDKiA udostępniła do ruchu 21 maja 2022 roku całą S19 między Lublinem i Rzeszowem. Ostatnim otworzonym odcinkiem jest fragment między Niedrzwicą Dużą a Kraśnikiem. Łączny koszt budowy S19 od węzła Lublin Węglin do węzła Sokołów Małopolski Północ (wraz pracami przygotowawczymi, wykupem gruntów i nadzorem) to ok. 4,5 mld zł, z czego ponad 2,2 mld zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej. Budowa została podzielona na dwanaście odcinków realizacyjnych o łącznej długości ok. 130 km. 

Pierwsze odcinki jednojezdniowej drogi ekspresowej S19 między Lublinem a Rzeszowem zostały udostępnione kierowcom w 2012 r. (Stobierna - Rzeszów Wschód) oraz w 2017 r. (Sokołów Małopolski Północ – Stobierna). Prace nad dokończeniem całej trasy w przekroju dwujezdniowym rozpoczęły się w drugiej połowie 2019 roku. 

Czytaj więcej

Busiarze jadą na luzie i dopiero składają wnioski o wydanie licencji

Na początku maja 2022 r. GDDKiA ogłosiła przetarg na dobudowę drugiej jezdni S19 na odcinku Sokołów Małopolski - Jasionka sumarycznej długości 13,8 km. Otwarcie ofert przewidziane jest 8 czerwca 2022 roku, a zakończenie inwestycji w 2026 roku. Po ukończeniu cała trasa pomiędzy Lublinem i Rzeszowem będzie miała przekrój dwujezdniowy. 

Droga ekspresowa S19 połączy w przyszłości Kuźnicę na przejściu granicznym z Białorusią oraz Barwinek na granicy ze Słowacją. Jej długość wyniesie 577 km, z czego pomiędzy Białymstokiem i Barwinkiem będzie pokrywała się z przebiegiem szlaku Via Carpatia. W realizacji, w systemie projektuj i buduj, jest ponad 221 km, w przetargu ponad 93 km, a w przygotowaniu ok. 84 km. Szlak Via Carpatia, łączący Europę Północną i Południową, w Polsce będzie liczył ponad 700 km długości.

GDDKiA sukcesywnie oddaje do użytku kolejne fragmenty międzynarodowego korytarza transportowego łączącego kraje bałtyckie z zachodnią Europą - Via Baltica. To odcinki dróg ekspresowych S8 i S61 pomiędzy Warszawą i przejściem granicznym w Budzisku. Z ponad 311 km przyszłej Via Baltica, kierowcy mają już do dyspozycji nieco ponad 200 km.

Czytaj więcej

Za kilka miesięcy zacznie brakować kierowców w transporcie

Ponad 96 km to kompletny ciąg drogi ekspresowej S8 od węzła Powązkowska w Warszawie do Ostrowi Mazowieckiej. W ubiegłym roku Generalna oddała do ruchu cztery odcinki S61 o łącznej długości ok. 72 km. W połączeniu z funkcjonującymi wcześniej fragmentami wydłużyło tę ekspresówkę do ponad 105 km. Kierowcy mają do dyspozycji trasę od Śniadowa do węzła Łomża Południe, od węzła Kolno do końca obwodnicy Szczuczyna oraz Wysokie - koniec obwodnicy Suwałk.

W tym roku, z realizowanych blisko 97 km, GDDKiA odda do ruchu ok. 55 km. Dla ostatniego brakującego, blisko 13-kilometrowego fragmentu, który połączy S61 w całość, inwestor wyłonił wykonawcę i trwa standardowa kontrola uprzednia Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. 

Na tej trasie ostatnim odcinkiem oddanym do ruchu będzie obwodnica Łomży o długości 12,9 km z nowym mostem na Narwi. Ten odcinek (Łomża Zachód – Kolno) nie ma szczęścia od wykonawcy. W maju 2021 r. GDDKiA odstąpiła od umowy z winy wykonawcy, który po uzyskaniu decyzji ZRID nie zamierzał przejść do fazy budowy, oficjalnie powołując się m.in. na pandemię COVID-19 i niemożność przyjazdu kilkudziesięciu pracowników z Włoch. 

Czytaj więcej

Czy polski transport wyhamuje razem z niemiecką gospodarką?

Inwestor ogłosił nowy przetarg, który wyłonił nowego wykonawcę, firmę Intercor. 19 maja podpisał z nim umowę, w formule Projektuj i buduj. Zadanie ma wartość 713,4 mln zł. 

Ze względu na strategiczne znaczenie tego fragmentu S61 dla funkcjonowania całego szlaku Via Baltica, GDDKiA zakłada osiągnięcie przejezdności tego odcinka (jedna jezdnia) w 2024 r., a oddanie do ruchu całości rok później, czyli w 2025 r.