Po ostatecznym zatwierdzeniu tej decyzji przez urząd ochrony konkurencji w Niemczech, 19 września nastąpiło uroczyste zawarcie partnerstwa. Dotychczasowe zespoły zarządzające obu firm zostaną połączone i będą pracować jako czteroosobowy zarząd. – Dodatkowe możliwości i większy zasięg regionalny to ważne kroki w naszej europejskiej strategii wzrostu. Niemcy to centralny rynek logistyczny w Europie. Stąd jesteśmy gotowi do dalszego rozwoju i prowadzenia przejęć w całej Europie – ocenia dyrektor generalny Gruber Logistics Martin Gruber.

Czytaj więcej

Gala Liderów Logistyki 2022 i rozdanie nagród za nami!

Gruber Logistics, zatrudniający około 2200 pracowników i osiągający łączne obroty z działalności transportowej i logistycznej w wysokości około 650 milionów euro, zajmie w wyniku fuzji pozycję lidera rynku europejskiego w zakresie przewozów wielkogabarytowych i ciężkich. W najbliższych latach chce też osiągnąć pozycję lidera w Europie na rynku logistyki ogólnej, w tym ładunki drobnicowe, przesyłki paczkowe i usługi logistyczne. 

W ostatnich latach Gruber Logistics odnotował roczny wzrost sprzedaży o około 30 procent i tym samym rozwijał się znacznie szybciej niż reszta rynku europejskiego. W najbliższych latach wzrost ten ma jeszcze bardziej przyspieszyć. Gruber Logistics posiada prawie 700 ciężarówek, co czyni go operatorem jednej z największych flot w Europie. 

Prezes zarządu Universal Transport Holger Dechant widzi w przejęciu szanse rozwoju. - Przeanalizowaliśmy naszą długoterminową strategię i we współpracy z Gruber Logistics dostrzegliśmy wielką szansę dla naszej firmy i naszych pracowników. Jest to partner, który podziela nasze wartości oraz standardy jakości i niezawodności – tłumaczy Dechant. 

Połączenie będzie miało wpływ także na polski rynek. – Zarówno Universal Transport jak i Gruber Logistics są członkami OSPTN. Universal to jedna z największych niemieckich firm, Gruber z kolei ma mocne korzenie we Włoszech i Niderlandach – wyjaśnia prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracodawców Transportu Nienormatywnego.

Czytaj więcej

Wielton notuje schłodzenie popytu, ale portfel zamówień na bezpiecznym poziomie

Podkreśla, że łączenie spółek w transporcie ponadgabarytowym potwierdza potrzebę konsolidacji, która powinna korzystnie wpłynąć na optymalne wykorzystanie specjalistycznego sprzętu oraz kapitału ludzkiego. – Brak kierowców oraz specjalistów powoduje przestoje pojazdów a co za tym idzie i koszty – przypomina Chwalczuk. 

Ocenia, że na arenie międzynarodowej tworzenie tak dużych podmiotów wpływa negatywnie na możliwości polskich firm transportowych, które borykają się zarówno z ogólnoeuropejskimi problemami kadrowymi, jak i wyjątkowo niezrozumiałą barierą w wydawaniu odstępstw od warunków technicznych pojazdów. – Szokującym jest, że polski przedsiębiorca musi czekać nawet 7 miesięcy, aby uzyskać odstępstwo od warunków technicznych pojazdów niezbędne do zarejestrowania pojazdu (ciągnika lub naczepy). W Niemczech lub Niderlandach ta sama procedura trwa kilka dni – porównuje prezes OSPTN.